Od zawsze podziwiam chrząszcze ale od niedawna je zbieram.
moim pierwszym chrząszczem jest rohatyniec(samiec) sam przyleciał na mój balkon

ale do rzeczy:dziś o 7:00 udałem się do lasu i złapałem kilkanaście biegaczy(i 3-4 inne gatunki)
Na forum widziałem że niektórzy mają biegacze w swych zbiorach a na Wikipedii(moje ulubione źródło informacji) jest napisane, że biegaczowate są pod ochroną bodajże wszystkie.
Oto moje pytanie:czy nie będę miał żadnych nieprzyjemności z tego powodu?
Dodam że wszystkie są wciąż żywe i siedzą w przewiewnym pudełku.