Gąsienica H.Euphorbiae
- PiotrekGuzik
- Posty: 222
- Rejestracja: 11 czerwca 2004, 21:25 - pt
- Lokalizacja: Krosno
Gąsienica H.Euphorbiae
W ostatnich dniach zakopły mi się wszytkie gąsnienice H.Euphorbiae oprócz jednej... Leży ona w tej chwili na ziemi i trochę się skurczyła - wygłąda tak, jakby miała zamienić się w poczwarkę, czy coś jest nie tak?
- Jacek Kurzawa
- Posty: 9723
- Rejestracja: 02 lutego 2004, 19:35 - pn
- UTM: DC30
- Specjalność: Cerambycidae
- profil zainteresowan: Muzyka informatyka makrofotografia
- Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
- Has thanked: 28 times
- Been thanked: 11 times
- Kontakt:
Poczwarki luzem, pisownia nazw
Ja zawsze hodowałem wilczomleczki luzem w słoiku, berz ziemi i z łatwością przepoczwarczały się one na twardym dnie słoika. Bierze się to zapewne stąd, że i w terenie mogą nie mieć możliwości zakopania się. Tak się składa, że dzieciństwo spędziłem na tzw. wapiennikach czyli kserotermicznym terenie pozostałości po wydobyciu i wypalaniu wapna. Na górach i hałdach płytek i kamyczków wapiennych rósł obficie wilczomlecz. Tam gąsienica nie miała "jak" się zakopać, ponieważ "ziemia" nie miała nic ziemi oprócz twardego wapna. I już wtedy wyobrażałem sobie, że gąsienice muszą po prostu chować się gdzieś pod uschniętymi ziołami by przepoczwarczyc się.
Tak więc spokojnie - bądź dobrej myśłi!
Pisownia
I jeszcze jedno - chciałbym zwrócić Ci uwagę na pisownię nazw owadów. We wszystkich bowiem postach piszesz z dużej litery, a że nikt nie zwrócił Ci dotąd uwagi więc masz prawo mysleć, że jest wszystko w porządku. Otóż nie. Nazwę rodzajową piszemy z dużej litery natomiast nazwę gatunkową z małej. I tak jest zawsze. Pisowni w "Twoim stylu" zaniechano gdzieś na początku ubiegłego wieku, około 100 lat temu.
Tak więc:
Hyles euphorbiae - dobrze
Hyles Euphorbiae - źle
Ze skrótami jest tak samo. (H.euphorbiae, H.galii)
pozdrawiam,
Tak więc spokojnie - bądź dobrej myśłi!
Pisownia
I jeszcze jedno - chciałbym zwrócić Ci uwagę na pisownię nazw owadów. We wszystkich bowiem postach piszesz z dużej litery, a że nikt nie zwrócił Ci dotąd uwagi więc masz prawo mysleć, że jest wszystko w porządku. Otóż nie. Nazwę rodzajową piszemy z dużej litery natomiast nazwę gatunkową z małej. I tak jest zawsze. Pisowni w "Twoim stylu" zaniechano gdzieś na początku ubiegłego wieku, około 100 lat temu.
Tak więc:
Hyles euphorbiae - dobrze
Hyles Euphorbiae - źle
Ze skrótami jest tak samo. (H.euphorbiae, H.galii)
pozdrawiam,
-
- Podobne tematy
- Odpowiedzi
- Odsłony
- Ostatni post
-
- 2 Odpowiedzi
- 852 Odsłony
-
Ostatni post autor: chwastowisko