Mam prośbę o pomoc przy oznaczeniu tego sympatycznego żuka, którego spotkaliśmy spacerując po lesie:
Zdjęcie zrobione 24.06 pod Warszawą, między Zielonką a Ząbkami, na szerokiej przecince w lesie.
Chrząszcz był nieruchomy i wydawało mi się, że jest martwy, ale kiedy popchnąłem go lekko, zaczął... fukać - wydawał z siebie jakieś dziwne dźwięki.
Przeszukałem pół internetu i nie znalazłem opisu tego dziwa. Może jest w tej drugiej połówce sieci

Będę bardzo wdzięczny za pomoc w identyfikacji chrząszcza - chętnie bym sobie o nim coś poczytał.
Z góry dziękuję za pomoc.
--
Pozdrawiam
Aszer