saturnia pavoniella - zimowanie
- Julia Montewska
- Posty: 53
- Rejestracja: wtorek, 21 maja 2013, 20:37
- Gender: women
- Lokalizacja: Oleśnica
saturnia pavoniella - zimowanie
Obecnie hoduję Saturnia pavoniella z 20 gąsienic mam na tę chwilę 15 kokonów , pilnie potrzebuję porady co do daleszej hodowli wiem że ten gatunek trzeba przezimować jednak w maju troche trudne do zrealizowania gdy za oknem temp 25s. Pomysły :
- piwnica ? temp ok 10s (bardziej jesień niż zima )
- lodówka ? na dolnej półce (nie wiem jak z wentylacją)
Prosze osoby które zmimowały Saturnia pavoniella w podobnych miesiącach o rady .
pozdrawiam Julia
- piwnica ? temp ok 10s (bardziej jesień niż zima )
- lodówka ? na dolnej półce (nie wiem jak z wentylacją)
Prosze osoby które zmimowały Saturnia pavoniella w podobnych miesiącach o rady .
pozdrawiam Julia
- Antek Kwiczala †
- Posty: 5707
- Rejestracja: niedziela, 28 sierpnia 2005, 14:29
- UTM: CA22
- Lokalizacja: Kaczyce
Re: saturnia pavoniella - zimowanie
Dużo zależy od tego, jaką masz dalszą koncepcję związaną z tym gatunkiem. Jeśli chcesz prowadzić dalszą hodowlę, korzystne będzie, by uzyskać motyle na przyszłą wiosnę. Powinaś wtedy przetrzymać poczwarki w możliwie chłodnym miejscu (piwnica to dobre rozwiązanie) aż do jesieni (październik) a następnie schłodzić w chłodziarce do okolo 0˚C aż do marca. W marcu można przerwać zimowanie. Poczwarki trzeba przetrzymywać w przewiewnym pojemniku (by nie spleśniały), ale muszą być zabezpieczone przed szkodnikami.
Jeśli nie zależy Ci na dalszej hodowli, a tylko na wylęgu motyli, możesz nieco przyśpieszyć cykl. Trzymaj je w piwnicy do lipca, a nastepnie daj na kilka (4-5) miesięcy do chłodziarki. Wtedy wylęgu możesz się spodziewać w grudniu. Ten sposób ma jedną nieprzewidywalną wadę. Jeśli poczwarka "uzna" że zimowanie było zbyt krótkie - motyl się nie wylęgnie, a poczwarka będzie chciała zimować jeszcze jeden raz.
Jeśli nie zależy Ci na dalszej hodowli, a tylko na wylęgu motyli, możesz nieco przyśpieszyć cykl. Trzymaj je w piwnicy do lipca, a nastepnie daj na kilka (4-5) miesięcy do chłodziarki. Wtedy wylęgu możesz się spodziewać w grudniu. Ten sposób ma jedną nieprzewidywalną wadę. Jeśli poczwarka "uzna" że zimowanie było zbyt krótkie - motyl się nie wylęgnie, a poczwarka będzie chciała zimować jeszcze jeden raz.
-
- Posty: 120
- Rejestracja: sobota, 16 marca 2013, 11:25
- UTM: Sosnowiec
- Specjalność: Lepidoptera
- Lokalizacja: Sosnowiec
Re: saturnia pavoniella - zimowanie
Ja zimowałem kokony S.pavonielli w garażu przy temperaturze -5 stopni
- Kamil Mazur
- Posty: 1922
- Rejestracja: niedziela, 19 grudnia 2004, 15:14
- Specjalność: Psychidae
- Lokalizacja: Rzeszów
- Kontakt:
Re: saturnia pavoniella - zimowanie
Mam obecnie kilka poczwarek pavoniella które dostałem wiosną tego roku z Włoch. Nie znam ich przeszłości, nie wiem jak spędziły zimę, ale skoro się nie wylęgły wiosną motyle, to jak widać nie były odpowiednio zimowane i zamierzają czekać następny rok.
Miałem kiedyś tak samo z naszą pavonią - poczwarki trzymane w zbyt ciepłych warunkach nie wykluły się najbliższej wiosny lecz dopiero po dwóch latach.
Julia, myślę że musisz poczekać do wiosny zapewniając im normalną zimę.
Miałem kiedyś tak samo z naszą pavonią - poczwarki trzymane w zbyt ciepłych warunkach nie wykluły się najbliższej wiosny lecz dopiero po dwóch latach.
Julia, myślę że musisz poczekać do wiosny zapewniając im normalną zimę.
- Julia Montewska
- Posty: 53
- Rejestracja: wtorek, 21 maja 2013, 20:37
- Gender: women
- Lokalizacja: Oleśnica
Re: saturnia pavoniella - zimowanie
Wynika z tego że matki natury się nie oszuka
poczekam na pozostałe gąsienice aż zrobią kokony i przeniose je do piwnicy to najchłodniejsze miejsce jakie do jesieni moge im zapewnić plastikowy pojemnik z dziurkami wyłożony watą powinien im wystarczyć + jakaś drobna siateczka by żaden pająk się nie dobrał i czekamy na zimę

- Załączniki
- DSC06485 [640x480].JPG (91.23 KiB) Przejrzano 3218 razy
- DSC06627 [640x480].JPG (65.74 KiB) Przejrzano 3218 razy
- DSC06628 [640x480].JPG (66.68 KiB) Przejrzano 3218 razy
-
- Posty: 279
- Rejestracja: wtorek, 18 lutego 2014, 18:02
- Podziękowano: 1 time
Re: saturnia pavoniella - zimowanie
mam ten sam problem, z 22 gąsienic mam 15 kokonów, więc teraz muszę je przezimować? rozumiem że wylęgną się dopiero na przyszły rok ?
nie można jakoś oszukać natury tak by wylęgły się jeszcze w te wakacje i wydały kolejne pokolenie?
nie można jakoś oszukać natury tak by wylęgły się jeszcze w te wakacje i wydały kolejne pokolenie?
- Antek Kwiczala †
- Posty: 5707
- Rejestracja: niedziela, 28 sierpnia 2005, 14:29
- UTM: CA22
- Lokalizacja: Kaczyce
Re: saturnia pavoniella - zimowanie
Nie można!! Zimowanie tego gatunku jest obligatoryjne. Bądź zadowolony, gdy wylęgną się w przyszłym roku - bo czasem zimują dwukrotnie (gdyby Ci np. przyszła ochota na skrócenie zimowanianie można jakoś oszukać natury tak by wylęgły się jeszcze w te wakacje

- Edwin Buga
- Posty: 124
- Rejestracja: czwartek, 18 listopada 2010, 20:45
Re: saturnia pavoniella - zimowanie
Hodowałem juz kilkakrotnie nasz rodzimy gatunek Saturnia pavonia i z obserwacji widzę ,że warunki naturalne sprzyjają mu najlepiej.
Kokon który chroni poczwarkę w warunkach naturalnych chroni ją przed deszczem, słońcem i mrozem zapewniając jak najbardziej optymalne warunki - nie chroni przed sikorkami i sójkami które już dwukrotnie oczyściły gałęzie dzikiej gruszy ze wszystkich poczwarek jak tylko zdjąłem worek uszyty z firanki w którym hodowałem gąsienice. W warunkach naturalnych poczwarka pavonielli we Włoszech ma latem i +35 stopni C a zimą - kilka stopni. Ja swoje kokony układam w plastikowym pojemniku po ciastkach ,lodach na kilkucentymetrowej warstwie ziemi i trzymam cały czas w garażu. W dzień jest cieplej w nocy chłodniej, jak pada deszcz to jest wilgotniej. Jak w zimie jest -20 to w garażu -14.
Jeszcze nigdy poczwarki nie zimowały mi dwukrotnie. Przy bardzo gorącym lecie czasami skrapiam pojemnik wodą żeby ziemia była wilgotna
Pojemnik należy nakryć firanką,gazą lub kupioną w markecie za kilka zł. zasłonką do okien przeciw komarom.
Kokon który chroni poczwarkę w warunkach naturalnych chroni ją przed deszczem, słońcem i mrozem zapewniając jak najbardziej optymalne warunki - nie chroni przed sikorkami i sójkami które już dwukrotnie oczyściły gałęzie dzikiej gruszy ze wszystkich poczwarek jak tylko zdjąłem worek uszyty z firanki w którym hodowałem gąsienice. W warunkach naturalnych poczwarka pavonielli we Włoszech ma latem i +35 stopni C a zimą - kilka stopni. Ja swoje kokony układam w plastikowym pojemniku po ciastkach ,lodach na kilkucentymetrowej warstwie ziemi i trzymam cały czas w garażu. W dzień jest cieplej w nocy chłodniej, jak pada deszcz to jest wilgotniej. Jak w zimie jest -20 to w garażu -14.
Jeszcze nigdy poczwarki nie zimowały mi dwukrotnie. Przy bardzo gorącym lecie czasami skrapiam pojemnik wodą żeby ziemia była wilgotna
Pojemnik należy nakryć firanką,gazą lub kupioną w markecie za kilka zł. zasłonką do okien przeciw komarom.