Gąsienica trociniarki czerwicy - i co dalej?

Hodowla owadów
Michal Z.
Posty: 100
Rejestracja: niedziela, 28 marca 2004, 23:13

Gąsienica trociniarki czerwicy - i co dalej?

Post autor: Michal Z. »

Witam

Znalazłem na siewce hodowlanej sosny gąsienice trociniarki - Cossus cossus. Nie wygląda jeszcze na "dorosłą". Na moje oko została jej przynajmniej jedna wylinka do przepoczwarzenia. Ponieważ gąsienica musiała zostać usunięta z siewki, zastanawiam się teraz jak by ją wyhodować? Nie znam w ogóle cyklu tego motyla dlatego nie wiem czy mam ją czymś karmić, np. trocinami czy dać przygotować się do zimowania i umieścić ją w nieco niższej temp. by upozorować nadchodzącą zimę? Będe wdzięczny za wszelkie informacje.
pozdrawiam - Michał
Awatar użytkownika
Rafał Lipski
Posty: 35
Rejestracja: środa, 4 lutego 2004, 15:49
UTM: FB08
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Post autor: Rafał Lipski »

Witam,
o hodowl trociniarki czerwicy znajdziesz wiadomości na www.motyle.website.pl w dziale artykuły
Pozdrawiam
Rafał
Awatar użytkownika
Damian Bruder
Posty: 791
Rejestracja: czwartek, 25 marca 2004, 15:15
UTM: WT43
Lokalizacja: Nowa Sól/Poznań

Post autor: Damian Bruder »

Witam!

Jeżeli, przypuśćmy była to już ostatnia wylinka to powinniśmy ją ulokować do pojemnika takiego którego by nie przegryzła (słoik itp.).Następnie wsypujemy trociny i wkładamy gąsienice, która powinna się po czasie przepoczwarczyć.
Występowanie gąsienicy przypada na VIII-V(maja- następnego raku).Czasami zimuje kilkakrotnie.Gąsienica po wylęgu wgryza się w kore, następnie po kilku wylinkach przechodzi do drewna właściwego.
Po kilku latach tj.max.4lata, osiąga rozmiary ok 10 cm.Najczęściej żyją w rozproszeniu.

Jeżeli ta gąsienca, którą znalazłeś nie jest już po wszystkich wylinkach to włóż ją do słoika, tam wsyp trociny troszke kawałków drewna oraz pruchna.Na dno można wysypać żyzną ziemię.
Najlepiej trzymać ją na dworze lub na werandzie, gdzie panują naturalne wartunki bytowania.Najważniejsze to temperatura i wilgotność.Nie jestem pewien,ale myśle ,że w dorosłym stadium gąsienicy można ją karmić innymi owadzimi larwami.

Pozdrawiam
Damian
Awatar użytkownika
Paweł Wojtaszek
Posty: 74
Rejestracja: czwartek, 14 października 2004, 20:26
Lokalizacja: Chorzelów

Post autor: Paweł Wojtaszek »

Też hoduję sobie gąsienicę Cossus cossus. Znalazłem ją już ,,dorosłą". Włożyłem ją do bardzo starej, zeschłej bułki. Od pewnego czasu nie daje oznak życia. Dawniej przynajmniej raz na tydzień wychodziła z bułki. Teraz już tak nie jest. Nie sądze aby się przepoczwarzyła, bo poczwarka wystawałaby z bułki, aby motyl mógł wyjść a tak nie jest. Co mam robić???

Paweł
Awatar użytkownika
Grzegorz Banasiak
Posty: 4530
Rejestracja: poniedziałek, 2 lutego 2004, 23:27
UTM: DC45
Lokalizacja: Skierniewice
Podziękował(-a): 6 times
Podziękowano: 4 times
Kontakt:

Post autor: Grzegorz Banasiak »

Poczwarka nie wystaje, jest wewnątrz a wyjście jest zaklejone trocinami i przędzą. Czekaj cierpliwie, pora co prawda nie jest szczególna, ale kto wie...
Michal Z.
Posty: 100
Rejestracja: niedziela, 28 marca 2004, 23:13

Post autor: Michal Z. »

Dzięki za wszystkie informacje. Co prawda to moja pierwsza trocinarka ale może mimo wszystko uda mi się ją wyhodować. Jeszcze jedno pytanie mi się nasunęło. Co robić z wystawionym na werandzie słoikiem w czasie mrozów? Chować go w nieco cieplejsze miejsce czy gąsienica sama sobie poradzi z chłodem?
pozdrawiam - Michał
Awatar użytkownika
Damian Bruder
Posty: 791
Rejestracja: czwartek, 25 marca 2004, 15:15
UTM: WT43
Lokalizacja: Nowa Sól/Poznań

Post autor: Damian Bruder »

Jeżeli w środowisku naturalnym radzi sobie z mrozami, to również i na werandzie sobie poradzi.Nie trzeba jej przkładać w cieplejsze miejsca.Ona właśnie musi "poczuć zimę" ;)
Pozdrawiam
Michal Z.
Posty: 100
Rejestracja: niedziela, 28 marca 2004, 23:13

Post autor: Michal Z. »

Okej. Dzięki raz jeszcze za wszystkie informacje.
pozdrawiam - Michał
Awatar użytkownika
PiotrekGuzik
Posty: 222
Rejestracja: piątek, 11 czerwca 2004, 21:25
Lokalizacja: Krosno

Post autor: PiotrekGuzik »

Czy mógłby mi ktoś udzielić informacji, gdzie i jak szukać gąsienic trociniarki?? Nigdy mi się nie zdarzyło spotkać tego gatunku...
Michal Z.
Posty: 100
Rejestracja: niedziela, 28 marca 2004, 23:13

Post autor: Michal Z. »

PiotrekGuzik pisze:Czy mógłby mi ktoś udzielić informacji, gdzie i jak szukać gąsienic trociniarki??
Ja swoją znalazłem przypadkiem. W naturze też mi się nie udało jej spotkać. Wyczytałem jednak, że obecność gąsienicy w drzewie można poznać po obfitych odchodach leżącąch przy drzewie no i oczywiście dziurze w pniu.
pozdrawiam - Michał
wojtas
Posty: 1499
Rejestracja: piątek, 24 września 2004, 21:59
UTM: VT79
Lokalizacja: Świecko
Podziękowano: 4 times

trociniarka

Post autor: wojtas »

Piotrku najlepiej jakbyś zwrócił uwagę na to czy gdzieś w twojej okolicy nie wycina się jakiś starych wolno stojących drzew szczególnie topoli i wierzb ( gatunek ten preferuje te gatunki ) . W pniach takich drzew zazwyczaj jest dużo gąsienic tego motyla .

Serdecznie pozdrawiam i powodzenia Wojtas .
Awatar użytkownika
Marcin Kutera
Posty: 1172
Rejestracja: niedziela, 10 października 2004, 17:08
UTM: EB24, EC18
Specjalność: Lepidoptera, Odonata, Orthoptera,
Lokalizacja: okolice Ostrowca św
Podziękował(-a): 2 times
Podziękowano: 1 time
Kontakt:

Gąsienica trociniarki czerwicy - i co dalej?

Post autor: Marcin Kutera »

Jak również można ja spotkać w drzewach olchowych w poblizy miejsc podmokłych, łęgów itp.. ja jedną znalazłem kiedys poczwarke w kolicach ostrowca św EB24 a jedna zaś przywiózł mi kolega z mazur, ależ to była wielka różowawo - czerwona gąsienica
wojtas
Posty: 1499
Rejestracja: piątek, 24 września 2004, 21:59
UTM: VT79
Lokalizacja: Świecko
Podziękowano: 4 times

Trociniarka

Post autor: wojtas »

Nie chodziło mi o to że gatunek ten rozwija się tylko w tych dwóch gatunkach ( przecież też często brzoza i wiele innych jak np. olsza .Co do wilgotności to też spotykałem zasiedlona drzewa na suchej łące z pojedynczymi brzozami .

Pzdr.
Awatar użytkownika
Marek Witkowski
Posty: 14
Rejestracja: piątek, 29 października 2004, 00:15
Lokalizacja: Siedlce/Lowicz

Post autor: Marek Witkowski »

Trociniarkę można też spotkać w sadach owocowych, faktycznie pod drzewem są wtedy rudo-brązowe odchody gąsienicy otwór niejest może dobrze widoczny ale wyczuwa się że pod korą niema drewna(jest pusta przestrzeń ).
Kiedyś przypadkiem znalazłem jedną gąsienicę w stercie trocin leżących na wolnym powietrzu.
Pozdrawiam.
Awatar użytkownika
Paweł Wojtaszek
Posty: 74
Rejestracja: czwartek, 14 października 2004, 20:26
Lokalizacja: Chorzelów

Post autor: Paweł Wojtaszek »

Ja swoja dopadłem przez przypadek w trocinach, wcześniej także kilka razy znajdowałem ją w takich okolicznościach i co dziwne tylko w takich.

pozdr.
Paweł
Awatar użytkownika
M. Dworakowski
Posty: 539
Rejestracja: środa, 31 marca 2004, 15:10
UTM: FD94
Lokalizacja: Białowieża

Post autor: M. Dworakowski »

Na czym polega trick z hodowlą trociniarki w bułce/chlebie?
Awatar użytkownika
ZbyszekZalewski
Posty: 102
Rejestracja: wtorek, 3 lutego 2004, 22:48
UTM: CA45
Lokalizacja: Łaziska Górne
Kontakt:

Post autor: ZbyszekZalewski »

Jeśli chodzi o hodowlę dorosłej gąsienicy będącej przed ostatnią wylinką (a jest ich 14) to hodowla w bułce nie ma dużego znaczenia, ponieważ gąsienica bułkę wykorzystuje tylko do zrobienia oprzędu wewnątrz i żeby przetrwać zimę (takie jest moje zdanie)

Jeśli chodzi o hodowlę z jaj: ja osobiście kiedyś próbowałem hodować i hodowałem je w chlebie z powodzeniem i nie dawałem ani odrobiny drewna

Na dziś posiadam jedna dorosłą gąsienicę za oknem w bułce i mam nadzieję, że będzie z niej motyl:)
mj
Posty: 76
Rejestracja: wtorek, 14 lutego 2006, 19:21
Lokalizacja: Batowice

Post autor: mj »

Właśnie dostałem 2 gąsienice Cossus cossus. Jedna mniejsza, powędrowała do słoika do zimnej stodoły, druga jako że zanim dotarła do mnie spędziła trochę czasu w ciepełku , w domu.

Proszę podpowiedzcie, czy ta która jest w stodole, wymaga jakiś zabiegów, np trochę wilgoci co jakiś czas (stodoła jak stodoła - warunki jak na polu, tylko osłona od wiatru i nie bezpośrednio na powietrzu zimowym).

Druga, dość duża - czy liczyć na przepoczwarzenie, czy można to jakoś poznać. Na razie wgryza się w kawałek drewna skąd ją wyciągnięto, a surowego ziemniaczka nie tknęła.
Czy może tak jak pierwszą, pomimo że już ok 4 dni jest pobudzona lepiej (pewniej) dać ją do stodoły.
Awatar użytkownika
Kamil Mazur
Posty: 1922
Rejestracja: niedziela, 19 grudnia 2004, 15:14
Specjalność: Psychidae
Lokalizacja: Rzeszów
Kontakt:

Post autor: Kamil Mazur »

Już kiedyś o tym pisałem... Nie baw się w drewno, nawal do słoika chleba, niech zacznie pleśnieć i czekaj.
Awatar użytkownika
Voltrax
Posty: 433
Rejestracja: niedziela, 4 października 2009, 15:17
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Re: Gąsienica trociniarki czerwicy - i co dalej?

Post autor: Voltrax »

Skoro szła drogą to wkrótce się przepoczwarczy. Gdy moja C. cossus przeszła mi drogę, zapewniłem jej tylko trociny i wypukły kawałek kory. Po 3 dniach łażenia po pojemniku zdecydowała się pod korą przepoczwarczyć, a motyl wylazł po ok. 25 dniach(od daty sporządzenia oprzędu). Nie wiem czy i jak ten gatunek zimuje w naturze, ale jak będziesz ją trzymać w cieple to w tym roku będzie motyl.
Awatar użytkownika
Voltrax
Posty: 433
Rejestracja: niedziela, 4 października 2009, 15:17
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Re: Gąsienica trociniarki czerwicy - i co dalej?

Post autor: Voltrax »

Czerstwa buła,na dnie trociny,ciepły pokój. C. cossus wychodzi tylko po to by się przepoczwarczyć. Nie wiem jak z tym "zmniejszeniem się" bo moja się grzebała w trocinach i mało co się pokazywała. Jeśli jest żywotna to pasożyty raczej odpadają więc za kilka dni pochwal się swoją poczwarką.

Pozdrawiam
Robert
Awatar użytkownika
Voltrax
Posty: 433
Rejestracja: niedziela, 4 października 2009, 15:17
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Re: Gąsienica trociniarki czerwicy - i co dalej?

Post autor: Voltrax »

Jak będzie w ciepłym pokoju to nie ma mowy o zimowaniu. :wink:
ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post

Wróć do „Hodowla”