Dzisiaj pogoda dopisała tylko częściowo, bo gdy dojechaliśmy do Arboretum właśnie przeszła tam burza z letnim deszczem. Motyle i inne owady pochowały się pod liście i jedynie gąsienice można było znaleźć na wierzchu. Z tą ze zdjęcia nr 1 mam problem, bo najpierw podejrzewałam coś z modraszków ( np. Celastrina argiolus ) bo to chyba kruszyna była, ale po porównaniu zdjęć w necie zwątpiłam. Potem podobne wydały mi się jakieś piórolotki


Zdjęcie nr 2 - prośba o potwierdzenie, czy to miny Acrocercops brongniardella

Ala