Martwe C. lama w jodle

Awatar użytkownika
tempelik
Posty: 422
Rejestracja: sobota, 27 lutego 2010, 12:35
Lokalizacja: Lubaczów/Warszawa

Martwe C. lama w jodle

Post autor: tempelik »

Witam. W marcu 2012r. nazbierałem gałązek jodłowych z posuszu. Okolice Biłgoraja. Jeśli się nie myle zasiedlony przez Clytus lama. Nie wyszło mi ani jedno imago. Zdechło im się w kolebce jako poczwarki albo postacie dojrzałe. Zastanawiam się z jakiego powodu. Może przesuszony materiał lub eksperyment z solą, bo materiał bardzo zaczął pleśnieć, sól wysypałem na dno butli, a drewno miało styczność z powstałym roztworem soli i wody. W tym czasie również postanowiłem wyciąć okienko w butelce. Dochodzi jeszcze jeden czynnik mogący być winowajcą, nieudolne łamanie gałęzi - część włókien w drewnie było wyszarpanych. Czy coś jeszcze mogło wpłynąć negatywnie na rozwój? Czemu wykształcone imago nie mogło wyjść?
Załączniki
DSCN1306.JPG
Original image recording time:
2012:12:30 15:01:50
Image taken on:
niedziela, 30 grudnia 2012, 14:01
Focus length:
47.88 mm
Shutter speed:
1/419 Sec
F-number:
f/4.7
ISO speed rating:
64
Camera-model:
COOLPIX L16
DSCN1306.JPG (148.3 KiB) Przejrzano 2825 razy
DSCN1308.JPG
Original image recording time:
2012:12:30 15:22:56
Image taken on:
niedziela, 30 grudnia 2012, 14:22
Focus length:
12.299 mm
Shutter speed:
1/125 Sec
F-number:
f/7.7
ISO speed rating:
64
Camera-model:
COOLPIX L16
DSCN1308.JPG (134.67 KiB) Przejrzano 2825 razy
DSCN1309.JPG
Original image recording time:
2012:12:30 15:23:40
Image taken on:
niedziela, 30 grudnia 2012, 14:23
Focus length:
23.94 mm
Shutter speed:
1/125 Sec
F-number:
f/9.3
ISO speed rating:
64
Camera-model:
COOLPIX L16
DSCN1309.JPG (151.54 KiB) Przejrzano 2825 razy
Marek Miłkowski
Posty: 819
Rejestracja: piątek, 6 kwietnia 2007, 15:18
Lokalizacja: Radom
Podziękowano: 2 times

Re: Martwe C. lama w jodle

Post autor: Marek Miłkowski »

Wiele czynników mogło wpłynąc na śmierć imagines w żerowisku, w naturze nie jest to rzadkie zjawisko, a cóż dopiero w hodowli. Sól przeciwko pleśni to nie był dobry pomysł i w tym przypadku to mogło zaszkodzić. Na pewno nie przesuszenie. Kiedyś znalazłem już dosyć duże larwy w żerowisku w jodle, wstawiłem do hodowlarki...i nieco zaniedbałem hodowle. Po dwóch latach przypomniałem sobie o żerowisku, rozciąłem je a w środku były żywe larwy. Zająłem się nimi właściwie :wink: i po roku wyszły piękne chrząszczyki.
Awatar użytkownika
tempelik
Posty: 422
Rejestracja: sobota, 27 lutego 2010, 12:35
Lokalizacja: Lubaczów/Warszawa

Re: Martwe C. lama w jodle

Post autor: tempelik »

Marek Miłkowski pisze: Po dwóch latach przypomniałem sobie o żerowisku, rozciąłem je a w środku były żywe larwy. Zająłem się nimi właściwie
W hodowlarce były te same larwy czy już drugie pokolenie? Nie rozumiem co masz na myśli przez właściwe zajęcie się nimi :)
Marek Miłkowski
Posty: 819
Rejestracja: piątek, 6 kwietnia 2007, 15:18
Lokalizacja: Radom
Podziękowano: 2 times

Re: Martwe C. lama w jodle

Post autor: Marek Miłkowski »

Właściwe zajęcie się nimi czyli podniesienie wilgotności bo materiał był silnie przesuszony. Drewno z powrotem złożyłem (z larwami w chodnikach), obwiązałem drutem aby się nie rozpadło. Uszczelniać żerowiska nie trzeba - to już zadanie dla larw :wink:
Awatar użytkownika
tempelik
Posty: 422
Rejestracja: sobota, 27 lutego 2010, 12:35
Lokalizacja: Lubaczów/Warszawa

Re: Martwe C. lama w jodle

Post autor: tempelik »

Podniosłeś wilgotność przez zraszanie drewna czy jakimś innym sposobem? Nie chciałbym mieć następnym razem problemu z pleśnią, bo przesadziłem z wodą...
Marek Miłkowski
Posty: 819
Rejestracja: piątek, 6 kwietnia 2007, 15:18
Lokalizacja: Radom
Podziękowano: 2 times

Re: Martwe C. lama w jodle

Post autor: Marek Miłkowski »

W tym przypadku zraszałem ale to wszystko zależy od wielu czynników, np. gatunku drewna i jego grubości, stopnia jego rozkładu. Trudno tu podać gotową receptę. Trzeba obserwować. Larwy szczelnie ubijają trocinki w ten sposób chroniąc się przed zagrożeniami, w tym m.in. przed zalaniem.
Marek Miłkowski
Posty: 819
Rejestracja: piątek, 6 kwietnia 2007, 15:18
Lokalizacja: Radom
Podziękowano: 2 times

Re: Martwe C. lama w jodle

Post autor: Marek Miłkowski »

...oczywiście zależy to od gatunku drzewa :wink:
Awatar użytkownika
Radek P.
Posty: 427
Rejestracja: niedziela, 25 lipca 2004, 15:08
Lokalizacja: Białowieża/Cegłów

Re: Martwe C. lama w jodle

Post autor: Radek P. »

Marek Miłkowski pisze:Wiele czynników mogło wpłynąc na śmierć imagines w żerowisku, w naturze nie jest to rzadkie zjawisko, a cóż dopiero w hodowli
Dokładnie, jak pisze Marek. Również spotkałem się z sytuacją martwych imagines C. lama w złomie świerkowym w Puszczy Kozienickiej. Jak widać i w naturalnym środowisku gatunek ten też nie zawsze sobie radzi. Być może są jakieś czynniki, o których nie wiemy że część populacji nie opuszcza żerowisk i ginie. Zadziwiającym jest fakt, że otwór wylotowy dla imagines przygotowuje wcześniej larwa, tworząc jedynie zatyczkę. Dla imagines do wyjścia pozostaje jedynie ją "odetkać". Być może w tym miejscu tkwi problem przy tym gatunku.
Awatar użytkownika
tempelik
Posty: 422
Rejestracja: sobota, 27 lutego 2010, 12:35
Lokalizacja: Lubaczów/Warszawa

Re: Martwe C. lama w jodle

Post autor: tempelik »

Może i prawda ale zastanawiam sie czy przypadkiem w kolebce owad nie powinien "dojrzeć" i w tedy brać się za wypchanie owej zatyczki? U mnie jest nie do końca wykształcone imago z pewnym niedorozwinieciem (mówię tu o wygiętych goleniach tylniej pary odnóży i wygiętych pokrywach) wnioskuje, że problem jest troszkę predzej. To tylko moje przemyślenia i to odnośnie przypadku w mojej hodowlarce... W naturze wszystko jest możliwe ... a w mojej hodowli nie ma rzeczy niemożliwych :laugh:
ODPOWIEDZ

Wróć do „Cerambycidae (Kózkowate)”