Seks, żarcie i smród

Muchówki
Awatar użytkownika
red45
Posty: 795
Rejestracja: wtorek, 14 sierpnia 2007, 10:49
UTM: CC83
profil zainteresowan: Fotografia przyrody astronomia samoloty
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Seks, żarcie i smród

Post autor: red45 »

Z owadami zaczyna być już krucho, ostatnio przerzuciłem się więc na grzyby. Dzisiaj fuzja tych dwóch dziedzin - muchówki na sromotniku. Wygląda na to, że są tu trzy różne gatunki, w tym jeden pracujący nad produkcją dalszych pokoleń. Jeżeli jakiś specjalista zechciałby powiedzieć coś więcej na ich temat, to będę wdzięczny. Kilka słów o grzybie - poza tym, że wygląda w sposób bardzo... charakterystyczny, niesamowicie śmierdzi. Jego zarodniki roznoszą właśnie muchówki, a sromotnik wabi je silnym smrodem padliny. Poza tym bardo ciężko jest go spotkać w pozycji pionowej - jego tkanka bardzo szybko się degraduje i grzyb najczęściej leży na ziemi. Ten tutaj, to mój pierwszy, którego widziałem jeszcze stojącego. Obok niego znalazłem też kilka tzw. czarcich jaj - tworów wielkości i wyglądu jajka kurzego, które są wczesną fazą rozwojową sromotnika. Jadalne i ponoć bardzo smaczne, aczkolwiek osobiście nie próbowałem. Nie wiem zresztą, czy sromotniki nie są nadal pod ochroną.

Więcej zdjęć i informacji o jesiennych grzybach na http://botaniklodz.pl/ - link do września 2010 ze strony głównej.
Załączniki
szs.jpg
szs.jpg (117.59 KiB) Przejrzano 3698 razy
Awatar użytkownika
Tomasz G.
Posty: 354
Rejestracja: niedziela, 18 lipca 2010, 12:37

Re: Seks, żarcie i smród

Post autor: Tomasz G. »

Ładniej byłoby "igraszki, zakąska i aromaty" :D

Z wikipedii:
"Sromotnik bezwstydny jest częściowo chroniony (wolno zbierać w małych ilościach na własny użytek)."

Mi tylko raz udało się spotkać te grzyby- kilkanaście okazałych owocników, "doniośle aromatycznych".
Awatar użytkownika
red45
Posty: 795
Rejestracja: wtorek, 14 sierpnia 2007, 10:49
UTM: CC83
profil zainteresowan: Fotografia przyrody astronomia samoloty
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: Seks, żarcie i smród

Post autor: red45 »

Tomasz Grzegorczyk pisze:Ładniej byłoby "igraszki, zakąska i aromaty" :D
Nie, nie, nie!!! Ja tu, od czasu do czasu, bulwersuje forum takim właśnie tytułem a'la Fakt czy inny The Sun, żeby trochę akcji było :-)

Pamiętam z forum o grzybach, że kilka osób jadło młode sromotniki, ale skoro można je zbierać na użytek własny, to nie ma problemu. Zresztą nie są one aż tak rzadkie. Niedaleko mojego miejsca zamieszkania mam kilka stanowisk z nimi.
Awatar użytkownika
Tomasz G.
Posty: 354
Rejestracja: niedziela, 18 lipca 2010, 12:37

Re: Seks, żarcie i smród

Post autor: Tomasz G. »

Twoje tytuły są świetne. Podałem tylko wersję ocenzurowaną dla niepełnoletnich :mrgreen:
Przemek Zięba

Re: Seks, żarcie i smród

Post autor: Przemek Zięba »

Seks jak najbardziej w tle falliczny symbol sromotnika, jak najbardziej pasuje, samo życie
Awatar użytkownika
Tomasz G.
Posty: 354
Rejestracja: niedziela, 18 lipca 2010, 12:37

Re: Seks, żarcie i smród

Post autor: Tomasz G. »

Ciekawe czy grabarze dają się też nabrać na ten smród?
Dokonałeś takich obserwacji ?
Awatar użytkownika
red45
Posty: 795
Rejestracja: wtorek, 14 sierpnia 2007, 10:49
UTM: CC83
profil zainteresowan: Fotografia przyrody astronomia samoloty
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: Seks, żarcie i smród

Post autor: red45 »

Jak do tej pory widziałem chyba trzy różne gatunki sromotnikopodobne i za każdym razem były na nich tylko muchy, mrówki i ślimaki. Poszukałem chwilę w sieci i znalazłem taki link - http://www.wildmanstevebrill.com/Mushro ... horns.html - na zdjęciu na tej stronie jest sromotnik zjadany przez chrząszcze. Niestety nie znam się na nich, więc zupełnie nie mam pojęcia jaki to gatunek.
Awatar użytkownika
Aneta
Posty: 16715
Rejestracja: czwartek, 6 maja 2004, 12:14
UTM: CC88
Lokalizacja: Kutno
Podziękował(-a): 1 time
Podziękowano: 32 times

Re: Seks, żarcie i smród

Post autor: Aneta »

red45 pisze:na zdjęciu na tej stronie jest sromotnik zjadany przez chrząszcze
Ściślej rzecz biorąc, to grzyb z rodzaju Dictyophora, nie Phallus.
A tu na zdjęciu również Silphidy (Necrophila americana), tym razem faktycznie na sromotniku:
http://www.marylandinsects.com/images/P ... _flies.jpg
Awatar użytkownika
Łukasz Buglowski
Posty: 1201
Rejestracja: czwartek, 6 sierpnia 2009, 10:56
UTM: CA49
Lokalizacja: Tarnowskie Góry
Kontakt:

Re: Seks, żarcie i smród

Post autor: Łukasz Buglowski »

Oj widziałem już tego grzybka super zapaszek :lol:
Awatar użytkownika
mwkozlowski
Posty: 974
Rejestracja: niedziela, 20 lutego 2005, 21:21

Re: Seks, żarcie i smród

Post autor: mwkozlowski »

jeżeli wprowadzić do googla Seks, żarcie i smród czyli LOVE, DIPTERA, PHALLUS, to wyskoczy na pierwszym miejscu coś na rzeczy....
Awatar użytkownika
red45
Posty: 795
Rejestracja: wtorek, 14 sierpnia 2007, 10:49
UTM: CC83
profil zainteresowan: Fotografia przyrody astronomia samoloty
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: Seks, żarcie i smród

Post autor: red45 »

A propos tego artykułu z google - podoba mi się praca biologa - siedzieć cały dzień przy śmierdzącym sromotniku i liczyć muszki - to musi budzić podziw i szacunek :-) Wygląda na to, że jeden z 'moich' gatunków to 'na oko' Neuroctena anilis.
wzuhk
Posty: 178
Rejestracja: piątek, 26 listopada 2010, 17:00
Lokalizacja: SZCZECIN

Re: Seks, żarcie i smród

Post autor: wzuhk »

jakie to pluskwiaki wojują i lubują się w sromotniku. robiąc zdjęcia i filmik przydałąby się klamerka :oops:
Awatar użytkownika
tiktaalik
Posty: 827
Rejestracja: niedziela, 26 lipca 2009, 12:00
Lokalizacja: łódź UTM:CC93

Re: Seks, żarcie i smród

Post autor: tiktaalik »

To raczej nie pluskwiaki. Wyglądają mi na ścierwce.
Wojciech Szczepański
Posty: 131
Rejestracja: piątek, 21 maja 2010, 13:07
Lokalizacja: Siemianowice Śląskie

Re: Seks, żarcie i smród

Post autor: Wojciech Szczepański »

Zgadza się, to nie są pluskwiaki tylko chrząszcze z rodziny Silphidae.

Oiceoptoma thoracicum (Linnaeus, 1758)

Pozdrawiam
wzuhk
Posty: 178
Rejestracja: piątek, 26 listopada 2010, 17:00
Lokalizacja: SZCZECIN

Re: Seks, żarcie i smród

Post autor: wzuhk »

dzięki za wprowadzenie do tego świata :shock: :o
ODPOWIEDZ

Wróć do „DIPTERA”