od jakiegoś miesiąca co noc jestem pogryziona przez niezidentyfikowane przeze mnie robaczki. Dziś znalazłam jednego w pobliżu listwy podłogowej i jednego na ścianie. Żyjątko ma ok. 2-3 mm, chodzi - nie skacze, jest spłaszczone, ma czułki i przede wszystkim gryzie!! Po ugryzieniu wychodzi mi okropna reakcja alergiczna, chyba się zadrapię zaraz

Co to jest, gdzie mam szukać "kolonii", i przede wszystkim - czym to tępić?