Seria Leksykonów przyrodniczych wydawnictwa Bertelsmann
- Damian Bruder
- Posty: 791
- Rejestracja: 25 marca 2004, 15:15 - czw
- UTM: XU91
- Lokalizacja: Nowa Sól/Gniezno
- Tawulec
- Posty: 1745
- Rejestracja: 13 września 2005, 19:00 - wt
- Lokalizacja: Wrocław
- M. Stachowiak
- Posty: 1835
- Rejestracja: 14 kwietnia 2005, 23:45 - czw
- Lokalizacja: Bydgoszcz
- Been thanked: 1 time
- Piotr Pawlikiewicz
- Posty: 612
- Rejestracja: 11 października 2004, 10:48 - pn
- UTM: CC71
- Lokalizacja: Łask
- Kontakt:
- Piotr Pawlikiewicz
- Posty: 612
- Rejestracja: 11 października 2004, 10:48 - pn
- UTM: CC71
- Lokalizacja: Łask
- Kontakt:
Już nie trzeba w sieci są torrenty do nich, np. tu http://www2.bitnova.info/torrent/dd2aa2 ... 8f692c4555
- Aneta
- Posty: 16815
- Rejestracja: 06 maja 2004, 12:14 - czw
- UTM: CC88
- Lokalizacja: Kutno
- Has thanked: 1 time
- Been thanked: 37 times
Nie trzeba mieć premium żeby zasysać z rapida - jeżeli tylko po przejściu na rapidowy link pojawia się napis "free", to znaczy, że plik dostępny jest dla wszystkich. Owszem, czasem jest problem z dostępem do serwerów, wtedy wyskakuje wiadomość, że "This file can only be downloaded by becoming a Premium member" i "There are no more download slots available for free users right now", ale tu nie ma się co przejmować kontem, wystarczy cierpliwie próbować co jakiś czas i nie ma bata, w końcu zawsze się ściągnie.Piotr Pawlikiewicz pisze:Z chęcią bym ściągnął ale niestety nie mam konta premium na rapidzie, większość też więc link bezużyteczny, może ma ktoś już tą serie niech wrzuci na jakiś serwer lub zrobi torrenta.
Graminis z A. monoglypha - zamienione fotki. Ale poza tą wpadką uważam, że leksykon jest bardzo przyzwoity, zwłaszcza - jak napisałeś - dla początkujących.Tawulec pisze:Motyle są opracowane dosyć średnio z powodu krótkich opisów i małej liczby gatunków, ale na początek leksykon jest dobry. Jest kilka błędów (z tego co pamiętam pozamieniane gatunki, bodaj graminis z czymś innym).
- Piotr Pawlikiewicz
- Posty: 612
- Rejestracja: 11 października 2004, 10:48 - pn
- UTM: CC71
- Lokalizacja: Łask
- Kontakt:
Ściągam te leksykony głównie dla roślin, łazi się po tym zielsku i nie wie się po czym się depcze. Co do motyli kupiłem go jak miałem 13 lat, od roku już wtedy łapałem wszelkie dziwactwa dzienne i nabijałem na zwykłe szpilki, trułem muchozolem i inne dziwne rzeczy które dziś się wstydzę i na swoje usprawiedliwienie dodam że nie było wtedy internetu. Ale do rzeczy, no i dostałem tą książkę i jak zobaczyłem te pawice, gładysze, lotnice, niedzwiedziówki to się tak podnieciłem, że jakby ktoś wtedy wszedł, to by stwierdził że oglądam jakieś różowe gazetki a nie leksykon przyrodniczy;), z niecierpliwością czekałem nocy wystawiłem lampkę 100W i zaczęły lecieć te wszystkie cuda z leksykonu, zawisaki, kaje itp. Nie spałem potem do rana. Głównie dlatego że głowa bolała mnie od muchozolu, gdyż słabo działał na zawisaki ten preparat i trzeba było uzupełniać. Ot stąd taki sentyment do tych książek.
-
- Podobne tematy
- Odpowiedzi
- Odsłony
- Ostatni post
-
-
- 1 Odpowiedzi
- 1524 Odsłony
-
Ostatni post autor: Justyna
-