Nalot

TomekB
Posty: 1
Rejestracja: poniedziałek, 3 marca 2008, 21:47
Lokalizacja: Lubuskie

Nalot

Post autor: TomekB »

Witam wszystkich serdecznie.
Ostatnimi dniami mam w domu mały nalot. Tylko nie wien z czym mam doczynienia i skad się to bierze. Mieszkam w domku poza miastem, na terenach odrolnowionych w odległości ok 600m od lasu.
Załączniki
chrzaszczyk.jpg
chrzaszczyk.jpg (109.72 KiB) Przejrzano 2480 razy
Awatar użytkownika
Marek Przewoźny
Posty: 1414
Rejestracja: wtorek, 3 lutego 2004, 07:15
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Marek Przewoźny »

Kózka Phymatodes testaceus
Awatar użytkownika
Antek Kwiczala †
Posty: 5707
Rejestracja: niedziela, 28 sierpnia 2005, 14:29
UTM: CA22
Lokalizacja: Kaczyce

Post autor: Antek Kwiczala † »

Wybaczcie pytanie dyletantowi, ale czym tego chrząszcza można odróżnić od omomiłka (Cantharis)?
Awatar użytkownika
Jacek Kurzawa
Posty: 9688
Rejestracja: poniedziałek, 2 lutego 2004, 19:35
UTM: DC30
Specjalność: Cerambycidae
profil zainteresowan: Muzyka informatyka makrofotografia
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
Podziękował(-a): 22 times
Podziękowano: 9 times
Kontakt:

Różnice...

Post autor: Jacek Kurzawa »

Cantharis ma - w odróżnieniu od Phymatodes i innej "przeciętnej" kózki:
- spłaszczone przedplecze na brzegach
- niezgrubiałe uda
- szerokie człony stóp
- miękkie, lekko rozchylające się i raczej matowe, owłosione, pokrywy
- czułki nie maja tak wyraźnych zgrubień na końcach członów; pierwszy człon u kózek bywa mocniej zgrubiały niż pozostałe - u Catharis są wyrównane, bardziej jednakowe


Jak się porówna kilkanaście fotek i troche opatrzy z Cantharidami i kozami to raczej sie nie da pomylić. Czasami jednak chrząszcze z innych rodzin są mylone z kózkami.

Śmieszniej, że czasami kózki bywają nierozpoznawane :-) W faunie Polski to się raczej nie zdarza, najczęściej przeoczane bywają:
Rhamnusium bicolor - jako omomiłek
Pyrrhidium sanguineum - jako ogniczek
Necydalis major - jako gąsienicznik (poławiany jako g. - fakty)

Sami pewnie możecie przytoczyć parę śmiesznych historii na ten temat :-))
Awatar użytkownika
Antek Kwiczala †
Posty: 5707
Rejestracja: niedziela, 28 sierpnia 2005, 14:29
UTM: CA22
Lokalizacja: Kaczyce

Post autor: Antek Kwiczala † »

Dzięki Jacku za informacje :smile: . Mogą się przydać również innym nie-chrząszczarzom. Szczególnie, że omomiłki często przylatują do ekranu przy połowach na światło. Będę się im przyglądał, czy czasem nie zaleci jakaś kózka.
Pawel Jaloszynski
Posty: 1887
Rejestracja: czwartek, 5 lutego 2004, 02:00
Lokalizacja: Palearktyka

Post autor: Pawel Jaloszynski »

Antek, tak w nocy przy lampie to roznica jest taka, ze jak ci sie uda zgiac chrzaszcza w polowie pod katem 90 stopni i on w dalszym ciagu bedzie w jednym kawalku, to omomilek, a jak sie zlamie, to byla kozka. I mowie to zupelnie powaznie ;-)

Pawel
Awatar użytkownika
Miłosz Mazur
Posty: 2567
Rejestracja: czwartek, 26 stycznia 2006, 11:33
UTM: CA08
Specjalność: Curculionoidea
profil zainteresowan: Muzyka metalowa, fantastyka, gry planszowe
Lokalizacja: Kędzierzyn-Koźle/Opole
Podziękował(-a): 1 time
Kontakt:

Post autor: Miłosz Mazur »

bo to miękodupki jak to mawia prof Kuśka :mrgreen:
Przemek Zięba

Post autor: Przemek Zięba »

A nie lepiej lekko paluchem nagnieść tak by nie wynicować??? Jak paznokciem wyczyjesz podłoże np. stołu to omomiłek, jak chrupnie to kózka :mrgreen:
:mrgreen: :mrgreen:
Załamywanie aczkolwik niezła metoda na rozróznienie w przypadku wersji uszkodzeniowej tzn kózki nieciekawa
Awatar użytkownika
Antek Kwiczala †
Posty: 5707
Rejestracja: niedziela, 28 sierpnia 2005, 14:29
UTM: CA22
Lokalizacja: Kaczyce

Post autor: Antek Kwiczala † »

Dobrze, że nie zbieram chrząszczy, bo bym się tymi metodami rozpoznawania załamał :grin: :grin: Ale cieszy, że macie poczucie humoru :grin:
ODPOWIEDZ

Wróć do „Chrząszcze [FOTO-oznaczanie]”