
Motyle Krakowa - poszukuję
Motyle Krakowa - poszukuję
Szukam jakichkolwiek artykułów i prac na temat motyli (dziennych i nocnych) Krakowa, m.in. takie miejsca jak: Kostrze, Tyniec, Skołczanka/Kowadza/Wielkanoc, czy komuś wiadomo o takich drukach?
Jestem też zainteresowany podobnymi monografiami na temat roślin!

- Antek Kwiczala †
- Posty: 5707
- Rejestracja: niedziela, 28 sierpnia 2005, 14:29
- UTM: CA22
- Lokalizacja: Kaczyce
Re: Motyle Krakowa - poszukuję
Podam Ci kilka tytułów, spróbuj poszukać w bibliotekach:
T.Miodoński "Przyczynek do fauny motyli okolic Krakowa", PAU, Documenta Physiographica Poloniae nr 3, Kraków 1946.
S.Błeszyński "Fauna motyli Podgórek w okolicy Krakowa" , PAU, Documenta Physiographica Poloniae nr 21, Kraków 1950
J.Razowski, E.Palik "Fauna motyli okolic Krakowa", Acta Zoologica Cracoviensia t.XIV nr 11 (Kraków, 1969)
T.Miodoński "Przyczynek do fauny motyli okolic Krakowa", PAU, Documenta Physiographica Poloniae nr 3, Kraków 1946.
S.Błeszyński "Fauna motyli Podgórek w okolicy Krakowa" , PAU, Documenta Physiographica Poloniae nr 21, Kraków 1950
J.Razowski, E.Palik "Fauna motyli okolic Krakowa", Acta Zoologica Cracoviensia t.XIV nr 11 (Kraków, 1969)
Re: Motyle Krakowa - poszukuję
Okolice Krakowa są świetnie zbadane, poszukaj po bibliotekach Krakowskich na pewno wszystko znajdziesz !
Re: Motyle Krakowa - poszukuję
Oj wiem że są dobrze zbadaneOkolice Krakowa są świetnie zbadane, poszukaj po bibliotekach Krakowskich na pewno wszystko znajdziesz !


Re: Motyle Krakowa - poszukuję
Łukaszu, podaję jeszcze jeden tytuł:
Jan Pruffer "Przegląd motyli większych okolic Krakowa" AU w Krakowie, Sprawozdanie Komisji Fizjograficznej 1917.
Wspaniały opis wymienionych przez Ciebie wzgórz tynieckich podał Błeszyński w 1950 roku. Niestety obecnie całe Podgórki Tynieckie wyglądają zupełnie inaczej. Do połowy lat 70-tych ubiegłego wieku następowała tylko sukcesja naturalna w niewielkim stopniu, po czym do połowy lat 80-tych zalesiono znaczną część odsłoniętych terenów (brzoza, modrzew i dąb czerwony). W dodatku od lat 90-tych do dzisiaj następuje na tym obszarze zabudowa jednorodzinna.
Wszystko to miało ogromny wplyw na faunę motyli, a w szczególności motyli dziennych. Dlatego już nie spotkasz w Tyńcu opisanych przez Błeszyńskiego takich gatunków jak:
O monografiach dotyczących Podgórek Tynieckich z ostatnich 30 lat nic mi nie wiadomo.
Jan Pruffer "Przegląd motyli większych okolic Krakowa" AU w Krakowie, Sprawozdanie Komisji Fizjograficznej 1917.
Wspaniały opis wymienionych przez Ciebie wzgórz tynieckich podał Błeszyński w 1950 roku. Niestety obecnie całe Podgórki Tynieckie wyglądają zupełnie inaczej. Do połowy lat 70-tych ubiegłego wieku następowała tylko sukcesja naturalna w niewielkim stopniu, po czym do połowy lat 80-tych zalesiono znaczną część odsłoniętych terenów (brzoza, modrzew i dąb czerwony). W dodatku od lat 90-tych do dzisiaj następuje na tym obszarze zabudowa jednorodzinna.
Wszystko to miało ogromny wplyw na faunę motyli, a w szczególności motyli dziennych. Dlatego już nie spotkasz w Tyńcu opisanych przez Błeszyńskiego takich gatunków jak:
- Pyrgus carthami,*
Pyrgus serratulae,
Pyrgus alveus,
Thymelicus acteon,*
Glaucopsyche alexis,
Plebejus idas,*
Polyommatus dorylas,
Polyommatus bellargus,
Melitaea athalia,*
Boloria ephrosyne,*
Argynnis niobe,*
Erebia medusa,
Chazara briseis,
Hipparchia semele,*
Colias myrmidone,*
Iphiclides podalirius,
O monografiach dotyczących Podgórek Tynieckich z ostatnich 30 lat nic mi nie wiadomo.
Re: Motyle Krakowa - poszukuję
Dzięki!
Dostałem też pracę E. Palika od Łukasza Przybyłowicza, aż się żal robi jak się to czyta
Chodzą wieści że G. alexis jest w Krakowie, ale nie wiem czy to administracyjnie Tyniec ...
Fajnie byłoby kiedyś w przyszłości, w ramach eksperymentalnych projektów, wprowadzi niektóre z tych wymarłych gatunków. Ot tak, żeby choćby dowiedzieć się więcej na temat tych mechanizmów rządzących w świecie owadów, jak to jest że tak trudna nieraz jest reintrodukcja mimo warunków idealnych. Są miejsca w Krakowie które by były niezłym poligonem badawczym.
Dostałem też pracę E. Palika od Łukasza Przybyłowicza, aż się żal robi jak się to czyta

Chodzą wieści że G. alexis jest w Krakowie, ale nie wiem czy to administracyjnie Tyniec ...

Fajnie byłoby kiedyś w przyszłości, w ramach eksperymentalnych projektów, wprowadzi niektóre z tych wymarłych gatunków. Ot tak, żeby choćby dowiedzieć się więcej na temat tych mechanizmów rządzących w świecie owadów, jak to jest że tak trudna nieraz jest reintrodukcja mimo warunków idealnych. Są miejsca w Krakowie które by były niezłym poligonem badawczym.