

KFP

większe fotki


Rafał

...myslisz ,że tylko katrupię?ricosz pisze:Ja wolę obserwować żywe i coś pstryknąć przy okazji, ale takie działania nie wnoszą do nauki nic nowego, to tylko przyjemność
CARABUS12 pisze:Musze poszperać w weekend to coś dorzucę do tematu w formie foto.
No , w końcu ktos się odezwał...przecież forum jest po to by podyskutować a nie do wrzucania fotek !Przemek Zięba pisze:Pamiętam kiedys penetrowałem jakies pastwisko w okolicy Hrubieszowa i w kupskach same rzadkawe - O. illyricus i ani jednego pospolitego O.taurus, az zadziwiony byłem, bo zebrałem ich sporo i 100% to O.illyricus. Ale nad Bugiem takie rzeczy się zdarzają, kiedys w kupskach na pastwisku ilości np. C.lunaris były absurdalnie ogromne i mozna było w ciągu jednego wypadu naczesac i 100 okazów i ani jednego pospolitszego znacznie G.spiniger, czy G.stercorarius, ot nadbużańskie klimaty !
A gdzie tam, sięga dużo dalej na zachód. Ja go łowiłem pod Toruniem i to od południowo-zachodniej strony miasta, czyli dobre 50 km bardziej na zachód niż Łódź, o Pińczowie już nie wspominając...Nie wiedziałem natomiast, że na pińczowskim SEKOL-u ten gatunek poławialiście - gdzie mniej więcej?Przemek Zięba pisze:w Pińczowie na sympozjum łapaliśmy bez problemu C.lunaris, ale chyba to jedno z najdalej na zachód wysuniętych stanowisk, chociaż nie wiem czy Jacek Kalisiak nie łowił pod Łodzią tego gatunku.
Hmm mam dane w GPS ie, niedaleko jakiegoś rezerwatu którego nazwy nie pamiętam dobrze ale chyba ,,Krzyżanowice", było sobie małe pastwisko a na nim chyba 2-3 krowy i tam poławialiśmy, to było raptem parę km od Pińczowa, jak chcesz dokładne dane to Ci prześlę z domu po weekendzie, dzisiaj już nie zdążę. Oczywiście poławialiśmy nie w rezerwacie, piszę bo zaraz odezwą sie jakieś ,,policyjne zapędy" niektórych i głupie komentarze.Bartek Pacuk pisze:Nie wiedziałem natomiast, że na pińczowskim SEKOL-u ten gatunek poławialiście - gdzie mniej więcej?
Dzięki, ale aż tak dokładnych danych nie potrzebuję - mam tego delikwenta bliżej, gdyby mnie naszła chęć połowić. Pytałem z ciekawości, zastanawiam się, gdzie ja byłem w tym czasie i co wtedy (z)łowiłemPrzemek Zięba pisze: Hmm mam dane w GPS ie, niedaleko jakiegoś rezerwatu którego nazwy nie pamiętam dobrze ale chyba ,,Krzyżanowice", było sobie małe pastwisko a na nim chyba 2-3 krowy i tam poławialiśmy, to było raptem parę km od Pińczowa, jak chcesz dokładne dane to Ci prześlę z domu po weekendzie, dzisiaj już nie zdążę. Oczywiście poławialiśmy nie w rezerwacie, piszę bo zaraz odezwą sie jakieś ,,policyjne zapędy" niektórych i głupie komentarze. :mrgreen:
Pastwisko było oddalone o 1 km od rezerwatu po drugiej stronie drogi. Odłowiliśmy w sumie chyba 4 okazy C.lunaris, plus jakies Aphodiusy ale bez rewelacji, były też O.taurus i ...nie pamiętam musiałbym zerknąć do notatek.
Tobie nie -Bartek Pacuk pisze: Nawet przez myśl mi nie przeszło, że łowiliście w rezerwacie :mrgreen:
...kupiłem uzywkę za stówę na allegro taki jak tenPrzemek Zięba pisze:Tzn. jaki sobie zamówiłeś?
Promowane strony:
Dachy. Pokrycia dachowe |
Folia do oczek wodnych |
Opony Bełchatów Wulkanizacja |