Motyle-preparowanie
Motyle-preparowanie
Witam.
Temat pewnie już był wiele razy ale nie mogłem znaleźć. Na dokładkę nie mam czasu na siedzenie przy komputerze...
Chciałbym się dowiedzieć jak postępować z motylami aby nie traciły pyłku (od złapania przez trucie do rozpinania). Jak rozpinać, czym "zatrzymywać skrzydła" na rozpinadle aby nie zaginały się. Próbowałem z zawisakiem borowcem i mi niezbyt wyszedł.
Z góry dziękuje.
Temat pewnie już był wiele razy ale nie mogłem znaleźć. Na dokładkę nie mam czasu na siedzenie przy komputerze...
Chciałbym się dowiedzieć jak postępować z motylami aby nie traciły pyłku (od złapania przez trucie do rozpinania). Jak rozpinać, czym "zatrzymywać skrzydła" na rozpinadle aby nie zaginały się. Próbowałem z zawisakiem borowcem i mi niezbyt wyszedł.
Z góry dziękuje.
- Załączniki
-
-> Pokaż EXIFOriginal image recording time:2010:07:13 16:43:50Image taken on:wtorek, 13 lipca 2010, 14:43Focus length:20.52 mmShutter speed:1/125 SecF-number:f/9.3ISO speed rating:64Camera-model:COOLPIX L16
-
-> Pokaż EXIFOriginal image recording time:2010:07:13 16:44:19Image taken on:wtorek, 13 lipca 2010, 14:44Focus length:41.04 mmShutter speed:1/125 SecF-number:f/9.3ISO speed rating:64Camera-model:COOLPIX L16
- Aneta
- Posty: 16715
- Rejestracja: czwartek, 6 maja 2004, 12:14
- UTM: CC88
- Lokalizacja: Kutno
- Podziękował(-a): 1 time
- Podziękowano: 32 times
Re: Motyle-preparowanie
Litości... Wystarczy przejrzeć bardzo pobieżnie pierwsze dwie strony działu:
viewtopic.php?f=30&t=3067
viewtopic.php?f=30&t=13044
A jeśli nie masz czasu na siedzenie przy komputerze, to jak miałeś zamiar czytać to, co ktoś by tu ewentualnie napisał?
viewtopic.php?f=30&t=3067
viewtopic.php?f=30&t=13044
A jeśli nie masz czasu na siedzenie przy komputerze, to jak miałeś zamiar czytać to, co ktoś by tu ewentualnie napisał?

Re: Motyle-preparowanie
Pozostaje również pytanie, czy ktoś ma czas na pisanie kolejny raz tego samego, bo kto inny nie ma czasu szukać.
Re: Motyle-preparowanie
W sumie tak. Ale dziękuje za pokierowanie na dobry trop
I przepraszam za konieczność fatygowania.

I przepraszam za konieczność fatygowania.

Re: Motyle-preparowanie
Kolejne pytanie:
Co zrobić aby pyłek nie oblatywał z martwych już motyli? Jest to dość denerwujące kiedy próbuje je rozpinać.
Wczoraj złapałem przeziernika Synanthedon myopaeformis. Odpadły mu tylne odnóża a końcówki skrzydeł stały się przezroczyste.
Co zrobić aby pyłek nie oblatywał z martwych już motyli? Jest to dość denerwujące kiedy próbuje je rozpinać.
Wczoraj złapałem przeziernika Synanthedon myopaeformis. Odpadły mu tylne odnóża a końcówki skrzydeł stały się przezroczyste.

Re: Motyle-preparowanie
Wprawa. Idz na łąkę złap z 10 A. hyperantus i ćwicz. Jeżeli nie masz wprawy to jest wysoce prawdopodobne, że okaz w idealnym stanie (A. hypernatus) złapany przez Ciebie w siatkę momentalnie przestanie taki być - to dobry gat. do nauki, nawet usypiania.
Aczkolwiek lepiej by było gdyby ktoś Ci pokazał co i jak, bo trochę szkoda motyli na naukę. Może masz kogoś w okolicy, kto ma doświadczenie w entomologii?
Aczkolwiek lepiej by było gdyby ktoś Ci pokazał co i jak, bo trochę szkoda motyli na naukę. Może masz kogoś w okolicy, kto ma doświadczenie w entomologii?
Re: Motyle-preparowanie
Przez miesiąc nie próżnowałem, szkoliłem się w preparowaniu motyli. W końcu załapałem o co chodzi
Brak dziur w skrzydłach to największy mój sukces, bo męczyłem się z tym.
Proszę o podpowiedź co mam jeszcze poprawić??

Brak dziur w skrzydłach to największy mój sukces, bo męczyłem się z tym.
Proszę o podpowiedź co mam jeszcze poprawić??
- Załączniki
-
-> Pokaż EXIFOriginal image recording time:2010:08:21 14:56:42Image taken on:sobota, 21 sierpnia 2010, 12:56Focus length:17.1 mmShutter speed:1/105 SecF-number:f/4.7ISO speed rating:154Camera-model:COOLPIX L16
- Aneta
- Posty: 16715
- Rejestracja: czwartek, 6 maja 2004, 12:14
- UTM: CC88
- Lokalizacja: Kutno
- Podziękował(-a): 1 time
- Podziękowano: 32 times
Re: Motyle-preparowanie
Jak dla mnie wszystko gra. Jakbym już musiała się czegoś czepnąć, to prawe górne skrzydło mogło być minimalnie niżej
, ale to już detal detaliczny. Ogólnie dobra robota.

- Grzegorz Banasiak
- Posty: 4530
- Rejestracja: poniedziałek, 2 lutego 2004, 23:27
- UTM: DC45
- Lokalizacja: Skierniewice
- Podziękował(-a): 6 times
- Podziękowano: 4 times
- Kontakt:
Re: Motyle-preparowanie
Ja bym zmienił szpilki do przypinania na cieńsze "1" lub "2". Te które stosujesz szybko zniszczą rozpinadło a powstałe dziury będą utrudniać preparowanie w przyszłości. Poza tym nie wpinaj szpilek tak blisko czułków, przy ich wyjmowaniu bardzo łatwo je uszkodzić czy odłamać. Czułki przypinaj jak najdalej się da.
Re: Motyle-preparowanie
Zeby miec dobrze zachowana symetrie, mozesz narysowac poziome linie na rozpinadle co kilka mm i rozpinac wg. nich.
Niektorzy stosuja papier milimetrowy.
Czesto wzdluz rowka w ktory wbija sie szpilki rysuje sie linie (na srodku oczywiscie), to pomaga w ustawieniu ciala w prostej linii.
Najczesciej wspominana odlegloscia glowki szpilki od ciala motyla jest 10 mm, u Ciebie jest zdecydowanie wiecej. Moze Ci przy wiekszych motylach braknac miejsca na etykiety i wbicie owada w pianke w gablocie.
Niektorzy stosuja papier milimetrowy.
Czesto wzdluz rowka w ktory wbija sie szpilki rysuje sie linie (na srodku oczywiscie), to pomaga w ustawieniu ciala w prostej linii.
Najczesciej wspominana odlegloscia glowki szpilki od ciala motyla jest 10 mm, u Ciebie jest zdecydowanie wiecej. Moze Ci przy wiekszych motylach braknac miejsca na etykiety i wbicie owada w pianke w gablocie.