Motyle Krakowa - poszukuję

Literatura traktująca o motylach (Lepidoptera)
Łukasz
Posty: 1071
Rejestracja: piątek, 12 maja 2006, 21:54
Lokalizacja: okolice Bielska-B./Kraków

Motyle Krakowa - poszukuję

Post autor: Łukasz »

Szukam jakichkolwiek artykułów i prac na temat motyli (dziennych i nocnych) Krakowa, m.in. takie miejsca jak: Kostrze, Tyniec, Skołczanka/Kowadza/Wielkanoc, czy komuś wiadomo o takich drukach? :) Jestem też zainteresowany podobnymi monografiami na temat roślin!
Awatar użytkownika
Antek Kwiczala †
Posty: 5707
Rejestracja: niedziela, 28 sierpnia 2005, 14:29
UTM: CA22
Lokalizacja: Kaczyce

Re: Motyle Krakowa - poszukuję

Post autor: Antek Kwiczala † »

Podam Ci kilka tytułów, spróbuj poszukać w bibliotekach:
T.Miodoński "Przyczynek do fauny motyli okolic Krakowa", PAU, Documenta Physiographica Poloniae nr 3, Kraków 1946.
S.Błeszyński "Fauna motyli Podgórek w okolicy Krakowa" , PAU, Documenta Physiographica Poloniae nr 21, Kraków 1950
J.Razowski, E.Palik "Fauna motyli okolic Krakowa", Acta Zoologica Cracoviensia t.XIV nr 11 (Kraków, 1969)
Awatar użytkownika
Malko
Posty: 2007
Rejestracja: piątek, 19 grudnia 2008, 16:06
Lokalizacja: Tarnów/Radłów/Kraków

Re: Motyle Krakowa - poszukuję

Post autor: Malko »

Okolice Krakowa są świetnie zbadane, poszukaj po bibliotekach Krakowskich na pewno wszystko znajdziesz !
Łukasz
Posty: 1071
Rejestracja: piątek, 12 maja 2006, 21:54
Lokalizacja: okolice Bielska-B./Kraków

Re: Motyle Krakowa - poszukuję

Post autor: Łukasz »

Okolice Krakowa są świetnie zbadane, poszukaj po bibliotekach Krakowskich na pewno wszystko znajdziesz !
Oj wiem że są dobrze zbadane :wink: Tylko idąc do biblioteki trzeba wiedzieć czego się szuka. Poza tym interesują mnie głównie drobne monografie poświęcone konkretnym miejscom takim jak Skołczanka, najlepiej prace z ostatnich 20-30 lat, czyli dość współczesne. Żeby ich szukać, trzeba wiedzieć czy takowe istnieją i jakie mają tytuły, stąd - wracając do punktu wyjścia - moje pytanie z nagłówka :)
brat
Posty: 448
Rejestracja: poniedziałek, 13 sierpnia 2007, 18:53
Lokalizacja: Kraków

Re: Motyle Krakowa - poszukuję

Post autor: brat »

Łukaszu, podaję jeszcze jeden tytuł:
Jan Pruffer "Przegląd motyli większych okolic Krakowa" AU w Krakowie, Sprawozdanie Komisji Fizjograficznej 1917.

Wspaniały opis wymienionych przez Ciebie wzgórz tynieckich podał Błeszyński w 1950 roku. Niestety obecnie całe Podgórki Tynieckie wyglądają zupełnie inaczej. Do połowy lat 70-tych ubiegłego wieku następowała tylko sukcesja naturalna w niewielkim stopniu, po czym do połowy lat 80-tych zalesiono znaczną część odsłoniętych terenów (brzoza, modrzew i dąb czerwony). W dodatku od lat 90-tych do dzisiaj następuje na tym obszarze zabudowa jednorodzinna.
Wszystko to miało ogromny wplyw na faunę motyli, a w szczególności motyli dziennych. Dlatego już nie spotkasz w Tyńcu opisanych przez Błeszyńskiego takich gatunków jak:
  • Pyrgus carthami,*
    Pyrgus serratulae,
    Pyrgus alveus,
    Thymelicus acteon,*
    Glaucopsyche alexis,
    Plebejus idas,*
    Polyommatus dorylas,
    Polyommatus bellargus,
    Melitaea athalia,*
    Boloria ephrosyne,*
    Argynnis niobe,*
    Erebia medusa,
    Chazara briseis,
    Hipparchia semele,*
    Colias myrmidone,*
    Iphiclides podalirius,
Gatunki zaznaczone spotykałem jeszcze w latach 80-tych.
O monografiach dotyczących Podgórek Tynieckich z ostatnich 30 lat nic mi nie wiadomo.
Łukasz
Posty: 1071
Rejestracja: piątek, 12 maja 2006, 21:54
Lokalizacja: okolice Bielska-B./Kraków

Re: Motyle Krakowa - poszukuję

Post autor: Łukasz »

Dzięki!
Dostałem też pracę E. Palika od Łukasza Przybyłowicza, aż się żal robi jak się to czyta :|
Chodzą wieści że G. alexis jest w Krakowie, ale nie wiem czy to administracyjnie Tyniec ... ;)
Fajnie byłoby kiedyś w przyszłości, w ramach eksperymentalnych projektów, wprowadzi niektóre z tych wymarłych gatunków. Ot tak, żeby choćby dowiedzieć się więcej na temat tych mechanizmów rządzących w świecie owadów, jak to jest że tak trudna nieraz jest reintrodukcja mimo warunków idealnych. Są miejsca w Krakowie które by były niezłym poligonem badawczym.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Literatura - motyle”