Będąc dziś z psem na spacerze, przy ulicy Nocznickiego w Warszawie, natknęłam się na czerwia/pędraka (???) długoścni mniej więcej 15 cm i grubości kciuka. Coprawda zrobiłam mu zdjęcie, ale nie jestem w stanie przenieść go z komórki na komputer (problemy programowe), dlatego zamieszczam mój rysunek. Co to może być???
Pędrak, zaatakowany przeze mnie niecnie patykiem, nie tylko nie zwinął się w oponkę, ale nawet zaatakował mnie szczękami - tzn patyk
wiem, że jestem zielona, ale on dla mnie nie wyglądał polsko. Proszę o pomoc