Aphodius obliteratus

Lucanidae, Trogidae, Glaresidae, Bolboceratidae, Scarabaeidae, Geotrupidae i Ochodaeidae.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Andrzej Kurzawa
Posty: 1031
Rejestracja: 06 kwietnia 2007, 20:27 - pt
Lokalizacja: Napoleonów
Kontakt:

Aphodius obliteratus

Post autor: Andrzej Kurzawa »

W kluczu Stebnickiej jest napisane, że Aphodius (Nimbus) obliteratus jest wykazany w Polsce lecz dane są nie potwierdzone. Pozostałe z tego podrodzaju są też rzadko spotykane. Czy coś się zmieniło w ostatnim czasie w tej materii?
Spotkałem kilkanaście osobników podobnych do ww Aphodius obliteratus. Proszę o korektę mojego oznaczenia, ponieważ nie czuję się mocny w tej dziedzinie.
Link http://www.efotogaleria.pl/index.php?m=746&ktore=2468

Dodam, że złapany 28.09.2008. na krowich plackach albo raczej, w nich. Rejon - centralna Polska, teren piaszczysty, łąki, pastwiska.
Awatar użytkownika
Marek Przewoźny
Posty: 1414
Rejestracja: 03 lutego 2004, 07:15 - wt
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Marek Przewoźny »

To jest Aphodius contaminatus, może nie czesto spotykany ale to też nie jest super rzadkość, akurat o tej porze roku ma pojaw.
Awatar użytkownika
Andrzej Kurzawa
Posty: 1031
Rejestracja: 06 kwietnia 2007, 20:27 - pt
Lokalizacja: Napoleonów
Kontakt:

dziekuję

Post autor: Andrzej Kurzawa »

Dziękuję bardzo. Mam już teraz do czego porównywać z tego podrodzaju. A czy jest szansa coś jeszcze z Nimbusów spotkać?
I jeszcze taka uwaga, że był znaleziony nie w końskim nawozie, to znaczy że czasem zmienia dietę?
Awatar użytkownika
Marek Przewoźny
Posty: 1414
Rejestracja: 03 lutego 2004, 07:15 - wt
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Marek Przewoźny »

dla nich wszystko jedno czy końska czy krowia
Awatar użytkownika
Andrzej Kurzawa
Posty: 1031
Rejestracja: 06 kwietnia 2007, 20:27 - pt
Lokalizacja: Napoleonów
Kontakt:

odp

Post autor: Andrzej Kurzawa »

A cha, dzięki, to rozumiem.
Awatar użytkownika
Jacek Kalisiak
Posty: 3404
Rejestracja: 24 sierpnia 2004, 14:50 - wt
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 17 times
Been thanked: 5 times

Post autor: Jacek Kalisiak »

Aphodius contaminatus wokół Łodzi można zaliczyć do gatunków częstych, jeżeli nie pospolitych. Kilka lat temu łapałem go wokół Łodzi prawie na każdym stanowisku o tej porze roku.
Sądzę, że część opinii o tym gatunku i np. G.mutator, C.lunaris brały się z nie łapania ich w głównych okresach pojawu tych gatunków. Aphodius contaminatus potrafi występować na krowim placku w tysiącach okazów!
Jest też kilka innych gatunków plugów, które maja jesienno-zimowy okres pojawu. Gdyby częściej były prowadzone próby łapania plugów w tym okresie, to pojawiłoby się więcej ich stanowisk.
Awatar użytkownika
Andrzej Kurzawa
Posty: 1031
Rejestracja: 06 kwietnia 2007, 20:27 - pt
Lokalizacja: Napoleonów
Kontakt:

występowanie A. contaminatus

Post autor: Andrzej Kurzawa »

Znalazłem ciekawą notatkę o pracy naukowej na temat występowania min. A. contaminatus. Praca doktorska której kierownikiem jest dr inż. Adam Byk a promotorem prof. dr hab. Sławomir Sylwester Mazur. Badania przeprowadzone na 130000 egzemplarzy koprofagicznych Scarabaeoidea.

link: http://nauka.opi.org.pl/raporty/opisy/s ... n98510.htm

Dużo sie zmieniło po 2002 roku.
Awatar użytkownika
Jacek Kalisiak
Posty: 3404
Rejestracja: 24 sierpnia 2004, 14:50 - wt
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 17 times
Been thanked: 5 times

Post autor: Jacek Kalisiak »

sowa pisze:Dużo sie zmieniło po 2002 roku.
A konkretnie co miałeś na myśli?
Adam Byk
Posty: 14
Rejestracja: 08 listopada 2007, 10:04 - czw

Post autor: Adam Byk »

Dla pełniejszego wyjaśnienia przytoczę obszerniejszy fragment wspomnianej pracy, który byc może rzuci nieco więcej światła na temat występowania Aphodius contaminatus (Hbst.)
"Gatunek eurokaukaski. W Polsce przez kilkadziesiąt lat nadzwyczaj rzadko poławiany, jednakże ostatnio wykazany z szeregu nowych stanowisk. Notowany z miejscowości Kole przez Bunalskiego i Szwałkę (1990) i Chałup przez Śliwińskiego i Kowalczyka (1995), zebrany w okolicach Szamotuł przez Bunalskiego (1996), w miejscowości Orła koło Łodzi przez Kalisiaka (1996) oraz w Dolinie Kobylańskiej przez Górza (1999). Związany z terenami pastwiskowymi. W trakcie badań po przeszło czterdziestu latach ponownie wykazany z Pojezierza Pomorskiego na podstawie 3 okazów. Pratikol."
Do tego co napisałem mogę jeszcze dorzućić, że wraz z Tomkiem Mokrzyckim podobnie jak Jacek Kalisiak odławiałem go w 2001 roku w mijscowości Orła koło Łodzi, a w 2003 rou wraz Markiem Bidasem w Smołdzińskim Lesie koło Smołdzina obserwowalismy go w setkach osobników. Czy jest to więc gatunek rzadki czy pospolity? Zapewne w okolicach Łodzi (jak twierdzi Jacek) i w okolicach Smołdzina (o czym sam miałem okazje sie przekonać) jest pospolity, jednakze w okolicach Warszawy do dzis nie udało mi się z nim spotkać. Może więc A. contaminatus jest poprostu gatunkiem lokalnie pospolitym.
Awatar użytkownika
Andrzej Kurzawa
Posty: 1031
Rejestracja: 06 kwietnia 2007, 20:27 - pt
Lokalizacja: Napoleonów
Kontakt:

odp

Post autor: Andrzej Kurzawa »

Bardzo dziękuję za obszerne wyjaśnienie. Dorzucę w takim razie, że w okolicach Kamieńska jest również liczny, tej jesieni.
Awatar użytkownika
Jacek Kalisiak
Posty: 3404
Rejestracja: 24 sierpnia 2004, 14:50 - wt
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 17 times
Been thanked: 5 times

Post autor: Jacek Kalisiak »

Adam,
Oczywiście o występowaniu gatunku i częstości tego występowania mogą stanowić tylko konkretne doniesienia. W moim doniesieniu z 1996 roku podawałem kilka stanowisk A.contaminatus z okolic Łodzi. Rzeczywiście to z miejscowości Orła było najobfitsze w ten gatunek, ale te badania, które przeprowadziłem na jesieni 1995 roku to właściwie rekonesans, podczas którego odwiedzałem kilka stanowisk dziennie i nie stosowałem ani pułapek, ani innych metod masowych, tylko przeglądanie. Otrzymałem również później ustne informacje, że na stanowisku w Wielkopolsce i nad Bałtykiem ten gatunek występował masowo. Stąd mój wniosek, że nie "jest chrząszczem nadzwyczaj rzadko spotykanym". A mała ilość danych wynika w dużym stopniu z tego, że mało jest badań nad koprofagami prowadzonych jesienią!
Podobnie dwa inne gatunki A. paykulli (Bedel 1907) i A. porcus (Fabricius 1792) spotkałem wtedy na wielu stanowiskach wokół Łodzi. Biorąc pod uwagę, że okolice Łodzi nie wyróżniają się specjalnie sprzyjającymi warunkami dla gatunków z tego rodzaju, zakładam, że oba te gatunki nie są rzadkie, ale rzadko poławianie ze względu na jesienny okres pojawu. Na przykład nigdy w okolicach Łodzi nie złapałem E.fulvus Goeze, 1777 :razz:, którego sowa łapie nie tak daleko od Łodzi. Co nie zmienia faktu, że występowanie tych gatunków na terenie Polski należy uznać za słabo poznane. Możliwe, że w niektórych okolicach kraju one nie występują. Pytanie tylko, gdzie takie badania jesienią były prowadzone?
Awatar użytkownika
Andrzej Kurzawa
Posty: 1031
Rejestracja: 06 kwietnia 2007, 20:27 - pt
Lokalizacja: Napoleonów
Kontakt:

E. fulvus

Post autor: Andrzej Kurzawa »

Też interesuje mnie informacja o występowaniu E. fulvus, ponieważ z obserwcji na moim terenie wynika iż występuje ciągle, co najmniej od czerwca do października. W przyszłym roku będę to potwierdzał.
Zdziwiło mnie to, bo byłem przekonany, że jest to gatunek ciepłolubny.
ODPOWIEDZ

Wróć do „SCARABAEOIDEA”