Lestes,która mnie zabiła

Ważki
Awatar użytkownika
szymbz
Posty: 242
Rejestracja: poniedziałek, 29 sierpnia 2005, 20:56
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Lestes,która mnie zabiła

Post autor: szymbz »

Hej,
fakt, ze to młody osobnik, ale... kompletnie nie wiem co to jest.
Fotka z przydatkami podrasowana żeby wyciągnąć kształt. W środku te przydatki (?) były białe... i wielkie jak u sponsy, no ale sponsa to to chyba nie jest. Barbarus? rety.
28.06.2010 CB45
Pozdrawiam
Szymon
Załączniki
lestes1a.jpg
Original image recording time:
2010:06:28 14:15:21
Image taken on:
poniedziałek, 28 czerwca 2010, 12:15
Focus length:
55 mm
Shutter speed:
1/500 Sec
F-number:
f/6.7
ISO speed rating:
400
Camera-model:
SAMSUNG GX20
lestes1a.jpg (88.08 KiB) Przejrzano 1203 razy
lestes1b.jpg
lestes1b.jpg (10.18 KiB) Przejrzano 1203 razy
Original image recording time:
2010:06:28 14:16:38
Image taken on:
poniedziałek, 28 czerwca 2010, 12:16
Focus length:
55 mm
Shutter speed:
1/350 Sec
F-number:
f/6.7
ISO speed rating:
400
Camera-model:
SAMSUNG GX20
Awatar użytkownika
Piotr M.
Posty: 1229
Rejestracja: piątek, 9 listopada 2007, 14:50
Specjalność: Odonata_Ephemeroptera
Lokalizacja: Międzyrzec Podl.

Re: Lestes,która mnie zabiła

Post autor: Piotr M. »

Sponsa. Te przydatki są takie dla tego ,bo to młody osobnik.
Awatar użytkownika
szymbz
Posty: 242
Rejestracja: poniedziałek, 29 sierpnia 2005, 20:56
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Re: Lestes,która mnie zabiła

Post autor: szymbz »

i to zielone potem zniebieszczeje...? ciężka sprawa :)
pozdrawiam i dzięki!
Szymon
Awatar użytkownika
Piotr M.
Posty: 1229
Rejestracja: piątek, 9 listopada 2007, 14:50
Specjalność: Odonata_Ephemeroptera
Lokalizacja: Międzyrzec Podl.

Re: Lestes,która mnie zabiła

Post autor: Piotr M. »

Chodzi Ci o ostatnie segmenty odwłoka ? I pierwsze dwa ?
Ich niebieskie ubarwienie to ubarwienie typu "kredowy nalot -tak jak na przykład u Lecich" to się robi im z czasem :) Możesz nawet z ciekawości zeskrobać czymś (?!) ten nalot i zobaczysz ,że pod spodem dalej mają metaliczne ubarwienie.
ODPOWIEDZ

Wróć do „ODONATA”