[hide]Czy to wlasnie ten moment w ktorym motyl puscił "mleczko" i zaczęla się otwierać? A może motyl nie wydostał się z niej pomimo uslinych prób i próbowałeś mu pomagać?
W srodku widac motyla, ale też są już fragmenty z egzuwia.[/hide]
Ostatnio zmieniony niedziela, 28 grudnia 2008, 19:27 przez admin, łącznie zmieniany 1 raz.
[hide]
Może nie jestem spostrzegawczy ale chyba nic z nią dziwnego się nie dzieje pod względem kształtów i proporcji ciała. Kolor też jest ok, zdaje się że prześwieca rysunek skrzydeł, ale co Ci w niej nie pasuje? Trochę dziwna zagadka ... [/hide]
To właśnie ta "zagadka" Pan Piotr Pawlikiewicz ma racje, to jest egzuwium Motylowi w żaden sposób nie mogłem pomóc przy wykluwaniu się, gdyż w tym momencie spałem