E. quadripunctaria

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Piotr Glac
Posty: 162
Rejestracja: 22 kwietnia 2007, 23:07 - ndz
Lokalizacja: RZESZÓW

E. quadripunctaria

Post autor: Piotr Glac »

No i trafiły mi się dziś "niespodziewanki"

Na odcinku kilkunastu kilometrów widziałem pojedynczo, (na kwiatach przy drodze-w odpowiednich biotopach), w sumie kilkanaście E. quadripunctaria, więc aż tak rzadka jak się wydaje nie jest!
...i nie były to Pieniny :-)

Teren występowania niestety bardzo "ciężki" to penetracji
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
brakkonta

Post autor: brakkonta »

Ja natomiast byłem świadkiem, jak rośliny oblepione tą niedźwiedziówą uginały się pod ich ciężarem - były ich setki, mrowie. A było to onegdaj na cudownej Ziemi Przemyskiej :D
Awatar użytkownika
Antek Kwiczala †
Posty: 5707
Rejestracja: 28 sierpnia 2005, 14:29 - ndz
UTM: CA22
Lokalizacja: Kaczyce

Post autor: Antek Kwiczala † »

To co pisze Jacek, jest dosyć charakterystyczne dla tego motyla. Jeśli już gdzieś występuje, zbiera się w wilgotnych miejscach w znacznych ilościach. Często są to obniżenia w pobliżu koryta rzeki. Kilka razy spotkałem taki masowy pojaw w Grecji, na Peloponezie (w okolicach Sparty). A prawdziwy rekord bije specjalnie dla tego gatunku stworzony rezerwat w Petaloudes na wyspie Rodos (tzw. Butterfly Valley ).
Miliony okazów to wyraźne niedoszacowanie...
Pawel Jaloszynski
Posty: 1887
Rejestracja: 05 lutego 2004, 02:00 - czw
Lokalizacja: Palearktyka

Post autor: Pawel Jaloszynski »

Juz kiedys dawno o tym pisalem, ale powtorze prosbe - uzywajcie chociaz w tytulach pelnej nazwy rodzajowej, po takim "E. quadripunctaria" tylko waskie grono osob jest w stanie zorientowac sie o czym jest watek. Nie mowiac juz o tym, ze kiedys moze wyszukiwarka bedzie dzialac i znajdz potem temat o rodzaju, ktorego nazwa ani razu w nim nie pada... Podobna prosba dotyczy nazywania plikow ze zdjeciami - nazwy w stylu "foto 066" chyba nie sa najlepszym pomyslem.
Pawel
felix
Posty: 61
Rejestracja: 30 czerwca 2007, 22:04 - sob
Lokalizacja: Trzebinia ad Krakow

Post autor: felix »

hejka...to u Ciebie gdzies kolo Rzeszowa? Ja tez znalazlem stanowisko nowe kolo Nowego Sacza.....pzdro Felix
Awatar użytkownika
Jacek Kalisiak
Posty: 3404
Rejestracja: 24 sierpnia 2004, 14:50 - wt
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 17 times
Been thanked: 5 times

Post autor: Jacek Kalisiak »

Dołączę jeszcze jedną prośbę, piszcie choć z gruba gdzie i kiedy są dokonywane obserwacje.
felix
Posty: 61
Rejestracja: 30 czerwca 2007, 22:04 - sob
Lokalizacja: Trzebinia ad Krakow

Post autor: felix »

...sierpien 2002... w okolicy Nowego Sacza...mysle, ze to wystarczy jako, ze gatunek z Czerwonej Ksiegi....a handlarze obserwuja forum...
Awatar użytkownika
Dispar
Posty: 1391
Rejestracja: 04 kwietnia 2007, 21:55 - śr
UTM: FC18
Specjalność: Geometridae
Lokalizacja: Łosice

Post autor: Dispar »

Oni już siedzą na dworcu i kupują bilet do Nowego Sącza :D Nie panikujmy z tymi handlarzami.
To zdjęcie zrobiłem 21 08 2007 w Wąwozie Sopczańskim.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Awatar użytkownika
Jarosław Bury
Posty: 3567
Rejestracja: 19 lutego 2006, 20:28 - ndz
Lokalizacja: Podkarpacie
Kontakt:

Post autor: Jarosław Bury »

Hm, nigdy nie traktowałem tego gatunku jako wielkiej rzadkości - w moich okolicach jest wszędzie, choć nie jest tak liczna, obserwacje z Markowej, Lipnika, Tarnawki, Hołubli itd. Ostatnio Lipnik EA82. 25.07.br.
Awatar użytkownika
Piotr Glac
Posty: 162
Rejestracja: 22 kwietnia 2007, 23:07 - ndz
Lokalizacja: RZESZÓW

Post autor: Piotr Glac »

Osobiście widziałem ją do tej pory tylko w PPN, dlatego jak dla mnie to rzadkość i bardzo ucieszyło mnie odnalezienie jej w innym miejscu.

Wg czerwonej księgi (http://www.iop.krakow.pl/pckz/opis.asp?id=111&je=pl) nie była nawet notowana na tych stanowiskach które podajesz Jarku!

Może się dopiszą inni forumowicze i się okaże że to druga dominula :-)

Natomiast co do podawania dokładnych stanowisk byłem i będę sceptyczny, siła Internetu jest duża i wielu kolekcjonerów korzysta z „namiarów” podawanych np. na forum, doskonałym przykładem może być podanie przez Prof.J.Buszko (Czerwona Księga) stanowiska Chazara briseis, aktualnie już w Chęcinach można po niej tylko pozamiatać…jak i po wielu innych ciekawych gatunkach...smutne ale niestety prawdziwe
Awatar użytkownika
Jarosław Bury
Posty: 3567
Rejestracja: 19 lutego 2006, 20:28 - ndz
Lokalizacja: Podkarpacie
Kontakt:

Post autor: Jarosław Bury »

Może jestem naiwny, ale wierzę w ludzi i siłę natury, chociaż odrobina ostrożności nie zawadzi...
Zgadzam się co do nie podawania szczegółowych danych odnośnie motyli dziennych, bo są one w większości trwale związane z miejscem na którym występują: przytaczany Ch. briseis, L. helle, Parnassiusy, C. palaeno i wiele innych, ale i tu są wyjątki: C. erate, C. crocea, P. edusa.
W przypadku "motyli nocnych" ta zasada nie jest już tak oczywista - bez wahania podaję np. miejsce występowania A. atropos i konia z rzedem temu, kto w tym samym sezonie złapie tam kolejne osobniki.
Odnośnie E. quadripunctaria - na wymienionych przeze mnie stanowiskach jest ona na tyle rzadka, że nie gwarantuję jej odnalezienie w każdym sezonie... Bywały lata, że w miejscu w którym świecę była częściej spotykana od C. dominula! Ale pamiętam też taki rok, w którym C. dominula wystąpiła w ilości kilkudziesięciu sztuk przy lampie w ciągu jednej nocy i widoku tego nie zapomnę do końca życia...

Dalej - od kilkudziesięciu lat świecę częściej lub rzadziej w tym samym miejscu, ok. kilometr ode mnie świecił równie często mój kolega, Paweł B., tak że widzieliśmy nawzajem światła naszych lamp. Co ciekawe - bywały lata, że któryś z nas łowił gatunki, które nigdy nie udało się złapać drugiemu! Nie mówiąc już o takich sytuacjach, kiedy przez rok lub parę lat z rzędu jakis gatunek był liczny, by nie powiedzieć pospolity, po czym "znikał" z naszego terenu i tu wymienie choćby Odontosia carmelita, Leucodontia bicoloria, Ptilodon cucullina bardzo liczne parę lat temu, a nieobecne w tym i ubiegłym roku...
Przykłady można by mnożyć w nieskończoność.

Reasumując chodzi mi o to, że nawet podanie kwadratu UTM nie gwarantuje sukcesu odnalezienia danego gatunku w terenie, chyba że ktoś posiada znaczną wiedzę i dużą dozę samozaparcia. Ale i wówczas czasami przydaje się przysłowiowy łut szczęścia... :wink:
Awatar użytkownika
Piotr Glac
Posty: 162
Rejestracja: 22 kwietnia 2007, 23:07 - ndz
Lokalizacja: RZESZÓW

Post autor: Piotr Glac »

Oczywiście Jarku masz rację iż podawanie dokładnych namiarów odłowu rzadkich „motyli nocnych” w przeciwieństwie do dziennych nie zagraża im w żaden sposób ale C.quadripunctaria jest aktywna zarówno za dnia jak i w nocy a dla chętnego, znającego wymagania środowiskowe, odnalezienie w bliżej określonym kwadracie tego pięknego motyla już nie będzie problemem.
brakkonta

Post autor: brakkonta »

co do łupienia przez handlarzy - popieram "niejasności" w określaniu stanowisk pewnych gatunków, popieram Piotrka Glaca i Felixa. Osobiście znam ludzi z grodu gdzie to smok nażarł się zasiarczonej baraniny, którzy to w moich okolicach potrafili do upadłego czesać Perikalię matronulę a następnie po rozchodowaniu sprzedawać na giełdach. Nie było sezonu, aby nie spotkać nocą w krzakach pewnej twarzy przy ekranie, twarzy która to czaiła tylko na matronulę. A dziś - na tym stanowisku cieeeeeńko latają, to już nie to co kiedyś. Zdaję sobie sprawę że i inne czynniki ograniczające wchodzą tutaj w grę, ale gdybym nie był świadkiem, i gdybym na to nie miał świadków to i pyska nie otwierałbym. Znam również wydeptane tajemne kręgi wokół tarnin chęcińskich - Paź żeglarz chyba musi zmienić miejsce, bo i znani tam osobnicy kalwaryjskie dróżki tworzą co roku.
Mazep
Awatar użytkownika
Jacek Kalisiak
Posty: 3404
Rejestracja: 24 sierpnia 2004, 14:50 - wt
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 17 times
Been thanked: 5 times

Post autor: Jacek Kalisiak »

Ja nie zajmuję się motylami, moja sugestia dotyczyła tylko zgrubnego określenia skąd pochodzą okazy, o których piszecie, czy pokazujecie zdjęcia. Okolice Nowego Sącza to jak dla mnie aż zaś :wink:
Chodzi o orientacyjne miejsce i orientacyjną datę.
Awatar użytkownika
Jarosław Bury
Posty: 3567
Rejestracja: 19 lutego 2006, 20:28 - ndz
Lokalizacja: Podkarpacie
Kontakt:

Post autor: Jarosław Bury »

po rozchodowaniu
Jacku, "rozCHodowywanie" to faktycznie niełatwa sprawa :wink:, ale co do meritum sprawy to się z wami całkowicie zgadzam - jeżeli trafi na handlarza bez skrupułów, to może on poczynić na określonym stanowisku znaczne szkody, a i P. matronula jest wg. mnie dużo ciekawsza od E. quadripunctaria, stąd pewnie taka determinacja, w złym tego słowa znaczeniu, opisywanego kolekcjonera...
brakkonta

Post autor: brakkonta »

chyba wezmę sobie buteleczkę z benzynką i skoczę te 22 kilometry i się zamachnę w czyjeś okno - te ortograf
:twisted: .......tak sobie przeleciawszy parę Twych postów daję przykład Twych ortoszaleństw :
[center]"Niebespiecznym (07.08.07)
Kwestja (06.08.07)
Sugestja (09.08.07)
Ztarożytości (11.08.07)
Zfotografowanych (08.04.07)"[/center]
:P
A ze mną to było tak - napisawszy "rozhodował" kompiutr mi podkreślił to-to jako błąd. Zdebilałem i poprawiwszy pognałem z pisaniem dalej. Zresztą i teraz podkreśla. Zaś "rozchodował" traktuje dobrze..... :roll: Debilowi chodzi o rozchód jak się okazało - a na hodowli sie nie zna. Pisane na tempo - i mamy co mamy.
Inną sprawą jest wytykanie koledze z sąsiedztwa na forum takich fajnych byków :evil: Stąd i powyższa ma retrospekcja (baaaardzo pobieżna) po Twych postach :P [/center] A benzynka + płyn do naczyń - wstrząśnięte, nie mieszane i :mrgreen: Nooooo, czekaj Ty - pogadamy przy wspólnym październikowym wyjeździe :roll:
Kohajomcy cie szczeże Jacóś :lol:

[ Dodano: 06-09-07, 19:53 ]
aha - to co najważniejsze, to zapomniałem. Mianowicie, czy dotarł do Ciebie mejl z zapytaniem o dane do wspomnianego onegdaj Dorcadiona? Podaj mi bliższe dane, bo i Krym to ciut za wiele.
PS - pozdrowienia od Hesbollahu :twisted: :lol:
Awatar użytkownika
Jarosław Bury
Posty: 3567
Rejestracja: 19 lutego 2006, 20:28 - ndz
Lokalizacja: Podkarpacie
Kontakt:

Post autor: Jarosław Bury »

Jacek, nie przejmuj się, jak widać ja też sadzę błędy...
Co do dorkadiona - śmiało napisz Krym, Region Feodozji - to już jest niezłe uściślenie miejsca połowu.
brakkonta

Post autor: brakkonta »

dzięki za dane :D
a przejmować się - gdzież tam. Ja nie takie cuda potrafię sklecić po wieeelu latach pracy z dziećmi. Jakbyś czytał codziennie ortocuda w zeszytach to i we własnym nazwisku robiłbyś błędy....tak, tak, na własne oczy widziałem jak 13-latek pierdykną się we własnym nazwisku.
Jeszcze raz dzięki - Mazep
Awatar użytkownika
Dispar
Posty: 1391
Rejestracja: 04 kwietnia 2007, 21:55 - śr
UTM: FC18
Specjalność: Geometridae
Lokalizacja: Łosice

Post autor: Dispar »

Jacek się wcale nie pomylił - mieli przychód matronuli to jak ją sprzedali na giełdzie to mieli właśnie rozchód - jak w sklepie lub magazynie :D :D :D
(Jacek - odezwę się do Ciebie jak tylko skończę sezon.)
brakkonta

Post autor: brakkonta »

Dzięki za obronę mej łortograficznej dószy :D A co do napisania..... :evil: obiecujesz, obiecujesz i dupa. A jak już zbierzesz się do napisania, to pamiętaj, aby mieć dla mnie wykaz swych kóz.....też mam ich troszkie. Może co machniom. Takoż i przygotowując się do zimy czekam na Twój list :P
Mazep
Awatar użytkownika
Wojtek Guzik
Posty: 1012
Rejestracja: 10 lipca 2007, 14:42 - wt
Lokalizacja: Krosno

Post autor: Wojtek Guzik »

Odgrzeje troszku temat :smile:
Wczoraj ok. 22:00 do światła przyleciał mi piękny motyl tego gatunku :mrgreen:
jeszcze nigdy go u siebie niespotkałem, co ciekawe teren niezbyt ciekawy (200 m. pól uprawnych, dalej sady, ogrody, droga i kolejne pola). pojawiła sie tylko na chwilę, później gdzieś znikła i rano znalazłem ja na kwiatku obok domu (prawie tylko tam świecę :wink: ). Niestety po dotknięciu uciekła i tyle ją widziałem...
Oto zdjęcia jakie udało mi się zrobic wieczorem;
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Awatar użytkownika
Jarosław Bury
Posty: 3567
Rejestracja: 19 lutego 2006, 20:28 - ndz
Lokalizacja: Podkarpacie
Kontakt:

Post autor: Jarosław Bury »

Pierwsze zdjęcie - po prostu rewelacja - jak Ci się udało Wojtku, uchwycić lot tego motyla w kadrze ?
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Awatar użytkownika
Wojtek Guzik
Posty: 1012
Rejestracja: 10 lipca 2007, 14:42 - wt
Lokalizacja: Krosno

Post autor: Wojtek Guzik »

Jarosław Bury pisze:jak Ci się udało Wojtku, uchwycić lot tego motyla w kadrze ?
Chciałem koniecznie zrobic zdjęcie czerwonych skrzydełek...
podrażniłem motyla, ale on zamiast się pokazać zaczął latać dookoła lampy, tak, jak to ćmy często robią. Cyknąłem fotkę akurat w takim momencie, jak znajdowała się na górnej krawędzi zasięgu zdjęcia (stąd ucięty kawałek "fajnej oświaty :wink: )
Jednym słowem był to niemal czysty fuks :smile: Od razu po tym osobnik zniknął i właściwie tyle go widzialem :lol:
felix
Posty: 61
Rejestracja: 30 czerwca 2007, 22:04 - sob
Lokalizacja: Trzebinia ad Krakow

Post autor: felix »

...ja wczoraj obserwowałem ta piękną niedźwiedziówkę nieopodal na polnoc od Krosna na pogorzu....mysle ze skoro mieszkasz w dole to motyle moga zlatywac do swiatla z większych odległości gdyż noca z gory Krosno to wielka lampa, hehehehe......
Marek Miłkowski
Posty: 819
Rejestracja: 06 kwietnia 2007, 15:18 - pt
Lokalizacja: Radom
Been thanked: 2 times

Post autor: Marek Miłkowski »

Mnie również udało się zaobserwować tego pięknego motyla. W ciągu kilku dni na Pogórzu Rożnowskim widziałem conajmniej kilkanaście osobników. Jak widać znajduje tam dobre warunki rozwoju.
Obrazek
Obrazek
ODPOWIEDZ

Wróć do „Aktualne obserwacje terenowe”