Hodowla Vanessa cardui - oset czy pokrzywa?
-
- Posty: 62
- Rejestracja: wtorek, 10 sierpnia 2004, 15:53
- UTM: EA64
- Lokalizacja: Rzeszów
Hodowla Vanessa cardui - oset czy pokrzywa?
Witam wszystkich
Mam pytanie związane z roślinami pokarmowymi dla osetników. Ostatnio hodowałem je na ostach (teraz są w stadium poczwarki). Wydaje mi się, że nie za bardzo im smakowało. Podgryzały sobie tu i tam, ale dużo czasu traciły na wędrówki po hodowlarce. Zachowywały się zupelnie inaczej, niż rusałki żerujące na pokrzywach (np. pawiki, pokrzywniki), które poza jedzeniem nie robią nic innego, a dopiero przed przemianą w poczwarkę zaczynają łazić w poszukiwaniu wygodnego miejsca na przepoczwarzenie.
Obecnie mam też niedawno pozyskane jajeczka i zastanawiałem się, czy nie spróbować hodowli np. na pokrzywie.
Czy ktoś ma jakieś doświadczenia z różnymi roślinami pokarmowymi przy hodowli tej rusałki i mógłby mi coś podpowiedzieć? Z góry dziękuję.
Pozdrawiam
Mam pytanie związane z roślinami pokarmowymi dla osetników. Ostatnio hodowałem je na ostach (teraz są w stadium poczwarki). Wydaje mi się, że nie za bardzo im smakowało. Podgryzały sobie tu i tam, ale dużo czasu traciły na wędrówki po hodowlarce. Zachowywały się zupelnie inaczej, niż rusałki żerujące na pokrzywach (np. pawiki, pokrzywniki), które poza jedzeniem nie robią nic innego, a dopiero przed przemianą w poczwarkę zaczynają łazić w poszukiwaniu wygodnego miejsca na przepoczwarzenie.
Obecnie mam też niedawno pozyskane jajeczka i zastanawiałem się, czy nie spróbować hodowli np. na pokrzywie.
Czy ktoś ma jakieś doświadczenia z różnymi roślinami pokarmowymi przy hodowli tej rusałki i mógłby mi coś podpowiedzieć? Z góry dziękuję.
Pozdrawiam
- Antek Kwiczala †
- Posty: 5707
- Rejestracja: niedziela, 28 sierpnia 2005, 14:29
- UTM: CA22
- Lokalizacja: Kaczyce
Gąsienice osetnika to polifagi. Najlepiej żywić je taką rośliną, na jakiej jaja zostały złożone przez samicę (skoro masz jaja, to pewnie wiesz gdzie były składane). Ja znajdywałem gąsienice przede wszystkim na ostach, i na ostach je hodowałem, ale możesz spróbować z pokrzywą - najwyżej jej nie zaakceptują. A najlepiej daj obie rośliny, same sobie wybiorą
.
