Proszę o informacje na temat hodowli larw trociniarki

scolytus
Posty: 5
Rejestracja: środa, 13 czerwca 2007, 14:04
Lokalizacja: Bielsk Podlaski

Proszę o informacje na temat hodowli larw trociniarki

Post autor: scolytus »

Znalazłem niedawno żery trociniarki. W domu larwy wyszły z żerów i mam je w pudełku. Może ktoś hodował larwy trociniarki i je wyhodował. Proszę o informacje jak je wychodować, szkoda stracić takie fajne trociniarki.
Awatar użytkownika
Kamil Mazur
Posty: 1922
Rejestracja: niedziela, 19 grudnia 2004, 15:14
Specjalność: Psychidae
Lokalizacja: Rzeszów
Kontakt:

Post autor: Kamil Mazur »

Wrzuć gąsienice do pudełka (tylko żeby nie przegryzły, np.słoika).
Nawal do środka chleba. Tak tak, chleba.
Zamknij słoik i zapomnij o nim na jakiś czas. Nie czyść go! Niech srają, niech pleśnieje, gnije.
Zobaczysz jakie będą efekty. Zdziwisz się i się uśmiejesz jak przeczytasz, że rozwój gąsienic trwa kilka lat. Tak jest tylko w drewnie.
Przepis sprawdzony.
Konto_usuniete
Posty: 1117
Rejestracja: środa, 4 lutego 2004, 13:36

Post autor: Konto_usuniete »

Tak tak, chleba
byle nie z supermarketu lub jakiegoś francuskiego dmuchawca :mrgreen:
Awatar użytkownika
Piotr Pawlikiewicz
Posty: 612
Rejestracja: poniedziałek, 11 października 2004, 10:48
UTM: CC71
Lokalizacja: Łask
Kontakt:

Post autor: Piotr Pawlikiewicz »

Dodam, że nie musisz ich wcale zimować, śmiertelność przezimowanych jest większa niż takich zostawionych w ciepełku.
Powodzenia w hodowli.
scolytus
Posty: 5
Rejestracja: środa, 13 czerwca 2007, 14:04
Lokalizacja: Bielsk Podlaski

Post autor: scolytus »

Dziękuję za podpowiedź. Słyszałem że dość łatwo się hoduje gąsienice trociniarki, ale nie wiedziałem że aż tak łatwo :D
Awatar użytkownika
Kamil Mazur
Posty: 1922
Rejestracja: niedziela, 19 grudnia 2004, 15:14
Specjalność: Psychidae
Lokalizacja: Rzeszów
Kontakt:

Post autor: Kamil Mazur »

Zobaczysz co się będzie działo jak Ci uciekną :)
scolytus
Posty: 5
Rejestracja: środa, 13 czerwca 2007, 14:04
Lokalizacja: Bielsk Podlaski

Post autor: scolytus »

Po pierwszych dniach zaczęły robić korytarze w chlebie na spodzie pudełka i widac że im to się podoba :) bo uwiły sobie fajne gniazdko:) Mam nadzieje że nie uciekną - trzymam je w plastikowym pudełku.
Awatar użytkownika
Robert M.
Posty: 377
Rejestracja: poniedziałek, 26 września 2005, 17:07
Lokalizacja: Opole / Branice
Kontakt:

Post autor: Robert M. »

Plastikowe pudełko to nie jest jakies dobre zabezpieczenie przed ucieczką gasienic :)
ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post

Wróć do „Zagadnienia ogólne (motyle)”