Mylą mi się te Andreny. Wszystko mi się myli.
Obłożyłam się książkami, więc jest nadzieja, że się wyedukuję w podstawach na tyle, by następnym razem nie pytać o gatunki już oznaczone w innym poście

I nie będę dodawać much :/
Zdjęcia, jak zwykle z mojego "ogródka" w okolicach Lubina.
Zdjęcia tradycyjnie "dziwne", ale mam nadzieję, ze wystarczą do oznaczenia.