Handel owadami

Ciekawostki, różności, inne sprawy.
brakkonta

Post autor: brakkonta »

no to ja sobie idę kupić ostre grabie i idę się w krzakach nimi zabić - CHOBBY wyszło mi códnie !!! :oops: Ale wcześniej "hobbyści" wyszli mi poprawnie :D - oj tam, przecie jestem tylko nauczycielem :mrgreen: , ale że biologii, to tak się wytłumaczę, jak moi uczniowie "proszę pana, przecież to nie jest język polski, tylko biologia"
A Rozalcia - poszła w krzaki zuruck.
Mazep ortograficzna bestyja
Przemek Zięba

Post autor: Przemek Zięba »

J.M. pisze: idę się w krzakach nimi zabić - .........................poszła w krzaki zuruck.
Jacku jakies inklinacje do tych krzakow to Ty masz :mrgreen: :mrgreen:
jak chcesz sie tymi grabiami zalatwic ???? takie pytanie z kategorii ,,technicznych"
pozdr :mrgreen: :mrgreen:
brakkonta

Post autor: brakkonta »

technika grabiowa jest dość drogą orgietką. Otóż kupić trzeba kilka sztuk (to kosztuje) tegoż oręża Garden-jutsu po to, by ładnie nim plac jakowyś wymościć. Następnie osobnik ortograficznie zapowietrzony tarza się po tymże dywaniku całem ciałem swem. Z biegiem czasu tarzanie idzie co raz śliczniej, a właściwie co raz sliźniej, bo i krew bywsza w coraz większajszych ilościach usprawnia ten proceder, nadając ciału ślizg nazębno-grabiowny. Aby i element krzaka się pojawił, można ten kuriozalny zabieg wykonać w młodniczku robiniowo-agrestowem. Kolca i tu człeku najdziesz, a i intymniej - bo w krzakach. Szczytem perwersji jest sąsiedztwo Vespa crabo.
Pitoli mi się - pewnie czas kończyć.
Mazep spod Bieszczadu Bram
Załączniki
przestwór kochany.jpg
przestwór kochany.jpg (42.83 KiB) Przejrzano 972 razy
ODPOWIEDZ

Wróć do „Sprawy entomologiczne”