Carabidae....
Carabidae....
Witam
Proszę o pomoc w oznaczeniu.
W dołki chwytne na szeliniaka, którego w tym roku zatrzęsienie, wpadają/wchodzą również pożyteczne owady.
Proszę o pomoc w identyfikacji.
Las mieszany, niziny, 17.05.2013
Według mnie, obydwa to Agonum, z czego pierwszy muelleri, drugi sexpunctatum (na podstawie barwy).
Za zdjęcie drugiego, najmocniej przepraszam, ale nawiał ;(
PS. Problem w tym, że skubane są strasznie szybkie.
Proszę o pomoc w oznaczeniu.
W dołki chwytne na szeliniaka, którego w tym roku zatrzęsienie, wpadają/wchodzą również pożyteczne owady.
Proszę o pomoc w identyfikacji.
Las mieszany, niziny, 17.05.2013
Według mnie, obydwa to Agonum, z czego pierwszy muelleri, drugi sexpunctatum (na podstawie barwy).
Za zdjęcie drugiego, najmocniej przepraszam, ale nawiał ;(
PS. Problem w tym, że skubane są strasznie szybkie.
- Załączniki
-
-> Pokaż EXIFOriginal image recording time:2013:05:18 09:18:35Image taken on:sobota, 18 maja 2013, 07:18Focus length:105 mmShutter speed:1/60 SecF-number:f/8ISO speed rating:100Camera-model:NIKON D90
-
-> Pokaż EXIFOriginal image recording time:2013:05:16 15:55:15Image taken on:czwartek, 16 maja 2013, 13:55Focus length:105 mmShutter speed:1/60 SecF-number:f/10ISO speed rating:125Camera-model:NIKON D90
-
-> Pokaż EXIFOriginal image recording time:2013:05:16 15:46:26Image taken on:czwartek, 16 maja 2013, 13:46Focus length:105 mmShutter speed:1/60 SecF-number:f/9ISO speed rating:125Camera-model:NIKON D90
-
- Posty: 3310
- Rejestracja: wtorek, 9 października 2007, 22:25
- Lokalizacja: Bydgoszcz
- Podziękował(-a): 3 times
- Podziękowano: 1 time
Re: Carabidae....
O, co to to nieGucio_55 pisze:Według mnie, obydwa to Agonum, z czego pierwszy muelleri, drugi sexpunctatum (na podstawie barwy).

Re: Carabidae....
Uuuuuu... to mnie dłuuuuga drooooga czekaaaaa.... dłuuuga droooga przede mną...
Dzięki wielkie....
To dwa osobniki.
Zdaje się, że mylnie wziąłem je za ten sam gatunek...
Przejrzałem inne zdjęcia - w większym powiększeniu.
Pierwszy ma czułki czerwone/jasno brązowe, drugi czarne.
Dzięki wielkie....
To dwa osobniki.
Zdaje się, że mylnie wziąłem je za ten sam gatunek...
Przejrzałem inne zdjęcia - w większym powiększeniu.
Pierwszy ma czułki czerwone/jasno brązowe, drugi czarne.
Re: Carabidae....
Ten z czarnymi czułkami - Poecilus lepidus ???
http://coleoptera.ksib.pl/search.php?img=3606
Ten z jasnymi - Poecilus cupreus/versicolor
http://coleoptera.ksib.pl/search.php?img=3625
http://coleoptera.ksib.pl/search.php?img=3582
Dobrze kombinuję?
http://coleoptera.ksib.pl/search.php?img=3606
Ten z jasnymi - Poecilus cupreus/versicolor
http://coleoptera.ksib.pl/search.php?img=3625
http://coleoptera.ksib.pl/search.php?img=3582
Dobrze kombinuję?
-
- Posty: 3310
- Rejestracja: wtorek, 9 października 2007, 22:25
- Lokalizacja: Bydgoszcz
- Podziękował(-a): 3 times
- Podziękowano: 1 time
Re: Carabidae....
Czyli jednak wzrok mam dobry
Skoro to faktycznie różne osobniki, to tak jak pisałem: pierwszy to będzie P. cupreus/versicolor, drugi P. lepidus. A przy okazji - gatunki z rodzaju Agonum są wyraźnie mniejsze od tych tutaj (nie przekraczają 10mm długości), zwłaszcza od P. niger.

-
- Posty: 3310
- Rejestracja: wtorek, 9 października 2007, 22:25
- Lokalizacja: Bydgoszcz
- Podziękował(-a): 3 times
- Podziękowano: 1 time
Re: Carabidae....
Wyślij mi na priva (albo podaj tu - jak wolisz) swego maila, to Ci wyślę wieczorem klucze jakie tylko chcesz. Z niemieckim i angielskim jesteś mam nadzieję jako tako obeznany, bo bez tego większość kluczy do Carabidae, jakie mogę Ci zaoferować, będzie mało użyteczna. Po polsku są tylko do wybranych, stosunkowo nielicznych rodzajów; mam też coś po rosyjsku.Gucio_55 pisze:Muszę skombinować klucz do oznaczania...
Re: Carabidae....
Z angielskim sobie poradzę, z niemieckim niestety będzie gorzej ;(
Za moich czasów w szkole był rosyjski ;D
mój emil - na PRIV-a
Jestem zobowiązany ;D
Biorę co tylko mogę - wszystko ;D
Za moich czasów w szkole był rosyjski ;D
mój emil - na PRIV-a
Jestem zobowiązany ;D
Biorę co tylko mogę - wszystko ;D
-
- Posty: 3310
- Rejestracja: wtorek, 9 października 2007, 22:25
- Lokalizacja: Bydgoszcz
- Podziękował(-a): 3 times
- Podziękowano: 1 time
Re: Carabidae....
Ja też z niemieckim mam gorzej, bo często potrzebuję słownika. Ale da się to ogarnąć. Rosyjski był również za moich czasów (w podstawówce), ale w liceum można było wybrać rosyjski lub niemiecki, więc wybrałem ten drugi, bo pierwszy już trochę znałem. Oba już mi się nie raz przydały - niemiecki w piśmie, rosyjski w mowie.Gucio_55 pisze:Z angielskim sobie poradzę, z niemieckim niestety będzie gorzej ;(
Za moich czasów w szkole był rosyjski ;D
Klucze wysłałem - będziesz miał co robić
