A tak wygląda poczwarka (5 minut po wylince) identycznej larwy Malachius sp. zebranej kilka dni po twojej Chiffchaff obserwacji. Może być zbliżony gatunek.
Miałem okazję oglądać jak wychodzi. Może uda mi się wyhodować imago.
Poniżej fragment z dziennika entomologa
Kod: Zaznacz cały
27.02.2010 - larwa ze śniegu w lesie bukowym, być może Cantharis sp. lub mniejszy gatunek z Cantharidae (Malachius sp.). Długość ok. 1cm.
14.03.2010 - larwa jakby skróciła się (1cm) i zrobiła pomarańczowa.
21.03.2010 - larwa jest żywopomarańczowa i ruchliwa. Lubi przebywać pod kawałkiem kory, w grudce ziemi wydłubała sobie otwór - na wylot. Może robiła sobie jakieś legowisko tylko jej nie wyszło.
23.03.2010 - następuje chyba jakaś przemiana. Larwa nie porusza się już normalnie (do przodu) tylko ruchem "skrętno-obrotowym" czyli zaniepokojona wykonuje "śrubę" i "kulga" się bokiem. Tak jakby się też trochę skurczyła i pogrubiła. Ruchliwa. :)
25.03.2010 - wieczorem obserwacja przeistoczenia gąsienicy w poczwarkę. Skóra pękła w okolicach głowy po czym gwałtownymi ruchami wysuwała się do przodu aż całkowicie odrzuciła wylinkę od końca odwłoka. Trwało to ok. 10 minut. Poczwarka pomarańczowa. Po wylince mało ruchliwa. Długość 7-8mm.
Pozdrawiam
Robert