No!
Jak widać pewne rzeczy można wyjaśnić.
A w pewne zabrnąć, używając niewłaściwych sformułowań, co z kolei może powodować nawarstwianie się nieporozumień i nie do końca potrzebny przerost emocji nad rozsądkiem.
Niemniej mamy tu do czynienia z pewną ciekawostką: niniejszy wątek ma olbrzymią oglądalność i poczytność!
Podejrzewam, że dzieje się tak dlatego, że twa w nim spór i awantura.
Czy to finalnie pozytywnie lub negatywnie przysłuży się giełdzie???
Zaryzykuję stwierdzenie, że nie ma to żadnego znaczenia.
Nie wiem w sumie dlaczego??? Lecz zauważyłem, bywając na wielu giełdach entomologicznych, że my z jakiegoś powodu odstajemy w tym względzie od Czechów. I to odstajemy na niekorzyść.
Dobrze jednak, że dzieje się cokolwiek.
Co nie oznacza, że wszyscy musimy wyrazić tu totalny, zachwyt, aplauz i bezgraniczną akceptację, i że jakakolwiek krytyka czy pytania dotyczący trudnych i/lub kłopotliwych kwestii nie mają prawa się tu pojawiać.
Ps.
Wujka Adama piszemy z dużej litery!!!