Wczoraj w ogrodzie inwestorki u której wykonuję usługę moją uwagę zwrócił jeden z całego szpaleru rododendronów. Jego liście były wyjątkowo obżarte przez jakiegoś owada. Po przyjrzeniu się krzewowi okazało się że różanecznika żrą jakieś ryjkowce. Niestety przy próbie pojmania szkodnika spadały one na ziemie gdzie były nie do odnalezienia

Ze znanych mi chrząszczy najbardziej przypominał mi coś z rodzaju Otiorhynchus.
Czy z mojego opisu można wytypować gatunek?
Z góry dziękuję.
Witek.