przesiewki mrowisk
-
Przemek Zięba
przesiewki mrowisk
Generalnie mrówki mrowiska zwłaszcza dużych mrówek leśnych jak F. rufa, F.polyctena (podlegających częściowej ochronie) jak i inne budujące kopce z suchego materiału roślinnego a podlegające ochronie całkowitej. Mam pytanie, czy kopiec podlega ochronie przez cały rok? Mrówki zimują głębiej. Wydaje mi się że podlega stąd pytanie jak sobie radzą koledzy robiący w zimie przesiewki mrowisk pod kątem poszukiwań myrmekofili???
-
Dariusz Twardy
- Posty: 118
- Rejestracja: 28 grudnia 2008, 21:19 - ndz
- Lokalizacja: Brzozów
Temat tabu! Nikt nie przesiewa-nie wolno. Kopce mrówek, a ściślej mrowiska (Formica sp.) podlegają ochronie cały rok. Pewnie nikt nie ma w swoich zbiorach gatunków myrmekofilnych, no chyba, że z Afryki/lub Patagoni. 
Ostatnio zmieniony 01 stycznia 1970, 01:00 - czw przez Dariusz Twardy, łącznie zmieniany 1 raz.
- Damian Bruder
- Posty: 791
- Rejestracja: 25 marca 2004, 15:15 - czw
- UTM: WT43
- Lokalizacja: Nowa Sól/Poznań
- Kamil Mazur
- Posty: 1921
- Rejestracja: 19 grudnia 2004, 15:14 - ndz
- Specjalność: Psychidae
- Lokalizacja: Rzeszów
- Kontakt:
Nie no skądże ...Dariusz Twardy pisze:Pewnie nikt nie ma w swoich zbiorach gatunków myrmekofilnych, no chyba, że z Afryki/lub Patagoni.
Ale przesiewać nie wolno !
Swoją drogą kiedyś oglądałem film jak naukowcy rozgrzebali mrowisko, gdzieś tam. Ale najpierw wlali kupę płynnego cementu pod ziemię, odczekali miesiąc aż stwardnieje i wtedy dopiero odkopali. Dzięki temu zobaczyli całą sieć korytarzy, ogromny obszar - niesamowity widok.
-
Przemek Zięba
http://pl.youtube.com/watch?v=xQERRbU23bUKamil Mazur pisze: Swoją drogą kiedyś oglądałem film jak naukowcy rozgrzebali mrowisko, gdzieś tam. Ale najpierw wlali kupę płynnego cementu pod ziemię, odczekali miesiąc aż stwardnieje i wtedy dopiero odkopali. Dzięki temu zobaczyli całą sieć korytarzy, ogromny obszar - niesamowity widok.
rewelacja
a więc nikt nie przesiewa albo Ci co przesiewają nabrali wody w usta......
-
Dariusz Twardy
- Posty: 118
- Rejestracja: 28 grudnia 2008, 21:19 - ndz
- Lokalizacja: Brzozów
Drastyczne metody.
Trzeba latać np...
za dzięciołami zielonymi lub zielonosiwymi, to dopiero amatorzy mrowisk.
Kilkakrotnie udało mi się przyłapać dzięcioła zielonego w trakcie rozgrzebywania kopca.
Złapałem wówczas (oczywiście z powierzchni mrowiska) parę kusaków myrmekofilnych-Stenus aterrimus Erichson., Leptacinus formicetorum Maerk.Tego ostatniego było całkiem sporo.
Ostatnio rozważałem możliwość zainstalowania samołówki świetlnej,przy kopcu mrowiska.
Pewnie nic odkrywczego,ale może warto poekspyrementować?
Trzeba latać np...
Kilkakrotnie udało mi się przyłapać dzięcioła zielonego w trakcie rozgrzebywania kopca.
Złapałem wówczas (oczywiście z powierzchni mrowiska) parę kusaków myrmekofilnych-Stenus aterrimus Erichson., Leptacinus formicetorum Maerk.Tego ostatniego było całkiem sporo.
Ostatnio rozważałem możliwość zainstalowania samołówki świetlnej,przy kopcu mrowiska.
Pewnie nic odkrywczego,ale może warto poekspyrementować?
- Andrzej Kurzawa
- Posty: 1031
- Rejestracja: 06 kwietnia 2007, 20:27 - pt
- Lokalizacja: Napoleonów
- Kontakt:
nie ma?
To że nikt nie ma w swoich zbiorach gatunków myrmekofilnych, to znaczy, że one nigdy z mrowisk nie wychodzą?
Chyba jednak tak, jeżeli ma sens świecenie w pobliżu mrowisk.
Jeśli tak, to pewnie ktoś jednak ma w swoich zbiorach gatunki myrmekofilne.
No i choćby, przytoczone powyżej, z powierzchni mrowiska.
No przecież muszą się jakoś przenosić z jednego mrowiska do drugiego, prawda.
To następne pytanie, jakie ciekawe można tam spotkać gatunki?
Chyba jednak tak, jeżeli ma sens świecenie w pobliżu mrowisk.
Jeśli tak, to pewnie ktoś jednak ma w swoich zbiorach gatunki myrmekofilne.
No i choćby, przytoczone powyżej, z powierzchni mrowiska.
No przecież muszą się jakoś przenosić z jednego mrowiska do drugiego, prawda.
To następne pytanie, jakie ciekawe można tam spotkać gatunki?
- Rudziński Krzysiek
- Posty: 121
- Rejestracja: 08 lipca 2008, 11:25 - wt
- Lokalizacja: Szczecinek
- Kamil Mazur
- Posty: 1921
- Rejestracja: 19 grudnia 2004, 15:14 - ndz
- Specjalność: Psychidae
- Lokalizacja: Rzeszów
- Kontakt:
-
Dariusz Twardy
- Posty: 118
- Rejestracja: 28 grudnia 2008, 21:19 - ndz
- Lokalizacja: Brzozów
Wszystko zależy od stopnia współżycia danego gatunku z mrówkami (a z tym jak wiadomo jest różnie).Fakultatywne myrmekofile,są odławiani również poza mrowiskami,
w środowiskach "zastępczych"(np. w gniazdach ptaków itp.).
Typowe symfile np. gnilik Hetaerius ferrugineus(Oliv.),złowić można praktycznie wyłącznie w mrowiskach. Udało mi się zaobserwować,jak ten właśnie gatunek,uczepiony żuwaczkami odnóży mrówek podróżował w głąb mrowiska(mrowisko Lasius sp.,pod kamieniem).
Z literatury wynika,że dominują w mrowiskach kusaki, są gniliki,scydmaenusy itd.
w środowiskach "zastępczych"(np. w gniazdach ptaków itp.).
Typowe symfile np. gnilik Hetaerius ferrugineus(Oliv.),złowić można praktycznie wyłącznie w mrowiskach. Udało mi się zaobserwować,jak ten właśnie gatunek,uczepiony żuwaczkami odnóży mrówek podróżował w głąb mrowiska(mrowisko Lasius sp.,pod kamieniem).
Z literatury wynika,że dominują w mrowiskach kusaki, są gniliki,scydmaenusy itd.