wpis nr:
113
z dnia: 19.11.2002
imi�: Jacek
E-mail:
jacek.kurzawza
Strona www:
entomo.republika.pl
|
Komentarz:
Chcia�bym kilka s��w o zbiorze por�wnawczym. Idea tworzenia takiego
zbioru jest szczytna, (oznaczamy
przez por�wnanie, rozstrzygamy kwestie na szczeblu taksonomicznym,
przygl�damy si� podgatunkom,
odkrywamy nowe gatunki dla danego terenu, Polski a w najlepszym
przypadku opisujemy nowy gatunek dla
nauki. Ale czy ka�dy zbi�r entomologiczny z dobrze skompletowanymi
gatunkami z danej grupy jest
zbiorem por�wnawczym? Czy taki jest/by� zamiar tw�rcy zbioru?
Ponadto ma on stanowi� podstaw�
bada�. Zastan�wmy si�: podstaw� bada� czy obiekt po��dania?! Czy ka�dy
"zbiera", bo chce
bada�? Czy nie zadawala si� tylko kolekcjonerstwem? Czy zatem
kolekcjonerstwo bez zamiaru badania
jest gorsze od zbierania z zamiarem badania i dociekania??? Czy to
znaczy �e badacze maj� jaki�
bilet ulgowy w �owieniu i pozyskiwaniu owad�w?
A jaki jest sens zbioru por�wnawczego?? We�my np.
pazia kr�lowej (Papilio machaon) albo rusa�k� pawika (Inachis io). Czy
potrzebujemy je w zbiorze do
dalszych bada�? Czy �le si�
|
|
|
|
wpis nr:
112
z dnia: 19.11.2002
imi�: Grzegorz
E-mail:
bangr
Strona www:
www.sphingidae.prv.pl
|
Komentarz:
Droga Moniko, bez praparowania entomologia sta�a by w miejscu.
Wykonywanie preparat�w ma podstawowe
znaczenie przy oznaczaniu tzw. Microlepidoptera a czasami przydaje si�
te� w miernikowcach i innych
trudniejszych grupach. Dobry zbi�r por�wnawczy to podstawowe narz�dzie
pracy entomologa. Hodowla
jest r�wnie� bardzo wa�na i w po��czeniu ze zbiorem i innymi
obserwacjami stanowi pole do bada�.
|
|
|
|
wpis nr:
111
z dnia: 14.11.2002
imi�: Monika
E-mail:
monika.ch
|
Komentarz:
Uwa�am, �e ciekawszym zaj�ciem jest hodowla motyli i innych owad�w ni�
ich preparowanie. Bardzo
�atwym w hodowli motylem jest kratnik siatkowiec - polecam
pocz�tkuj�cym.
|
|
|
|
wpis nr:
110
z dnia: 14.11.2002
imi�: Monika
E-mail:
monika.ch
|
Komentarz:
Poszukuj� jajek mieniak�w, witezi lub sadownik�w do hodowli.
|
|
|
|
wpis nr:
109
z dnia: 05.11.2002
imi�: Rafa�
E-mail:
rafal.lipski
|
Komentarz:
Poszukuje wiadomo�ci o preparowaniu lepidoptera,a w szczeg�lnosci
ksi�zek Lewandowski
Zbieranie,konserwowaniei przechowywanie owad�w Wom Olsztyn 1993
W.Niesio�owski Praktyczne wskaz�wki
dla zbieraczy motyli
,ch�tnie kupi� ksero(nigdzie nie moge tego zdobyc)Prosze o
pomoc.Umiesci�em
tez w og�oszeniach wiadomo�� i narazie cisza.
|
|
|
|
wpis nr:
108
z dnia: 05.11.2002
imi�: Rafa�
E-mail:
rafal.lipski
gg: 4939497

|
Komentarz:
Poszukuje wiadomo�ci o preparowaniu lepidotera,a w szczeg�lnosci ksi�zek
Lewandowski
Zbieranie,konserwowaniei przechowywanie owad�w Wom Olsztyn 1993
W.Niesio�owski Praktyczne wskaz�wki
dla zbieraczy motyli
,ch�tnie kupi� ksero(nigdzie nie moge tego zdobyc)Prosze o
pomoc.Umiesci�em
tez w og�oszeniach wiadomo�� i narazie cisza.
|
|
|
|
wpis nr:
107
z dnia: 31.10.2002
imi�: Anita
E-mail:
kkraksa
|
Komentarz:
pilnie poszukuj� wszelkich wiadomo�ci dotycz�cych biegaczowatych.
wielkie dzi�ki za wszystkie info.
|
|
|
|
wpis nr:
106
z dnia: 30.10.2002
imi�: Marek
E-mail:
marek.welnicki
|
Komentarz:
R�ne mniej lub bardziej archiwalne numery "Wiadomo�ci Entomologicznych"
kupowa�em w
bibliotece PTE we Wroc�awiu (wysy�aj� tak�e za zaliczeniem pocztowym).
Kontakt do nich jest tu:
http://pelican.au.poznan.pl/wydzial/ogrodniczy/pte/wydaw.htm. Tomy
Katalogu Fauny Polski z kolei
mo�na kupi� w bibliotece Muzeum i Instytutu Zoologii PAN na Wilczej 64 w
Warszawie. Wydawnictwa IBL
dost�pne s� w bibliotece Instytutu na ul. Bitwy Warszawskiej w
Warszawie. Generalnie, mo�na szuka�
egzeplarzy czasopism w bibliotekach instytucji, kt�re je wydaj�.
Biblioteki na og� wykonuj� te�
odbitki ksero lub wypo�yczaj� czasopisma (trzeba si� dowiedzie�, na
jakich warunkach).
|
|
|
|
wpis nr:
105
z dnia: 29.10.2002
imi�: Bogus�aw
E-mail:
bdaraz
|
Komentarz:
Gdzie mog� kupowa� Wiadomo�ci Entomologiczne, oraz inne czasopisma
entomologiczne polskie i
zagraniczne. Interesuj� sie owadami uszkadzajacymi drzewa i krzewy,
zw�aszcza foliofagami
/fotogrfuj�/.
|
|
|
|
wpis nr:
104
z dnia: 22.10.2002
imi�: Zbyszek
E-mail:
zibi22
|
Komentarz:
Witam ponownie! by� mo�e moje wo�anie o pomoc by�o zbyt rozpaczliwe i
chaotyczne wi�c zaczn� na
spokojnie jeszcze raz: W czerwcu z�apa�em motyla (Cossus cossus)z�o�y�
mi jaja teraz mam ma�e
g�sieniczki (oko�o 2 cm) i moje pytanie brzmi jak sprawi� by nie
zak�uci� im zegara biologicznego i
by odczu�y �e jest zima, i to tyle na temat g�sienic, kt�re hoduj� od
czerwca. A teraz moja
kole�anka przynios�a mi do domu du�� g�sienic� Cossusa kt�ra wed�ug niej
chodzi�a po chodniku, teraz
moje drugie pytanie brzmia�o czym j� karmi� skoro ona �ywi�a si�
wcze�niej drewnem, wydawa�o mi si�
�e chleba nie b�dzie tolerowa� (jak si� potem okaza�o toleruje).
Przpraszam za poprzedni�
chaotyczn� wypowied�...
|
|
|
|
wpis nr:
103
z dnia: 21.10.2002
imi�: Jacek i Zbyszek
E-mail:
jacek.kurzawza
Strona www:
entomo.republika. pl
|
Komentarz:
Podstawowe pytanie: w jakim jest ONA stadium??? Skoro chodzi�a po
chodniku to znaczy, �e szuka�a !!!
miejsca na zim� albo do przepoczwarczenia. Skoro piszesz, �e masz j� od
czerwca to by oznacza�o, �e
jeszcze je i nie jest dojrza�a. Ja kiedys czyta�em taka g�sienica �re
wszystko (nawet przegraza
p�yty o�owiane). Ale tak powa�nie: najlepszym drzewem dla niej jest
wierzba i drzewa owocowa (d�b
te�). Daj jej kawa�ek (20x 20 cm) drzewa i dosyp (to wa�ne) �mieci:
kora, wi�ry i ON� si� tam
zakwateruje. I nie trzba sie ni� specjalnie interesowa�. Podczas �eru
sypie wi�rki. jak przestanie
to mio�e by� znak, �e juz przygotowuje sie do przepoczwarczenia.
Cierpliwo�ci... Pamietaj: larwa
dobrze chodzi i trzeba j� zamkn��, �eby nie zgin�a! Nie zimowa�em
dojrza�ych larw - wychodz� kiedy
chc� bez �adnych problem�w.
|
|
|
|
wpis nr:
102
z dnia: 20.10.2002
imi�: Zbyszek
E-mail:
zibi22
|
Komentarz:
Mam pytanie czy m�g�by mi kto� udzieli� inf. na temat hodowli Cossus
cossus hoduj� je od czerwca i
nie wiem co zrobi� �eby nie zak��ci� ich naturalnego zegara
biologicznego (�eby mia�y zim�) i
jeszcze jedno. Kole�anka zupe�nie oboj�tna je�li chodzi o motyle
znalaz�a na chodniku G�sienic�
Cossusa i niewiem co teraz z ni� zrobi� czy karmienie j� chlebem ma sens
skoro wcze�niej jad�a
pewnie tylko drewno. Co mo�na z ni� zrobi� i z tymi kt�re hoduj� od
czerwca. PROSZ� O JAK NAJSZYBSZY
ODZEW !!!
|
|
|
|
wpis nr:
101
z dnia: 19.10.2002
imi�: Tomek
E-mail:
tomasz_marszal
|
Komentarz:
Nie wiem czy dobrze trafi�em - potrzebuj� naby� szpilki do preparowania
owad�w. Je�eli macie jakie�
namiary to prosz� o info na priv.
Pozdrawiam
tm
|
|
|
|
wpis nr:
100
z dnia: 24.09.2002
imi�: Marcin
E-mail:
mszewczykkki
|
Komentarz:
Mam pytanie, czy mo�na hodowa� larwy k�zek karmi�c je wy��cznie innymi
larwami, zast�puj�c pokarm
ro�linny?
|
|
|
|
wpis nr:
99
z dnia: 19.09.2002
imi�: krzysztof
E-mail:
krzysztof.fr
|
Komentarz:
Tak to Fruczak Go��bek.
Dzi�kuj� za pomoc.
|
|
|
|
wpis nr:
98
z dnia: 18.09.2002
imi�: Grzesiek
E-mail:
bangr
Strona www:
www.sphingidae.prv.pl
|
Komentarz:
Nie wydaje mi si�, �eby b�onk�wka by�a tak du�a (2-3cm d�ugo�� cia�a),
zw�aszcza,�e w locie owady
wydaj� si� mniejsze ni� s� w rzeczywisto�ci. St�d stawiam na fruczaka,
sugeruje to bardzo d�uga
ssawka, spos�b pobierania pokarmu oraz termin lotu. Nie znam si� na
b�onk�wkach - mo�e kto� oceni
fakty i napisze co� o b�onk�wkach oceniaj�c opisane fakty.
|
|
|
|
wpis nr:
97
z dnia: 17.09.2002
imi�: krzysztof
E-mail:
krzysztof.fr
|
Komentarz:
Problem w tym �e widzia�em
go na balkonie( Konstancin 1-pi�tro strona p�d oko�o 9 rano) oko�o
tygodnia temu jak dobiera� si� do petuni i niestety mi
zwia�.Skrzyde�kami macha�
w miejscu bardzo
szybko ale
najprawdopodobniej nale�a� do rz�du dwuskrzyd�ych, b�onkoskrzyd�ych.
Czu�ki zredukowane
lub brak. Jak go z�apie prze�le zdj�cie. pozdrawiam
|
|
|
|
wpis nr:
96
z dnia: 17.09.2002
imi�: Jacek
E-mail:
jkurzawa
|
Komentarz:
Mo�e wi�c zacz�� od pocz�tku - jaki rz�d (motyl, much�wka, b�onk�wka
etc.). [na wyposa�eniu
entomologa powinien by� skaner - zrobi�oby si� skan i ... po k�opocie! ]
Ile par skrzyde�, s�
�uski, przew�enie odw�oka, ow�osienie odw�oka, jakie czu�ki??? Je�li
Bombylius to Di-ptera
(dwu-skrzyd�a). A jak by� z�owiony? Jakies inne wskaz�wki.... pozdr,J
|
|
|
|
wpis nr:
95
z dnia: 16.09.2002
imi�: krzysztof
E-mail:
krzysztof.fr
|
Komentarz:
niestety m�j owad nie mia� czu�ek.Najbardziej podobna
do niego jest bujanka wi�ksza(bombylius
major)
pozdrowienia
|
|
|
|
wpis nr:
94
z dnia: 16.09.2002
imi�: Marcin Szewczyk
E-mail:
mszewczykkki
|
Komentarz:
Poszukuj� polskoj�zycznej literatury do oznaczania larw i imago
chrz�szczy z rodziny Cerambycidae
|
|
|
|
wpis nr:
93
z dnia: 15.09.2002
imi�: jacek
E-mail:
jkurzawa
Strona www:
entomo.republika.pl
|
Komentarz:
To mo�e by� motyl: fruczak go��bek (Macroglossum stellatarum)o dziennym
trybie zycia. Jego obrazek
mozna obejrze� np. na polskiej stronie http://www.sphingidae.prv.pl/
|
|
|
|
wpis nr:
92
z dnia: 14.09.2002
imi�: krzysztof
E-mail:
krzysztof.fr
|
Komentarz:
co to jest za owad ?
d� 2-3cm odw�ok czarny
zako�czony 'ogonkiem'w kszta�cie wachlarza
(br�z-bia�y), bardzo d�uga ssawka
podczas picia nektaru b. przypomina kolibra.
|
|
|
|
wpis nr:
91
z dnia: 04.09.2002
imi�: Maciej
E-mail:
artek.r
|
Komentarz:
fajna strona. Moim ulubionym motylem jest listkowiec cytrynek(latolistek
cytrynek).Je�li kto� ma
wsp�lne zainteresowania prosz� o kontakt. po za tym lubi� tak�e pazia
kr�lowej.
|
|
|
|
wpis nr:
90
z dnia: 03.09.2002
imi�: michal
E-mail:
misza75
|
Komentarz:
drugie pokolenie mieniaka teczowca rowniez w bieszczadach okolice leska,
sanoka
|
|
|
|
wpis nr:
89
z dnia: 02.09.2002
imi�: Grzegorz
E-mail:
biskupg
|
Komentarz:
pytacie sie o ksiazki polecam dwie strony :www//NHBS.COM maja tu
literature z calego swiata w tym i
polskie ksi�zki czeka sie czasami dlugo ale przychodza i naprawde warto.
Drugi adres to
www.kabourek.cz - u niego jest cala literatura z wschodniej i srodkowej
europy mozna pisac po polsku
-zrozumie- [email protected]
|
|
|
|
wpis nr:
88
z dnia: 29.08.2002
imi�: Marek
E-mail:
marek.welnicki
|
Komentarz:
Zdecydowanie niekt�re owady nie wymagaj� okresu przech�odzenia. Ale np.
k�zki Clytus arietis nie da
si� "oszuka�" - poczwarka musi byc poddana dzia�aniu ch�odu. Kiedy� sam
sprawdzi�em, �e 2
tygodnie w lod�wce to by�o za ma�o, ale 6 tygodni ju� wystarczy�o -
wyl�ga�y si� imagines. Tak�e
larwy Oplosia fennica zebrane podczas �agodnej zimy w drugiej po�owie
grudnia wykona�y kolebki
poczwarkowe i .. dalej nic, nie przepoczwarcza�y si�. W tym ostatnim
przypadku nie mam pewno�ci, czy
okres ch�od�w jesiennych czego� nie zaindukowa� (nie mo�na wykluczy�
takiej ewentualno�ci, cho�
wydaje mi si� w�tpliwa). Czyli, niekt�re owady s� "zabezpieczone" przed
powstawaniem
dodatkowych pokole�.
|
|
|
|
wpis nr:
87
z dnia: 28.08.2002
imi�: jacek
E-mail:
jkurzawa
Strona www:
entomo.republika.pl/
|
Komentarz:
Wygl�a tak, jakby dla mieniaka i dla wierzby nastapi� ca�kiem nowy sezon
wegetacyjny. Min�� rok. I
nie musi by� Zimy, je�li.... i tu mamy zagadk�! Czy�by z powodu takiego
roku jak ten organizmy
"pog�upia�y?"
|
|
|
|
wpis nr:
86
z dnia: 28.08.2002
imi�: Grzesiek
E-mail:
bangr
Strona www:
www.sphingidae.prv.pl
|
Komentarz:
Mo�e ta anomalia nie dotyczy owad�w ale jest precedensem. W moim
ogrodzie jedna z wierzb zrzuci�a
li�cie. My�la�em, �e usch�a i ju� mia�em j� wykopa� kiedy okaza�o si�,
�e wypuszcza nowe p�dy.
Obecnie jest wiosennie zielona z wieloma nowymi przyrostami.
|
|
|
|
wpis nr:
85
z dnia: 27.08.2002
imi�: Jacek
E-mail:
jkurzawa
Strona www:
entomo.republika.pl/linksp.htm
|
Komentarz:
Monarcha to w�drowny motyl Danaus z kontynentu ameryka�skiego. W Europie
nie mo�na go spotka�, ale u
nas w Polsce wyst�puje podobny do niego (bez atlasu mo�na si� pogubi�
;-) Rusa�ka osetnik
(V.cardui).
Atlasy Motyli s� na stronie WWW.entomo (link podany poni�ej) w sekcji
motyle/linki
|
|
|
|
wpis nr:
84
z dnia: 24.08.2002
imi�: Agata
E-mail:
agata_kulik
|
Komentarz:
Zlapalam Monarche i chcialabym wiedziec,jak go zachowac w calosci,by byl
taki piekny dluzej,najpierw
powiedzcie,jak go usmiercic .
Bylabym wdzieczna
|
|
|
|
wpis nr:
83
z dnia: 07.08.2002
imi�: Grzesiek
E-mail:
bangr
Strona www:
www.sphingidae.prv.pl
|
Komentarz:
To jest NA PEWNO Cameraria ohridella. Wcina kasztanowce od kilku lat i
nic nie zapowiada �eby mia�
przesta�.
|
|
|
|
wpis nr:
82
z dnia: 06.08.2002
imi�: Jacek
E-mail:
jkurzawa
|
Komentarz:
To najprawdopodobniej Cameraria ohridella (Gracilaridae)(inf.ustna od
Z.Mocarskiego)
|
|
|
|
wpis nr:
81
z dnia: 05.08.2002
imi�: Jacek
E-mail:
jacekslupek
|
Komentarz:
Przepraszam nie jestem specjalist�, ale chcia�bym dowiedzie� si� co za
motylek wcina kasztanowce w
okolicach Radomia. Podobno przyby� z Mo�dawii.
|
|
|
|
wpis nr:
80
z dnia: 31.07.2002
imi�: Roman
E-mail:
agrilus
|
Komentarz:
Uprzejmie informuj�, �e baza chrz�szczy u�yta w programie LepiStore ne
jest "sierot�".
Powsta�a poprzez spisanie przeze MNIE nazw z kolejnych tom�w Katalogu
Fauny Polski do jednej bazy.
Nie jestem specjalist� od wszystkiego wi�c u�ytkownicy w/w programu
wybacz� mi, �e nie jestem na
bie��co z systematyk� oko�o 6 tys. gatunk�w z oko�o 100 rodzin. W
niekt�rych rodzinach (co
zaznaczy�em autorowi bazy) wprowadzi�em poprawki po konsultacjach ze
specjalistami a w przypadku
rodzin Ciidae i Buprestidae z ch�ci� przyjm� osobi�cie s�owa krytyki za
b��dy taksonomiczne, jak
zostan� zauwa�one na m�j e-mail. Pozdrawiam wszystkich
|
|
|
|
wpis nr:
79
z dnia: 30.07.2002
imi�: Aneta
E-mail:
aneta2104
|
Komentarz:
Mam pytanie: czy kto� wie, gdzie mo�na kupi� "Atlas motyli Polski"
J.Buszko? Prosz� o
kontakt na adres [email protected]
|
|
|
|
wpis nr:
78
z dnia: 16.07.2002
imi�: Grzesiek
E-mail:
bangr
Strona www:
www.sphingidae.prv.pl
|
Komentarz:
Od 22 lipca dost�pna b�dzie nowa wersja bazy do gromadzenia zbior�w
INSECTstore. Zainteresowanych
prosz� o kontakt. Przy okazji chcia�bym doda�, �e wykaz chrz�szczy (nie
opracowany przeze mnie)
zawiera sporo b��d�w taksonomicznych, konieczna jest dyskusja w szerszym
gronie jakie opracowanie
powinno stanowi� �r�d�o takson�w dla bazy danych. Aby zapewni�
wymienno�� danych konieczne jest
przyj�cie modelu standaryzacji.
|
|
|
|
wpis nr:
77
z dnia: 07.07.2002
imi�: kasia
E-mail:
kasia
|
Komentarz:
nic nie wiem na temat przeworzenia owadow, ale mam jajka australijskiego
straszyka-chetnie
sprezentuje kilka sztuk :)
|
|
|
|
wpis nr:
76
z dnia: 26.06.2002
imi�: Grzesiek
E-mail:
bangr
Strona www:
www.sphingidae.prv.pl
|
Komentarz:
Wyje�d�aj�c zawsze trzeba pr�bowa� za�atwi� sobie jaki� papier. Jest
wtedy wi�ksza szansa, �e
zebrane z takim trudem okazy wwieziemy do Polski.
|
|
|
|
wpis nr:
75
z dnia: 24.06.2002
imi�: Przemek
E-mail:
prem2
|
Komentarz:
Czolem ! wiec z tego co mnie spotkalo moge powiedziec ze wwoz nawet
martwych owadow z Afryki np.
przez Szwajcarie jest rudny moj znajomy usilowal, wwiezc dla mnie
chrzaszcze twierdzi ze
zarekwirowali wlaczenie z jego wielka kolekcja motyli.....'
pozdrawiam
|
|
|
|
wpis nr:
74
z dnia: 24.06.2002
imi�: Grzegorz
E-mail:
bangr
Strona www:
www.sphingidae.prv.pl
|
Komentarz:
Problemy mog� by� z �ywymi owagami (do nas raczej nie wjad�). Je�li
suche, to z Australii przyjd�
bez problem�w, do nich wysy�a� gorzej. Na pewno nale�y bezwzgl�dnie
napisa� na paczce co zawiera, bo
imspekcja paczki jest kosztowna i obci��a odbieraj�cego.
|
|
|
|
wpis nr:
73
z dnia: 21.06.2002
imi�: Bartek
E-mail:
pinakocyt
|
Komentarz:
Witam wszystkich mam takie pytanie czy ktos wymienial sie na owady z
kims z Australi czy sa z tym
jakies problemy bo czlowiek z ktorym nawiazalem kontakt pisze ze moze
wysylac male paczki. Prosze o
rade Bartek
P.S. Cos ucichlo na naszym forum czyzby waszyscy poszli w teren?
|
|
|
|
|
|
|
|
wpis nr:
71
z dnia: 05.06.2002
imi�: Rufio
E-mail:
rufio
|
Komentarz:
Czy ktos z was hodowal kiedys biegacze? Albo wie cos o hodowli
biegaczowatych? Mnoza mi sie na
potege jak kroliki i nie chcialbym zeby mi pozdychaly.
|
|
|
|
wpis nr:
70
z dnia: 30.05.2002
imi�: Grzegorz
E-mail:
gdryjski
|
Komentarz:
Witam!Poszukuj� jaki� wydawnictw do oznaczenia szeregu ma�ych i
mikroskopijnych chrz�szczy z�apanych
g��wnie pod kor� buk�w, d�b�w. CZekam z niecierpliwo�ci�. Pa!
|
|
|
|
wpis nr:
69
z dnia: 27.05.2002
imi�: Grzegorz Banasiak
E-mail:
bangr
Strona www:
www.sphingidae.prv.pl
|
Komentarz:
Dobra wiadomo�� dla u�ytkownik�w LepiStore ! Otrzyma�em od p. R. Kr�lika
zweryfikowany wykaz
wszystkich chrz�szczy Polski. Za kilka dni przygotuj� baz� w formacie
Access'a do pobrania i
wczytania do LepiStore. U�atwi to chrz�szczarzom szybkie wklepywanie
danych. Przy okazji chc�
poinformowa�, �e prace nad now� wersj� bazy zbli�aj� si� do ko�ca. Nowe
mo�liwo�ci bij� na g�ow�
LepiStore i zawieraj� szereg udogodnie� - w tym tabelaryczne
przegl�danie okaz�w, mo�liwo��
tworzenia dowolnej ilo�ci zbior�w, nowe poprawione wersje etykietek,
mo�liwo�� importu listy
gatunk�w i wiele innych.
|
|
|
|
wpis nr:
68
z dnia: 26.05.2002
imi�: Micha�
E-mail:
motyf
Strona www:
www.robaczki.prv.pl
|
Komentarz:
Do zarz�dcy tej strony!!!
Jaki jest adres imejl to Pana bo chcia�em porozmawiac o wymianie linkami
itp.
|
|
|
|
wpis nr:
67
z dnia: 20.05.2002
imi�: Marek
E-mail:
marek.welnicki
|
Komentarz:
Te g�sieniczki widywa�em �eruj�ce tak�e na suszonych grzybach, suszu
owocowym, zio�ach i niekt�rych
przyprawach. Posprawdzaj dok�adnie, nie jest �atwo, ale mo�na si� ich
pozby� w ten spos�b.
Stosowanie �rodk�w chemicznych w kuchni ... chyba do�� ryzykowne.
|
|
|
|
wpis nr:
66
z dnia: 19.05.2002
imi�: Jacek
E-mail:
jkurzawa
|
Komentarz:
Ma�e motylki lataj�ce po kuchni pochodz� najprawdopodobniej z zapas�w
kasz, ry�u czy m�ki. Ich
g�sienniczki �yj� w nich. �lady �eru mo�na pozna� po nitkach-pj�czynkach.
Przejrzyj p�ki, czasem
zawierusz� si� jakie� kasze gdzie� na dnie w kredensie. Po znalezieniu -
nie wyrzucaj ! - mo�esz
sobie pohodowa� dalej, tylko ju� nie denerwuj�c, a przygl�daj�c si� na
�ycie g�sienniczek i motylk�w
z nich wychodz�cych. Mo�e Ci si� to spodoba? ;-)
|
|
|
|
wpis nr:
65
z dnia: 17.05.2002
imi�: marzena
E-mail:
maniama
|
Komentarz:
mam wielki problem, a wi�c i zwi�zane z nim pytanie. nigdzie nie mog�
dosta� informacji na temat
jednego z bardzo aktywnych w moim domu motyli. jak wyt�pi� mole???
wszelkiego rodzaju �rodki
chemiczne dost�pne w sklepach nie dzia�aj�. POMӯCIE!!!!! to jest
plaga!!!!(to s� na pewno mole -
gnie�d�� si� w kuchni, ale opanowa�y ju� ca�e mieszkanie).
|
|
|
|
wpis nr:
64
z dnia: 16.05.2002
imi�: Jacek
E-mail:
jkurzawa
|
Komentarz:
Dla k�zkarzy sezon w pe�ni!!! A niekt�re gatunki s� ju� po r�jce. W tym
roku wszystko jest
wcze�niej, ju� przekwit�y g�ogi, je�li dalej b�dzie ca�y czas tak
ciep�o, b�dziemy mieli niezwyk�y
rok ...
|
|
|
|
wpis nr:
63
z dnia: 16.05.2002
imi�: Grzesiek
E-mail:
bangr
Strona www:
www.sphingidae.prv.pl
|
Komentarz:
Wida�, �e sezon w pe�ni, na forum zupe�na cisza...
|
|
|
|
wpis nr:
62
z dnia: 11.05.2002
imi�: Agnieszka
E-mail:
a.macko
|
Komentarz:
Czy mog�abym prosi� o pomoc w rozpoznaniu pewnego owada? Nie znam si� na
tym, a do mojej pracowni
komputerowej w okolicach W�oc�awka wpad� intensywnie z�otozielony
chrab�szcz kszta�tem zupe�nie
podobny do majowego, chyba troch� wi�kszy.Pracownia jest w �rodku lasu.
Czy wypu�ci�am na wolno��
"szkodnika" czy owada chronionego? Prosz� wybaczy� ignorancj�, ale pisz�
z powodu
niezwyk�ego pi�kna tego owada.
|
|
|
|
wpis nr:
61
z dnia: 09.05.2002
imi�: Przemek
E-mail:
prem2
|
Komentarz:
http://www.entomopraxis.com/
to dodatkowy adres jesli kogos zainteresuje a mianowicie adres sklepu
internetowego, mozna robic zakupy karta kredytowa jak ktos ma mailowalem
z obsluga jest OK :) a w
zwiazku z klejami to uzywam wikolu chyba dobry bo nie ciemnieje, a
ostatnio kupilem Bio Kleber od
kolegi ( w ogloszeniach jest jego adres) i tez po przetestowaniu jestem
z niego zadowolony :)
uwazam, ze kleje biurowe sie absolutnie nie nadaja ale to moje skromne
zdanie a w sumie nie naklejam
az tak wiele...pozdrawiam i jesli ktos mieszka w okolicy Lublina
zapraszam do zorganizowania
wspolnych wypadow i wszystkich do korespondencji uwazam ze
korespondencja wzbogaca !!! wiedze
praktyczna napewno !!
|
|
|
|
wpis nr:
60
z dnia: 09.05.2002
imi�: Marek
E-mail:
marek.welnicki
|
Komentarz:
W sprawie kleju... Kiedy� pr�bowa�em ze zwyk�ymi klejami biurowymi (np.
guma arabska), ale nie by�em
zadowolony, bo kleje takie maj� ��ty kolor oraz do�� mocno ch�on�
wilgo� z powietrza. Bywa�o, �e w
okresie wy�szej wilgotno�ci powietrza na wiosn� i na jesieni klej
up�ynnia� si� i wsi�ka� w
kartonik, za� owad pozostawa� prawie nie przyklejony (�atwo odskakiwa�).
Wikolu s� r�ne jako�ci,
takie, co po wyschni�ciu maj� kolor prawie brunatny, ale i takie, co
pozostaj� bezbarwnie
przejrzyste. Ja sam u�ywam takiego i generalnie jestem zadowolony. Wikol
ma te� t� zalet�, �e po
zwil�eniu karteczki octanem klej mi�knie i mo�na delikatnie odklei�
owada "na sucho", bez
rozmaczania. Nigdy nie pr�bowa�em Syndetikonu - kiedy� trudno by�o go
zdoby�, teraz mo�e �atwiej (s�
specjalne sklepy, tak�e internetowe). Czy kto� mo�e podpowiedzie�, jak
najlepiej (i najtaniej) go
kupi�?
|
|
|
|
wpis nr:
59
z dnia: 09.05.2002
imi�: Jacek
E-mail:
jkurzawa
Strona www:
entomo.republika.pl
|
Komentarz:
Sam nigdy nie u�ywa�em Wikolu i jestem "za" stosowaniem go, ALE (!) inni
entomolodzy po
przeczytaniu tego artyku�u napisali mi, �eby nie poleca� tego kleju
(sami wycofali si� z u�ywania
go). Dlaczego ? Wysycha na kamie�, ��knie, zmienia swoje w�a�ciwo�ci z
czasem, przy rozmaczaniu
ma�ego owada mo�na go zapapra� klejem.... Ale jak kto� chce stosowa�
Wikol to jego sprawa. A mo�e po
prostu jaki� biurowy klej by�by lepszy?
|
|
|
|
wpis nr:
58
z dnia: 08.05.2002
imi�: Przemek
E-mail:
prem2
|
Komentarz:
jacku ! dlaczego krytykujesz wikol jako klej ??? w art. dotyczacym
preparowania chrzaszczy ??? zly
nie jest w sumie zapraszam do dyskusji o klejach i zeby nikt nie mowil
ze jestem wachaczem kleju ;)
|
|
|
|
wpis nr:
57
z dnia: 02.05.2002
imi�: Roman
E-mail:
agrilus
|
Komentarz:
Jestem w trakcie pisania w�asnej strony (nie konkurencyjnej lecz
bli�niaczej), na kt�rej mi�dzy
innymi mam zamiar umie�ci� list� gatunk�w wg rodzin z mojej bazy danych
chrz�szczy Polski. Idea moja
jest taka, �e znajdzie si� na niej komplet gatunk�w wg. Katalogu Fauny
Polski (Burakowski,
Mroczkowski, Stefa�ska). Sam podejm� si� aktualizacji cz�ci rodzin,
kt�rymi si� zajmuj� o nowo�ci.
Do reszty rodzin zaprosz� specjalist�w do wsp�pracy. B�d� te� 2 klucze:
do bogatk�w i rodziny
Ciidae, w miar� mo�liwo�ci uzupe�niane zdj�ciami. Prawdopodobny termin
otwarcia jesie� br.
Niecierpliwym zapraszam tymczasem do kontaktu e-mailowy ze mn�. Mog�
przes�a� w miar� aktualn� list�
polskich chrz�szczy w postaci pliku Worda. Skoro ju� wklepa�em to do
komputera to nie ma sensu aby
inni si� m�czyli przez kilka miesi�cy. Pozdrawiam
|
|
|
|
wpis nr:
56
z dnia: 27.04.2002
imi�: Emil
E-mail:
Werger
|
Komentarz:
Ot�rz zbieram chrz�szcze od 3 lat. Bardzo niewiele fakt ale si� staram.
Szukam w pobliskich laskach
no i oczywi�cie jak gdzie� si� wybior�. Mam dopiero ok. 12 okaz�w przy
czym nie jest to nic
szczeg�lnego. Szukam kontaktu i informacji jak zbiera� jak katalogowa�.
Strona jest genialna oby
takich wiecej!!!
|
|
|
|
wpis nr:
55
z dnia: 24.04.2002
imi�: Przemek
E-mail:
prem2
|
Komentarz:
W takim razie ja obiecuje stworzy� wykaz Vespidae i jak mnie co�
napadnie to mo�e jeszcze cos :))
pozdrawiam
|
|
|
|
wpis nr:
54
z dnia: 23.04.2002
imi�: Jacek
E-mail:
jkurzawa
|
Komentarz:
Kilka rodzin chrz�szczy pode�l� (Cerambycidae Europy Buprestidae,
Carabini... i jeszcze poszukam).
My�l�, �e najwi�cej tu mo�e pom�c Roman Kr�lik, szczeg�lnie w tych
mniejszych chrz�szczach. Listy
gatunk�w r�nych rodzin chrz�szczy jak np. ryjkowc�w czy kusakowatych
pewnie maj� ludzie zajmuj�cy
si� tymi grupami, bo inaczej nie spos�b.... .
To bardzo dobrze, �e BAZA ma otwarte drzwi pod tym
wzgl�dem - ka�dy mo�e ustawi� j� sobie pod swoim k�tem pracy.
Ja baz� jeszcze potestuj� i do autora
napisz� - im wi�cej b�dzie uwag tym lepsza bedzie BAZA. pozdrawiam, J
|
|
|
|
wpis nr:
53
z dnia: 23.04.2002
imi�: Przemek
E-mail:
prem2
|
Komentarz:
Wiec ja apeluje do wszystkich zeby pomoc w stworzeniu bazy wykazu
gatunkow :)) moze by wykorzystac
autora strony Jacka ????? przynajmniej ma wykaz Cerambycidae Buprestidae
i Carabidae....pozdrawiam
|
|
|
|
wpis nr:
52
z dnia: 23.04.2002
imi�: Grzesiek
E-mail:
bangr
Strona www:
www.sphingidae.prv.pl
|
Komentarz:
Dzi�ki za mi�e s�owa. Je�li ma ktokolwiek jakie� wykazy gatunk�w
chrz�szczy w dowolnej postaci
elektronicznej, to przygotuj� z nich tabele do lepistore. Nowa wersja
bazy, kt�r� obecnie
przygotowuj� ma mo�liwo�� importu listy gatunk�w z przygotowanych
plik�w. Mo�e je pobiera� nawet z
internetu, wi�c baz z gatunkami mo�na przygotowa� "na raty" dowolnie
du�o i dla dowolnych
rz�d�w/rodzin owad�w. Poza tym nowa wersja umo�liwia dowolny podzia�
zbioru na cz�ci np. wybrane
rodziny. Pomys��w mam wiele, ale czekam na Wasze pomys�y, napisanie bazy
nie jest problemem,
najtrudniejsza jest koncepcja i pomys� funkcji bazy.
|
|
|
|
wpis nr:
51
z dnia: 22.04.2002
imi�: Przemek
E-mail:
prem2
|
Komentarz:
Ja wypowiem sie na forum :) chociaz juz sie wypowiadalem prywatnie..wiec
baza lepi pro jest extra,
ja bym tylko mial prosbe zeby wrzucici jeszcze gatunki chraszczy i
blonoskrzydlych wystepujace w
Polsce... gdyby ktos dysponowal wykazami ...
|
|
|
|
wpis nr:
50
z dnia: 20.04.2002
imi�: Grzesiek
E-mail:
bangr
Strona www:
www.sphingidae.prv.pl
|
Komentarz:
Udost�pniaj�c LepiStore na stronach Jacka, mia�em nadziej�, �e wywo�am
jak�� dyskusj� n/t potrzeb
u�ytkownik�w, konieczno�ci dodania nowych opcji, ulepsze� itp. Tymczasem
- �adnych uwag. Tworz�
obecnie now� wersj� i zn�w licz� tylko na moj� inwencj�. Powiedzcie co�,
co jest potrzebne, co
zb�dne... Pozdrawiam.
|
|
|
|
wpis nr:
49
z dnia: 12.04.2002
imi�: Przemek
E-mail:
prem2
|
Komentarz:
Panowie ! wiec moze by mozna jakos zaradzic..Sam czesto stwierdzam, ze w
przeciegu kilku dni
niektore pnie sa wywozone i zagospodarowywane..nawet w terenach
podmiejsch isa ciete pilami
motorowymi i spalane...Ale moze rzeczywiscie poprzestac juz na tym i
porzadnie porozamwiac o
konkretach :)))
|
|
|
|
wpis nr:
48
z dnia: 12.04.2002
imi�: Marek
E-mail:
marek.welnicki
|
Komentarz:
My�l�, �e gdyby wszyscy le�nicy podchodzili do sprawy tak, jak Pan,
panie Romanie, to tej dyskusji i
wielu gorzkich uwag w og�le by nie by�o. Zmiany potrzebne s� wcze�nie,
na etapie edukacji m�odej
kadry le�nej (sama zmiana przepis�w nie wystarczy, jak Pan sam pisze, bo
stare przyzwyczajenia
pozostaj�). Ale czy nad takimi zmianami ju� kto� pomy�la�? Tymczasem
wszyscy "�cigamy si� z
pi��", staraj�c si� zebra� larwy z materia��w, zanim zostan� wywiezione,
z oczywist� szkod� dla
wynik�w (np. zbieranie zbyt m�odych stadi�w larwalnych), cz�sto jeszcze
"roni�c �zy" nad
zniszczonymi stanowiskami ciekawych gatunk�w. I tak jeszcze pewnie
b�dzie przynajmnej przez jaki�
czas.
|
|
|
|
wpis nr:
47
z dnia: 10.04.2002
imi�: Hubert
E-mail:
ha4
Strona www:
lopkrzyz.eko.org.pl
|
Komentarz:
No i w�a�nie o to ca�y czas mi chodzi�o.
|
|
|
|
wpis nr:
46
z dnia: 08.04.2002
imi�: Roman
E-mail:
agrilus
|
Komentarz:
Cze��. Troch� zm�czy�a mnie dyskusja na temat le�nik�w. Sam jestem nim
tak d�ugo jak
entomologiem-amatorem, tj. ponad 15 lat. Moje do�wiadczenie m�wi mi, �e
je�eli sam o co� nie zadbasz
to inni to w du�ym po�piechu zepsuj�. Moja "praca u podstaw" w�r�d
le�niczych spowodowa�a,
�e mam w swojej okolicy stanowiska kusokrywki (Necydalis major),
rzadkiego opi�tka Agrilus
integerrimus i nowe dla Polski gatunki chrz�szczy rozwijaj�cych si� w
hubach na starych,
spr�chnia�ych bukach. Trzeba tylko "wyprzedzi� pi��", wyt�umaczy� i
pokaza�. Przepisy
le�ne nie s� juz tak restrykcyjne je�eli chodzi o posusz, zosta�y
jedynie u le�nik�w stare
przyzwyczajenia. Niestety nic nie poradzimy na planowe ci�cia bo to jest
nie do przeskoczenia i
szkoda czasu na dyskusj�. Nale�y do�o�y� wszelkich stara� aby ciekawsze
fragmenty lasu uchroni�
przed planowymi ci�ciami. Ja zawnioskowa�em na etapie konstruowania
planu ochrony przyrody mojego
Nadle�nictwa o wy��czenie z u�ytkowania i melioracji oddzia��w, gdzie wy
|
|
|
|
wpis nr:
45
z dnia: 04.04.2002
imi�: Jacek
E-mail:
jkurzawa
|
Komentarz:
Napisa�em do admin-a w sprawie wyd�uzenia wpis�w. Oto, co mi napisa�:
"Czolem
W tym
miesiacu powinna byc nowe wersja serwisu i poprawione komponenty.
W tym dlugosc wpisu. Na pewno sie
nad tym skupimy!
pozdrawiam
Dariusz, administrator www.4free.pl
4free.pl - Interaktywne
Komponenty ASP"
|
|
|
|
wpis nr:
44
z dnia: 03.04.2002
imi�: Prem
E-mail:
prem2
|
Komentarz:
Ooo widze ze sie ruszylo ! pewnie wiosna mam sporo ciekawych obserwacji
dotyczacych gospodarki
lesnej i musze przyznac, ze niewielu lesnikkom zalezy na zachowaniu
obumarlych drzew, sprochnialych
pni etc...w okolicach Lublina gospodarka lesna posunela sie do tego ze
trzeba szukac sprochnialych
pni i niewykarczowanych pniakow...a wszystkich zapraszam na priva do
korespondencji bo nie chce
Jackowi zawalac strony :) Larwunie przepoczwarzyly sie i cos niecos sie
poklulo !! a propos Jacku
czemu nie dajez znaku zycia ???
|
|
|
|
wpis nr:
43
z dnia: 03.04.2002
imi�: Hubert
E-mail:
ha4
Strona www:
lopkrzyz.eko.org.pl
|
Komentarz:
Jeszcze odno�nie po�arzyska w Puszczy Noteckiej. W latach 1992-1994, a
nawet 1995 na terenie
po�arzyska znajdowa�y si� ogromne ilo�ci drewna, kt�re by�o zasiedlane
przez owady. By�y to g��wnie
ga��zie pozgrabiane w dosy� poka�nych rozmiar�w stosy. Na ca�ym obszarze
znajdowa�o si� te� sporo
spalonych i nie wyci�tych drzew, kt�re s�u�y�y b�d� jako przysiadki dla
ptak�w drapie�nych b�d� jako
wiatrochrony. I wiele z tych drzew jest tam do dzisiaj. O tym mo�e si�
nie m�wi, ale wystarczy
si�gn�� po czasopisma le�ne "Echa Le�ne", "Las Polski", w kt�rych ta
problematyka by�a opisywana. A swoj� droga ciekaw jestem jak ten problem
rozstrzygni�to w Borach
raciborskich
|
|
|
|
wpis nr:
42
z dnia: 03.04.2002
imi�: Marek
E-mail:
marek.welnicki
|
Komentarz:
i druga cz�� teksu... interesuj�ce entomologicznie od np.
biegaczowatych). Jak widz�, faktycznie
las obecnie jest traktowany przez stosowne s�u�by jako fabryka drewna.
Mo�e stare drzewa nie s� tak
produktywne, ale s� nie do zast�pienia z punktu widzenia ekologii
(pomijam aspekty estetyczne). Czy
produkuj� mniej tlenu - argument troch� demagogiczny; mo�na powiedzie�,
�e s� mniej wydajne w
fotosyntezie w przeliczeniu na li��, ale maj� wi�ksz� mas� li�ci.
Do autora strony: Jacek, czy
mo�na zmieni� ograniczenie d�ugo�ci wpis�w - chyba jest troch� za ma�o
miejsca?
|
|
|
|
wpis nr:
41
z dnia: 03.04.2002
imi�: Marek
E-mail:
marek.welnicki
|
Komentarz:
Re: po�ar w Puszczy Noteckiej. Nadal podtrzymuj� swoje zdanie, �e
ZOSTAWIENIE spalonych drzew (tak
napisa�em, NIE wyw�zka) by�oby korzystniejsze dla zwierz�t. Oczywi�cie,
mam tu na my�li owady z
grupy ksylofag�w. Z "punktu widzenia" kr�gowc�w, fauny naziemnej i
glebowej zalesienie
odtworzy�o po prostu szybciej warunki ich bytowania. Martwe pnie drzew
(w tym so�nina) s�
siedliskiem dla wielu gatunk�w, zmieniaj�cych si� w trakcie zmiany stanu
drewna. Na �wie�ych
po�arzyskach mo�na np. spotka� ciekawego bogatka Melanophilus acuminatus,
praktycznie nie do
znalezienia w innych warunkach. Po�ary by�y od zawsze naturalnym
czynnikiem w biocenozie i
wykszta�ci�a si� grupa gatunk�w preferuj�ca takie miejsca. Natomiast
fauna "normalnego"
lasu wr�ci�aby w miar�, jak las sam "zabli�nia�by" ran�. Wtr�canie si�
cz�owieka nie jest
tu w og�le potrzebne, wr�cz szkodliwe dla np. owad�w rozwijaj�cych si�
na resztkach lasu (s� one
r�wnie, a mo�e dla wielu os�b bardziej interesuj�ce entomologicznie o
|
|
|
|
wpis nr:
40
z dnia: 02.04.2002
imi�: Tomek
E-mail:
tomek
Strona www:
e-lasy.pl
|
Komentarz:
Poszukuj� os�b ch�tnych do publikacji (artyku�y, zdj�cia) z zakresu
entomologii na �amach serwisu
http://e-lasy.pl
Zapraszam!
|
|
|
|
wpis nr:
39
z dnia: 28.03.2002
imi�: Hubert
E-mail:
ha4
Strona www:
lopkrzyz.eko.org.pl
|
Komentarz:
W wielu pozycjach literatury le�nej znajduje si� zalecenie o
niewycinaniu drzew starych,
pr�chniej�cych, powalonych. To �e s� one wycinane �wiadczy wy��cznie o
braku zrozumienia tematu
przez le�nik�w lub po prostu zwyk�ych ludzi, kt�rzy takowe drzewa
wycinaj� na opa�, a jako �e s�
cz�sto pr�chniej�ce czy dziuplaste p�aci si� za nie mniej ni� za drewno
zdrowe. Nie dziwmy si�,
�yjemy przecie� w kraju absurd�w, w kt�rym polityczne macki si�gaj�
bardzo g��boko. Jedynym
rozwi�zaniem jest edukacja ludno�ci w miejscach, gdzie takie
postepowanie ma miejsce.
|
|
|
|
wpis nr:
38
z dnia: 28.03.2002
imi�: Hubert
E-mail:
ha4
Strona www:
lopkrzyz.eko.org.pl
|
Komentarz:
Doko�cz� jeszcze zacz�te zdanie. Stan rozwoju biegaczowatych na
po�arzysku wskazuje na to, �e
zalesienie tego terenu by�o bardzo dobrym posuni�ciem. Co si� jednak
tyczy wycinania starodrzewi, to
r�wnie� podam konkretne le�ne wyt�umaczenie, cho� wcale nie jestem jego
zwolennikiem. Ot� ka�de
drzewo w swoim �yciu osi�ga pewn� mi��szo�� (obj�to��) w gospodarce
lesnej chodzi o to by jak
najmniejszym kosztem na jednym pniu wyprodukowa� mo�liwie najwi�ksz�
ilo�� metr�w sze��. drewna. Gdy
drzewo osi�gnie swoje max. produkcyjne dalsza jego hodowla jest
nieop�acalna. ma to r�wnie� zwi�zek
z tym, �e drzewa kt�re nie przyrastaj� mniej transpiruj�, a chyba nie
chcemy �y� w smogu.
|
|
|
|
wpis nr:
37
z dnia: 28.03.2002
imi�: Hubert
E-mail:
ha4
Strona www:
lopkrzyz.eko.org.pl
|
Komentarz:
Niestety nie mog� si� zgodzi� z twierdzeniem, �e by� mo�e wycinanie
drzew i ich wyw�z z Puszczy
Noteckiej po po�arze m�g�by by� lepszym wyj�ciem dla zwierz�t. Ja sam
jestem le�nikiem, mieszkam w
samym sercu po�arzyska i dobrze widze co si� dzieje. Powiem szczerze, po
po�arze przez d�u�szy czas
zwierz�t tutaj nie by�o, bo si� spali�y lub tak przestraszy�y, �e
czmychn�y za Note� i za Wart�.
Dopiero wyci�cie spalonego lasu i jego szybkie odnowienie spowodowa�o,
�e powoli zacz�y pojawia�
si� zwierz�ta. W spalonym lesie s� mniejsze szanse na ukrycie si� i
zdobycie pokarmu, bo zwierze te�
�y� musi, a poza tym nie s�dz�, �eby teren ten by� interesuj�cy nawet
entomologicznie. My�l�, �e na
skutek erozji nie spotkaliby�my tam �adnych owad�w glebowych, co jedynie
owady �yj�ce na martwym
drewnie i to te� owady pospolite i w dodatku sosnojady. Teraz za to na
BY�YM po�arzysku mo�na
spotka� naprawd� wiele owad�w, a moje badania nad biegaczowatymi
dowodz�, �e proces regeneracji
spalonych drzewostan�
|
|
|
|
wpis nr:
36
z dnia: 28.03.2002
imi�: Marek
E-mail:
marek.welnicki
|
Komentarz:
Jeszcze a propos po�aru Puszczy Noteckiej. Czy nie by�oby lepiej dla
zwierz�t, gdyby nie wycinano,
ani nie wywo�ono drewna? Z kolei dla populacji borodzieja taka
"eksplozja" liczebno�ci
jest bez wi�kszego znaczenia - szybko powr�ci do normalnego stanu po
wyczerpaniu kr�tkotrwa�ego
�r�d�a pokarmu. Prem, jak tam Twoje leniwe larwunie? My�l�, �e
entomolodzy nie pisz�, bo s� w
terenie, aby wykorzysta� ostatnie tygodnie dla zbierania larw :-).
|
|
|
|
wpis nr:
35
z dnia: 28.03.2002
imi�: Marek
E-mail:
marek.welnicki
|
Komentarz:
Przyk�ad borodzieja nie jest tu chyba najlepszy - ten gatunek i tak
wyst�puje w pniakach, wi�c
wycinanie drzew nie niszczy jego siedlisk (chyba, �e karczuje si� i
pniaki). Generalnie, chodzi tu
nie o konkretnych le�nik�w, ale o og�lne podej�cie do t.zw. gospodarki
le�nej. Dla mnie priorytetem
gospodarki le�nej powinno by� obecnie odbudowywanie naturalnych
drzewostan�w, a nie ilo�ciowy uzysk
drewna z obni�aniem wieku r�bno�ci (zwr��cie uwag�, jak bardzo uby�o
starszych drzew w naszych
lasach). Zmianie musz� ulec b��dne, moim zdaniem, praktyki usuwania
wszystkiego co martwe i chore z
lasu. Nawet ga��zie po �ci�ciu drzew s� zbierane w stosy i spalane. Po
co? Stanowi� przecie�
�rodowisko �ycia wielu gatunk�w. Argument o plagach kornik�w jest chyba
nadu�ywany - jest to prawda
dla monokultur, przebudowa drzewostanu na naturalny zapobiega
praktycznie gradacjom. Oczywi�cie, od
s�u�b le�nych wykszta�conych i rozliczanych wed�ug dotychczasowych zasad
trudno wymaga� samoistnie
takiego podej�cia.
|
|
|
|
wpis nr:
34
z dnia: 28.03.2002
imi�: Hubert
E-mail:
ha4
Strona www:
lopkrzyz.eko.org.pl
|
Komentarz:
Przeczyta�em Wasze posty odno�nie ustawy o ochronie gatunkowej zwierz�t
i wydaje mi si�, �e prawda
jest po �rodku. Dlaczego. Wielu ludzi narzeka na lesnik�w, �e nie
prowadz� dzia�alno�ci
ekologicznej, tn� wszystko co popadnie itd. No dobra, ale przecie� przez
te dzia�ania m.in mamy te
spr�chnia�e pnie drzew. Fakt, �e wielu bezmy�lnych le�nik�w wycina te
pnie nie �wiadczy o tym, �e
robi� to wszyscy. Wr�cz przeciwnie. Wielokrotnie spotka�em si� z ochron�
takich pozosta�o�ci, mo�e
ze wzgl�du na owady, a mo�e na ptaki. A wyci�cie lasu te� pomaga
entomofaunie w przetrwaniu. Ot� na
po�arzysku w Puszczy Noteckiej z 1992 roku, w�asnie w pniakach po
�ci�tych drzewach �erowa�y pot�ne
ilo�ci larw Ergates faber. Mo�e to dzi�ki temu, �e spali� si� las i kto�
go wyci�� E. faber m�g� w
tej okolicy nieco odbudowa� swoj� populacj�. Przestrzegam przed
szablonowym my�leniem.
|
|
|
|
wpis nr:
33
z dnia: 25.03.2002
imi�: Przemek
E-mail:
prem2
|
Komentarz:
Czemu nic sie nie dzieje??? nikt nic nie pisze .....
jest mi smutno...
|
|
|
|
wpis nr:
32
z dnia: 09.03.2002
imi�: Przemek
E-mail:
prem2
|
Komentarz:
Ja slyszalem takie nazwy gatunkowe ale chyba od babci :)))
|
|
|
|
wpis nr:
31
z dnia: 06.03.2002
imi�: Jacek
E-mail:
jkurzawa
|
Komentarz:
P�del, sudli�, tryko�, ciesuch, tomanek, drzeworadek, zgrubek, kr�pie� -
to niekt�re polskie nazwy
gatunkowe k�zek. Czy kto� zna te nazwy?
|
|
|
|
wpis nr:
30
z dnia: 25.02.2002
imi�: Przemek
E-mail:
prem2
|
Komentarz:
Hmmm ! wiec tak sprawa wyglada...to ze lesnicy zaczna nas tepic to chyba
przesada...ale faktem jest,
ze czesto niewinne dzialania entomologiczn sa odbirane jak dzialania
dywersyjne a destrukcja lasu
poprzez wycinke nawet drzew chronionych jest dziwnie zaplanowana
gospodarka lesna...podobnie jak
masowy odstrzal wilkow, ktore nas wkrotce zagryza, lub bobrow ktore
wkrotce spietrza wode ze sie
potopimy..Prawda jest taka, ze nie lubia lesnicy a i inni ( grzybiarze,
mysliwi) jak ktos sie peta
im pod nogami z czerp[akiem i probowkami...Doswiadczylem tego w trakcie
niewinnego fotografowania
chrzaszczy, gdy najpierw grzybiarze, a potem jakis lesnik dlugo stali i
sie przygladali..a noz chce
podpalic las albo jestem zboczencem...Wiekszosc lesnikow ( znam ich
kilku ) sama na zaliczenia
robila kolekcje owadow w ramach przedmiotu entomologia ...czesc okazow
byla nabywana bez skrupolow
od kolekcjonerow czesc wylapywana widzialem taka kolekcje wspaniala
czegoz tam nie bylo :))))))
nawet jelonek nawet
|
|
|
|
wpis nr:
29
z dnia: 25.02.2002
imi�: Wojtek
E-mail:
akaicd
|
Komentarz:
Wydaje mi si�, �e ustawa jest g��wnie po to, by dostarczy� le�nikom i
innym grupom ekologicznym
argument�w do tworzenia tzw. u�ytk�w ekologicznych (na podstawie
wyst�powania w nich gatunk�w
chronionych) oraz uniemo�liwi� (prawnie) handel niekt�rymigatunkami, co
do kt�rych istnieje
zagro�enie wyt�pienia ich przez handlarzy dla cel�w komercyjnych (C.oedippus,
Ergates faber). A �e
le�nicy poprzez swe PIEL�GNACJE niesko�czone wycinaj� las z jego
wszystkimi gatunkami, to smutny
fakt i tu raczej nie ustawa o ochronie, lecz o zasadach piel�gnacji lasu
wi�cej pomo�e ... motyl
|
|
|
|
wpis nr:
28
z dnia: 25.02.2002
imi�: Marek
E-mail:
marek.welnicki
|
Komentarz:
i ci�g dalszy..
�aden pojedy�czy cz�owiek, ale instytucja np. poprzez spos�b
gospodarowania
(przyk�ad z moich obserwacji: wyci�to stoj�cy obumar�y �wierk z
�erowisakmi Semanotus undatus. Na
moj� informacj� o tym, jak rzadki i ciekawy gatunek zniszczono przy
okazji le�nik odpowiedzia�
"to jest las produkcyjny, a nie rezerwat"). Bardzo w�tpi�, aby ustawa
cokolwiek tu
zmieni�a - przecie� Cerambyx cerdo jest chroniony od dawna, co nie
przeszkodzi�o w wycinaniu starych
d�b�w, zasiedlonych przez niego. Dorzu�cie g�os w dyskusji na ten temat.
|
|
|
|
wpis nr:
27
z dnia: 25.02.2002
imi�: Marek
E-mail:
marek.welnicki
|
Komentarz:
Witam! A propos ustawy o ochronie zwierz�t - tak si� zastanawiam, czy w
og�le ma sens ochrona
gatunkowa owad�w. W przewa�aj�cej wi�kszo�ci przypadk�w owad�w nie da
si� wyt�pi� poprzez
bezpo�redni od��w - poni�ej pewnego poziomu liczebno�ci po prostu
cz�stotliwo�� spotka� z owadem
spadnie praktycznie do zera (a on dalej b�dzie wyst�powa� w danym
rejonie). Poza tym liczba
entomolog�w, kt�ra zainteresuje si� od�owem takiego owada, jak np.
Stenocorus meridianus, czy
Pseudogaurotina excellens, jest niewielka. Obawiam si� natomiast, �e
jedynym (bo naj�atwiejszym)
skutkiem ustawy b�dzie t�pienie entomolog�w-amator�w przez s�u�by le�ne,
stra� ochrony przyrody (na
marginesie, jestem ciekaw, ilu SOPowc�w, le�nik�w itp. jest w stanie
odr�ni� chronione gatunki).
Wyt�pi� owada mo�na natomiast bardzo �atwo poprzez zmian� �rodowiska
(wyci�cie lasu, zalesienie
kserotermicznej ��ki, zmian� stosunk�w wodnych, zanieczyszczenie,
skrz�tne usuwanie martwych drzew z
lasu itd.). Tego nie zrobi oczywi�cie �
|
|
|
|
wpis nr:
26
z dnia: 23.02.2002
imi�: Bartek
E-mail:
pinakocyt
|
Komentarz:
Witam! Mam taka mala propozycje, z checia bym wyjechal na jakas eskapade
za granice naszego kraju
jednak nie mam pojecia jak cos takiego zorganizowac dlatego z checia "podpiol"
bym sie pod
jakas grupe i wyjechal gdzies... Wsrod nas sa na pewno osoby ktore cos
wiedza na ten temat.
Prosilbym wiec o jakis kontakt z takimi ludzmi. Pozdrawiam Bartek
|
|
|
|
wpis nr:
25
z dnia: 22.02.2002
imi�: Marek
E-mail:
marek.welnicki
|
Komentarz:
Tak si� zastanawiam, czy Purpuricenus kaehleri to nie jest w nowej
ustawie taka "trupia
g��wka" w�r�d naszych k�zek. Czy kto� zna dane o jej �apaniu w Polsce w
ostatnim czasie?
Pozdrawiam wszystkich - Marek
|
|
|
|
wpis nr:
24
z dnia: 22.02.2002
imi�: Jacek
E-mail:
jkurzawa
|
Komentarz:
Tekst ustawy jest oryginalny !!! - w�a�nie dlatego, �e jest taki, moim
zdaniem robiony w po�piechu,
zamie�ci�em go w oryginale.
Urz�dnicy rozpatrzyli �askawie sugestie naszego prezesa PTE (te� jest
link na dole strony). Moim zdaniem jest to najlepiej zrobiona ustawa do
tej pory. Nie ma ju�
"trupiej g��wki, pazia kr�lowej i mieniak�w. Wszystko jest "na swoim
miejscu".
pozdrawiam, Jacek
|
|
|
|
wpis nr:
23
z dnia: 22.02.2002
imi�: Prem
E-mail:
prem2
|
Komentarz:
Wspaniale !! ja mam cale akwarium larwun ale jakies leniwe......ale zyja
:))) bedzie z nich cos
ciekawego :)) Jacku ! super ze wklepales na strone nowa ustawe !!! a
propos zdjec mozna wysylac
swoje ??? nawet jesli juz sa na innej stronie ???? mowia o zdjeciach
owadow :)) pozdrawiam
|
|
|
|
wpis nr:
22
z dnia: 22.02.2002
imi�: Marek
E-mail:
marek. welnicki
|
Komentarz:
Widzieli�cie tekst ustawy?. Okazuje si�, �e mamy w Polsce TRZY gatunki
sichrawy: Gaurotes virginea
(nie jest chroniona), Gaurotes excellens i Pseudogaurotina excellens
(oba s� OSOBNO pod ochron�)!
Kto tworzy takie bzdety, czy ci rado�ni tw�rcy nie konsultuj� si� z
entomologami? Ciekawe, jakie
"kwiatki" s� np. w innych grupach stawonog�w (sprawdzi�em tylko k�zki).
Jacek, czy tak
jest RZECZYWI�CIE w tek�cie ustawy?
|
|
|
|
wpis nr:
21
z dnia: 21.02.2002
imi�: Marek
E-mail:
marek.welnicki
|
Komentarz:
Owszem, co� sie uda�o z�owi� w tym roku. Z pi�knych, t�ustych larwu� ju�
wyhodowa�em Callidium
aeneum i Tetropium fuscum - �licznie teraz biegaja w s�oikach po korze.
Oby tak dalej! :-)))
|
|
|
|
wpis nr:
20
z dnia: 20.02.2002
imi�: Przemek
E-mail:
prem2
|
Komentarz:
ano ja sie zgadzam i czekam na fajne kontakty z amatorami i zawodowcami
czy ktos juz cos polawial
??? jakies larwunie spod kory ???? jakies zimujace imago ???? pozdrawiam
autora strony :)))
|
|
|
|
wpis nr:
19
z dnia: 14.02.2002
imi�: jacek
E-mail:
jkurzawa
|
Komentarz:
Nie chcia�bym, aby entomolodzy podzielili si� na dwa obozy i uduwadniali
sobie, kto jest gorszy.
By�aby to jedynie g�upia dyskusja. S� entomolodzy dobrzy, lepsi i gorsi.
Ka�dy ma prawo zajmowa� si�
entomologi�, jak chce. Laik�w znajdziemy w�r�d "zawodowych" jak i tym
bardziej wsr�d
amator�w; fachowcy sa r�wnie� w obu grupach. My�l�, �e entomolog to
przede wszystkim cz�owiek
zajmujacy si� owadami, dlatego prosz� - zajmijmy si� dyskusj� o owadach
!!! (nie o ludziach).
Kto
planuje wyjazd do Bu�garii, Rumunii lub Jugos�awii ??
Wymieni� si� k�zkami (Cerambycidae);
r�wnie� inne grupy chrz�szczy.
|
|
|
|
wpis nr:
18
z dnia: 14.02.2002
imi�: darek
E-mail:
drosol
|
Komentarz:
�wietna strona! Autorowi dzi�kuj�, gratuluj� i �ycz� wytrwa�o�ci.
Jestem 100% amatorem
zafascynowanym niesko�czono�ci� kolor�w i kszta�t�w owadziego �wiata i
nie czuj� potrzeby obcowania
z "profesjonalistami".
Ch�tnie nawi��� korespondencj� z kim� podobnym.
|
|
|
|
wpis nr:
17
z dnia: 11.02.2002
imi�: Prem
E-mail:
prem2
|
Komentarz:
Czolem !
w kwestii opracowywanych przez kolege etykiet to bylbym bardzo
zainteresowany !!!Jacku
udostepnij strone please !!
a w sprawie amatorow ...hmm sam nim jestem i w zasadzie az tak nie
doswiadczam tego,jestem czlonkiem PTentom.chodze na zebrania, moze
troszke odczuwam, ze jest inaczej
niz powinno byc, chociaz ze strony kolegow zawodowcow zadnych upokorzen
nie doznalem...a wrecz
staraja sie pomoc, to fakt pozostaje faktem, ze w dyskusji komunikacja
jest troszke zachwiana, po
prostu koledzy patrza pod innym katem na pewne zagadnienia, rozumiem to
ich praca, maja z tego
pieniadze, ja robie to amatorsko. Wyczuwam, poza zyczliwoscia czesto
takie zniechecenie z ich
strony, oto przychodzi amator i zawraca glowe, czegos chce, wiec trzeba
mu dac...Amamtorow nie
wciaga sie do prac badawczych, moze bardziej sa potrzebni by pomoc w
odlowie owadow. A to przeciez
dzialanie czysto techniczne, moze za wiele wymagam, moze to tylko
subiektywne odczucia, nie
wiem...Trudno mi wnioskowac, ale czes
|
|
|
|
wpis nr:
16
z dnia: 11.02.2002
imi�: G. Banasiak
E-mail:
bangr
Strona www:
www.sphingidae.prv.pl
|
Komentarz:
Jestem obecnie w ko�cowej fazie wykonania oprogramowania do ewidencji
zbior�w (m.in. wydruk
etykietek pod okazy, etykietek na preparaty kopulacyjne, etykiet
gatunkowych do gablot itp.).
Program jest zoptymalizowany dla kolekcji motyli, ale chrz�szcze i inne
owady r�wnie� mog� by�
ewidencjonowane. Je�li kolega Jacek (autor strony) wyrazi zgod� wkr�tce
udost�pni� na stronie wersj�
testow� dla zainteresowanych celem dyskusji na temat programu i
ewentualnie dostosowania go dla
wi�kszo�ci "owadziarzy". Program (a raczej baza danych) napisana jest w
MS Access 97.
|
|
|
|
wpis nr:
15
z dnia: 09.02.2002
imi�: jack
E-mail:
masterweb
|
Komentarz:
Dyskusja na temat: zawodowcy-amatorzy odby�a si� na �amach czasoisma
Mantis
http://www.mantis.mgt.pl/notatki.html w formie artyku�u autorstwa
p.Ho�y�skiego (jest to artyku�
"na temat"). Ja ze swej strony chcia�bym przestrzec przed wrzucaniem do
"jednego
worka" zawodowc�w a do drugiego "amator�w". Nie mo�na uog�lnia�! W obu
grupach sa
pere�ki i czarne owce ;-). Wi�cej: to raczej zawodowcy sa przygotowani
bardziej merytorycznie do
dyskusji na temat owad�w , a nie odwrotnie ... chocia� bywa odwrotnie.
Entomolodzy w Polsce nie
maj� wiekszych mo�liwo�ci do spotykania sie ze sob� i dyskusji, wymiany
materia��w etc. S� wprawdzie
Sympozja sekcji lepidopterologicznej czy koleopterologicznej, ale grupa
zainteresowanych jest o
wiele wi�ksza. Do tego jeszcze s� amatorzy-kolekcjonerzy, kt�rzy po
prostu "s�", jak we
wszystkich krajach. Gdyby wszyscy zapisali sie do PTE mieliby�my
wspania�e sympozja ! Dla tego celu
(tak mi si� wydaje) PTE powsta�o...
|
|
|
|
wpis nr:
14
z dnia: 09.02.2002
imi�: jack
E-mail:
masterweb
|
Komentarz:
ci�g dalszy ...
...i w�a�ciwie dyskusja jest "o niczym" - zapisa� si� i
ju�!
http://www.au.poznan.pl/wydzialy/ogrodniczy/pte/index.html
Mo�e wyj�ciem z sytuacji by�oby
�ci�gni�cie pewnych wzor�w z innych, lepiej entomologicznie rozwini�tych
kraj�w takich jak W�ochy,
Niemcy czy Czechy. Dzi�ki internetowi mo�emy przyjrze� si�, jak
entomologi� "uprawia si�".
(mo�e nale�a�oby w tym miejscu odda� cze�� naszym wspania�ym entomologom
polskim, kt�rzy s�
doskona�ymi specjalistami klasy �wiatowej na swoim polu, a takich mamy !
nie jest te� tak z nami
�le!). Ale nie trudno zuwa�y� jakiego� dziwnego traktowania amator�w
przez zawodowc�w - to fakt.
Wielu (!) mi�o�nik�w owadzich n�ek nie ma si� gdzie spotka�, poczu�, �e
nie s� sami, kupi� szpilek,
gablot, octanu etylu czy s�ynnego Syndetikonu (do naklejania chrz�szczy
- w Berlinie jest po 8.90 DM
- odczyta�em z tubki). A nowe metody po�owu, preparacji, przechowywania
? I trudno w takiej sytuacji
uprawia� entomologi� ! A szczeg�lnie pocz�tkuj
|
|
|
|
wpis nr: 13
z dnia: 08.02.2002
imi�: prem
E-mail:
prem2
|
Komentarz:
Czesc ! Bartek ma racje..przede wszystkim spotkania..jestesmy malo
zwarta grupa szczegolni jesli
chodzi o amatorow bo profesjonalisci jakos sie dogaduja...no i mam
pytanie kogo uwazac za
profesjonaliste..czy tego ktory podchodzi profesjonalnie do zagadnienia
chociaz nie bierze za to
pieniedzy bo robi to z czystej przyjemnosci i za darmo, czy czlowieka,
ktory jest zwiazany ( czesto
wbrew wlasnej woli z zawodem entomologa). Pytam o to poniewaz czesto
jest to silnie podkreslane w
kontaktach tzn. czesto ,,zawodowcy" traktuja amatorow ( ale tylko w
Polsce) jako zlo konieczne
choc przydatne...osobiscie nie przszkadza mi bycie amatorem, tylko
trudno si przebic przez kolegow,
ktorych najbardziej interesuje opublikowanie swoich donisien w
czasopismach z listy
filadelfijskiej...czekam na komentarz
|
|
|
|
wpis nr: 12
z dnia: 05.02.2002
imi�: Bartek
E-mail:
pinakocyt
|
Komentarz:
Witam wszystkich i chcialbym sie dolaczyc do dyskusji na temat gieldy i
spotkan z innymi
entomologami.
Jestem studentem i z checia odwiedzilbym co jakis czas jakas gielde na
ktorej moglbym
cos wymienic, sprzedac, kupic i tak dalej. Ale najbardziej interesuja
mnie spotkania z bardziej
doswiadczonymi osobami rozmowy o owadach (a jest o czym rozmawiac),
wspolne lapanie chrzaszczy, a ze
zbliza sie okres lowow z checia poznalbym osoby z roznych czesci kraju
ktore tez chcialyby spedzic
czas w taki sposob. Serdecznie pozdrawiam wszystkich znajomych a w
szczegulnosci Jacka dzieki
ktoremu mamy cos konkretnego w necie, co mam nadzieje ulatwi kontakty.
|
|
|
|
wpis nr: 11
z dnia: 01.02.2002
imi�: Prem
E-mail:
prem2
|
Komentarz:
Jeszcz raz ja... Jacku ! skserujesz mi Wata�e Carabini ??? zap�ace !!!!
jestem w desperacji :))))
|
|
|
|
wpis nr: 10
z dnia: 01.02.2002
imi�: prem
E-mail:
prem2
|
Komentarz:
Ano jestem za gie�dami i nie tylko !! mysle �e gie�da by sie sprawdzi�a,
poza tym dalej poszukuj�
chetnych na badania wszelkiego typ[u w Bieszczaadach Wy�ynie Lubelskiej
i Kotlinie Sandomierskiej
mam sporo r�znych okaz�w z tych teren�w a w sumie chodzi o to by zrobi�
wsp�lnie jaki� zlot i sobie
razem poszuka� poszpera� po�owi�...czekam na propozycje !!!!!
|
|
|
|
wpis nr: 9
z dnia: 31.01.2002
imi�: Jacek
E-mail:
jkurzawa
|
Komentarz:
Temat, kt�ry mnie nurtuje: GIE�DA, HANDEL
A co s�ycha� w Polsce z ch�tnymi do kupowania i
sprzedawania owad�w ? Dlaczego nie ma Gie�dy w Polsce (a s� takie �adne
gie�dy u naszych s�siad�w,
przyje�dzaj� rosjanie, niemcy, francuzi, w�osi, no i oczywiscie Polacy
te�.) Tylko, �e (np.) Czesi
ju� od dawna podr�uj� po �wiecie, na gie�dach sprzedaj� nadwy�ki z
ekspedycji i .. je�d�� dalej.
Naukowcy maj� �wie�y materia� do opisywania n.sp. , kolekcjonerzy (a
jak�e, s� i tacy) maj�, co
chc�, reszta, powiedzmy, �rodek, wymienia nadwy�ki hodowlane - s�owem,
ruch na gie�dzie i
podniecenie wielkie i wszyscy zdaj� si� by� z tego zadowoleni... mo�e
czas najwyzszy na otwart�
dyskusj� - w�a�nie na takim forum - czy w Polsce komu� gie�da
entomologiczna jest potrzebna (lub
nie- potrzebna ?). Czy handel owadami to przest�pstwo ? A kupowanie
okaz�w ? Czy kto� to czyta ?
:-)) pozdrawiam wszystkich mi�o�nik�w i badaczy owadziego �wiata, JK
|
|
|
|
wpis nr: 8
z dnia: 31.01.2002
imi�: Julian
E-mail:
julianpe
|
Komentarz:
Nareszcie co� dla mnie! R�wnie� wielkie dzi�ki za wspania�� stron�.
Oczekuj� dalszej rozbudowy i
adres�w link�w do amator�w i nie tylko. Mo�e istniej� jakie� kluby,
zrzeszenia poza naszymi
granicami? Ch�tnie pozyska�bym np. okazy typu Morphidae. Owadami
interesuj� si� ju� od ponad 30 lat.
Opr�cz Lepidoptera okazyjnie zbieram i dokupuj� Coleoptera i Odonata.
Wszystkiego dobrego!
Czekam
na ewentualne informacje.
|
|
|
|
wpis nr: 7
z dnia: 31.01.2002
imi�: Przemek
E-mail:
prem2
|
Komentarz:
jacku ! nie mog� wys�a� maila dzieki za Twojego, poza tym widz� du�e
zainteresowanie preparatyk�
owad�w mam jakie� fajne pi�miennictwo nawet przedwojenne osoby
zainteresowane prosz� o kontakt na
adres mailowy. Czy macie mo�e jakie� opracowania Carabidae ??? mam braki
jesli chodzi o klucze do
oznaczania ch�tnie si� zrewan�uj�!!! A strona coraz fajniejsza i
fajniejsza !!!! Jacek tak trzymaj
!!!!!
|
|
|
|
wpis nr: 6
z dnia: 08.01.2002
imi�: danielo
E-mail:
SIERADZANIN
|
Komentarz:
szukam takie go motyla ale niegdzie nie moge go znalesc PAPILIO CHIKAE
JESLI KTOS WIE COS OTYM
MOTYLKU TO PROSZE O PODPOWIEC
|
|
|
|
wpis nr: 5
z dnia: 06.01.2002
imi�: Marek
E-mail:
Marek.W.Grybos
|
Komentarz:
Dzi�kuj� za udost�pnienie tej strony. Jest ona starannie wykonana i
zawiera du�o interesuj�cych mnie
wiadomo�ci. Czekam na dalsze rozwini�cie zasygnalizowanych temat�w.
Ch�tnie poczyta�bym na temat
preparownia chrz�szczy i motyli oraz sposobach wymiany z innymi
kolekcjonerami owad�w w kraju i
zagranic� ( spos�b przesy�ania). Przydatny r�wnie� by�by wykaz
chronionych gatunk�w u naszych
s�siad�w.
Mam jedyn� uwag� do strony- artyku� K�zkowate P.Pilickiej-praca nie
zosta�
przekonwertowany do strony kodowej iso-8859-2 ( �le wy�wietlaj� si�
niekt�re polskie
znaki).
Gratuluj� tej strony i czekam na nast�pne aktualizacje.
|
|
|
|
wpis nr: 4
z dnia: 02.01.2002
imi�: Marek
E-mail:
marek.welnicki
|
Komentarz:
Temat do dyskusji: Hodowla larw k�zek i bogatk�w poza naturalnym
�rodowiskiem �ycia, karmionych
sztucznym pokarmem. Je�li kto� ma do�wiadczenia w tej dziedzinie i
zechce si� nimi podzieli�, prosz�
o wpisy na forum.
W serwisie "Coleoptera Home Page" znalaz�em notatk� o nast�puj�cej
tre�ci:
"We have successfully reared two species of cerambycids using a diet
defined in
Annals of the Entomological Society of America Volume 68 no. 4 p.
680-682, diet #3 in that
paper.
Some other references are Can. Ent. Volume 102 p113 and USDA Forest
Service Research Notice
NE-102 1969."
Czy kto� zna t� publikacj� i szczeg�y hodowli larw?
|
|
|
|
wpis nr: 3
z dnia: 21.12.2001
imi�: Katarzyna
E-mail:
lepidoptera_kasia
|
Komentarz:
Ta strona jest super!!!
Polecam wszystkim.
Mam 15 lat i bardzo interesuj� si� motylami. Gdyby
kto� zechcia� skontaktowa� si� ze mn�, podaj� sw�j e-mail.
|
|
|
|
wpis nr: 2
z dnia: 29.11.2001
imi�: Przemek
E-mail:
prem2
|
Komentarz:
SUPER STRONA I SUPER AUTOR STRONY!!! GRATULUJE POMYSLU I WSZYSTKIM
POLECAM GORACO ZAROWNO STRONE JAK
I WSPOLPRACE Z AUTOREM
|
|
|
|
wpis nr: 1
z dnia: 27.11.2001
imi�: Jacek
E-mail:
jkurzawa
Strona www:
entomo.republika.pl/
|
Komentarz:
Pierwszy kontrolny wpis. No to mamy forum (ksiega go�ci)! Troch� za du�o
baner�w jak na m�j gust,
ale lepsze to ni� nic. W ko�cu serwer jest za darmo, wi�c us�ugi takie
jak cgi czy php s�
niedost�pne. Teraz pozostaje ju� tylko porozmawia� o owadach. Zapraszam
!!!
|
|
|
|