Kwesia larwy i nie tylko.
Kwesia larwy i nie tylko.
Witam,
ostatnio udało mi się zrobić zdjęcie takiej oto larwy. Nie powiem żebym był mocny z parazytologii, ale wydaje mi się, ze larwa jest zaatakowana pasożytem.
Jeśli bylibyście tak uprzejmi powiedzieć co to za larwa i czy mam rację co do bąbla na grzbiecie (owe niby pasożyty) to będę bardzo wdzięczny.
Pozdrawiam Bartosz Grzywna
ostatnio udało mi się zrobić zdjęcie takiej oto larwy. Nie powiem żebym był mocny z parazytologii, ale wydaje mi się, ze larwa jest zaatakowana pasożytem.
Jeśli bylibyście tak uprzejmi powiedzieć co to za larwa i czy mam rację co do bąbla na grzbiecie (owe niby pasożyty) to będę bardzo wdzięczny.
Pozdrawiam Bartosz Grzywna
- Załączniki
- _MG_5470.jpg (81.08 KiB) Przejrzano 850 razy
-
- Posty: 1887
- Rejestracja: czwartek, 5 lutego 2004, 02:00
- Lokalizacja: Palearktyka
Re: Kwesia larwy i nie tylko.
Stonka z rodzaju Oulema, a "bąbel" na grzbiecie to taki przenośny wychodek, nawilżacz i tarcza w jednym.
Paweł
Paweł
Re: Kwesia larwy i nie tylko.
O tym też myślałem, ale nie wydawało mi sie to prawdopodobne. Dzięki i cześć Twojej wiedzy 
Pozdrawiam.

Pozdrawiam.
-
- Podobne tematy
- Odpowiedzi
- Odsłony
- Ostatni post