P. machaon

Hodowla owadów
Filip P.
Posty: 172
Rejestracja: czwartek, 16 lutego 2012, 13:18
UTM: EA94
Lokalizacja: Rogóżno

P. machaon

Post autor: Filip P. »

Znalazłem wczoraj 9 gąsienic P. machaon. Czy będzi to 2 pokolenie czy 1 następnego roku? Nie mówiąc o przyspieszaniu wylęgu.
Awatar użytkownika
Antek Kwiczala †
Posty: 5707
Rejestracja: niedziela, 28 sierpnia 2005, 14:29
UTM: CA22
Lokalizacja: Kaczyce

Re: P. machaon

Post autor: Antek Kwiczala † »

Nie piszesz jak duże są te gąsienice. Z dużym jednak prawdopodobieństwem, motyle wylęgną się z nich jeszcze w tym roku. W ciepłe lata występuje bowiem w Polsce częściowe trzecie pokolenie we wrześniu. Gdyby jednak się ochłodziło, to może się zdarzyć, że poczwarki tych gąsienic mogą zimować.
Gacol
Posty: 48
Rejestracja: piątek, 13 kwietnia 2007, 20:38
Lokalizacja: Osterdam

Re: P. machaon

Post autor: Gacol »

Witam.
Przepraszam, że nie na temat, ale pojawiła się tu kwestia, która mnie interesuje. Mianowicie trzecie tzw. częściowe pokolenie. Hasło częściowe pokolenie pojawia się min. w książce Sielezniewa i Dziekańskiej, a dla odmiany w książce prof. Buszko i Masłowskiego (1993) przed cytowaniem okresu pojawu trzeciego pokolenia pojawia się słowo "czasami". Zakładam, że chodzi o to samo (czyli innymi słowy o niepełne pokolenie), ale nie mam do końca pewności co "częściowe pokolenie" oznacza. Czy to, że np. część ww. gąsienic pazia królowej uzyskanych z drugiego pokolenia przekształci się w imago jeszcze w tym roku, a pozostała część będzie stanowić pierwsze pokolenie w przyszłym roku?
Proszę o pomoc.
Awatar użytkownika
Kamil Mazur
Posty: 1922
Rejestracja: niedziela, 19 grudnia 2004, 15:14
Specjalność: Psychidae
Lokalizacja: Rzeszów
Kontakt:

Re: P. machaon

Post autor: Kamil Mazur »

Zgadza się - "częściowe trzecie pokolenie" oznacza właśnie to.
Z części poczwarek drugiego pokolenia wyklują się motyle jeszcze tego samego roku, a pozostałe będą zimować i wydadzą pierwsze pokolenie w następnym roku.
Filip P.
Posty: 172
Rejestracja: czwartek, 16 lutego 2012, 13:18
UTM: EA94
Lokalizacja: Rogóżno

Re: P. machaon

Post autor: Filip P. »

Gąsienice są duże, jedna przed chwilą się zapoczwarczyła, reszta siedzi w pozycji przygotowania do przepoczwarczenia.
Czy mogę je rozmnożyć normalnie tego roku???
Gacol
Posty: 48
Rejestracja: piątek, 13 kwietnia 2007, 20:38
Lokalizacja: Osterdam

Re: P. machaon

Post autor: Gacol »

Kamil, dzięki za odpowiedź.
Łukasz
Posty: 1071
Rejestracja: piątek, 12 maja 2006, 21:54
Lokalizacja: okolice Bielska-B./Kraków

Re: P. machaon

Post autor: Łukasz »

Chciałbym pociągnąć ten temat bo brakuje mi fachowej odpowiedzi kogoś kto hodował większe ilości P. machaon.
Co zrobić, żeby zmusić poczwarki do zimowania? Mam teraz hodowlę, pierwsze gąsienice może już jutro będą się przepoczwarczać. Wszystkie rosną bardzo szybko. Na noc daję je na balkon, żeby miały styczność z niższą temperaturą. Zastanawiam się czy skuteczne może być wstawienie świeżych albo już stwardniałych poczwarek do lodówki (na jak długo?).
Awatar użytkownika
Antek Kwiczala †
Posty: 5707
Rejestracja: niedziela, 28 sierpnia 2005, 14:29
UTM: CA22
Lokalizacja: Kaczyce

Re: P. machaon

Post autor: Antek Kwiczala † »

Teoria mówi, że decyzja o tym, czy wylęgnie się motyl jeszcze w tym roku, czy poczwarka będzie zimować, zapada jeszcze w stadium gąsienicy, i zależy od fotoperiodu (długości dnia), a częściowo też od temperatury. Schłodzenie poczwarki powinno jednak skutecznie zahamować rozwój motyla - pytanie, czy nie spowoduje śmierci poczwarki, jeśli hormonalnie nie będzie ona przygotowana do zimowania.
Łukasz
Posty: 1071
Rejestracja: piątek, 12 maja 2006, 21:54
Lokalizacja: okolice Bielska-B./Kraków

Re: P. machaon

Post autor: Łukasz »

Ciekawi mnie czy jest fotoperiod - czy to prosta do przewidzenia długość dnia (od wschodu do zachodu słońca), czy np. intensywne nasłonecznienie w czasie bezchmurnych dni jak gdyby wydłuża owy fotoperiod. A może skuteczniejsze byłoby hodowanie gąsienic w szafie? :D \
Jeśli ktoś eksperymentował ze schładzaniem poczwarek to proszę o rady!
Antku, a jak Ci się wydaje, takie poczwarki (załóżmy jednodniowe, które mają twardy oskórek) trzebaby schłodzić na stałe, czy tylko przejściowo przez kilka dni? Z doświadczenia tegorocznego już wiem że motyl wychodzi po zaledwie 7-9 dniach.
Awatar użytkownika
Antek Kwiczala †
Posty: 5707
Rejestracja: niedziela, 28 sierpnia 2005, 14:29
UTM: CA22
Lokalizacja: Kaczyce

Re: P. machaon

Post autor: Antek Kwiczala † »

Jeśli poczwarka ma "zakodowane" genetycznie, że będzie zimować, to schładzanie jest niepotrzebne - motyl w tym roku się z niej nie wylęgnie. Natomiast gdy nie ma "zakodowanego" zimowania, to schłodzenie znacznie opóźni wyląg motyla - ale czy można to opóźnienie przeciągnąć do wiosny - tego nie wiem.
Tomasz Rynarzewski
Posty: 152
Rejestracja: środa, 9 maja 2012, 16:22
UTM: CD14
Lokalizacja: Inowrocław
Podziękowano: 1 time

Re: P. machaon

Post autor: Tomasz Rynarzewski »

Ale te osobniki które wchodzą w diapauzę zimową muszą zimować w naturalnych warunkach. Trzeba im zapewnić przechłodzenie, bo inaczej nie wylęgną się na wiosnę
Paweł Walkiewicz
Posty: 488
Rejestracja: sobota, 8 sierpnia 2009, 11:01
Lokalizacja: Otwock
Kontakt:

Re: P. machaon

Post autor: Paweł Walkiewicz »

Łukasz pisze:czy to prosta do przewidzenia długość dnia (od wschodu do zachodu słońca)
Tak, to jest właśnie fotoperiod.
Antek Kwiczala pisze:Jeśli poczwarka ma "zakodowane" genetycznie, że będzie zimować, to schładzanie jest niepotrzebne - motyl w tym roku się z niej nie wylęgnie. Natomiast gdy nie ma "zakodowanego" zimowania, to schłodzenie znacznie opóźni wyląg motyla - ale czy można to opóźnienie przeciągnąć do wiosny - tego nie wiem.
ale w tym miejscu nie masz chyba na myśli gatunku, którego tyczy się ten wątek?
Pioter_16
Posty: 21
Rejestracja: niedziela, 10 czerwca 2012, 23:53
Lokalizacja: Ciechanów

Re: P. machaon

Post autor: Pioter_16 »

Podłączam się do tematu, posiadam 10 poczwarek P. machaon, zapoczwarzyły się 17-22.08.2012
i dzisiaj jeden wyszedł, zdaje mi się że reszta też wyjdzie w ciągu najbliższych kilku dni.
Gąsienice były trzymane w warunkach pokojowych a poczwarki w temp 26-27stopni i ok 60-70% wilgotności.
I teraz moje pytanie: czemu 4 z nich mają kolor ogólnie ciemny, szaro-brązowy a reszta jest całkiem zielona jak by zaraz po zapoczwarzeniu ? ma to jakieś znaczenie ?
I jak wygląda sprawa rozmnażania ? Da się to zrobić w domowych warunkach ?
Załączniki
IMG_3552.JPG
Original image recording time:
2012:08:27 16:06:25
Image taken on:
poniedziałek, 27 sierpnia 2012, 14:06
Focus length:
55 mm
Shutter speed:
1/200 Sec
F-number:
f/9
ISO speed rating:
200
Camera-model:
Canon EOS 450D
IMG_3552.JPG (135.31 KiB) Przejrzano 3188 razy
IMG_3550.JPG
Original image recording time:
2012:08:27 16:05:29
Image taken on:
poniedziałek, 27 sierpnia 2012, 14:05
Focus length:
55 mm
Shutter speed:
1/200 Sec
F-number:
f/9
ISO speed rating:
200
Camera-model:
Canon EOS 450D
IMG_3550.JPG (113.08 KiB) Przejrzano 3188 razy
IMG_3533.JPG
Original image recording time:
2012:08:27 15:29:24
Image taken on:
poniedziałek, 27 sierpnia 2012, 13:29
Focus length:
55 mm
Shutter speed:
1/30 Sec
F-number:
f/5.6
ISO speed rating:
400
Camera-model:
Canon EOS 450D
IMG_3533.JPG (136.75 KiB) Przejrzano 3188 razy
IMG_3540.JPG
Original image recording time:
2012:08:27 15:58:59
Image taken on:
poniedziałek, 27 sierpnia 2012, 13:58
Focus length:
37 mm
Shutter speed:
1/200 Sec
F-number:
f/7.1
ISO speed rating:
400
Camera-model:
Canon EOS 450D
IMG_3540.JPG (120.77 KiB) Przejrzano 3188 razy
Awatar użytkownika
Antek Kwiczala †
Posty: 5707
Rejestracja: niedziela, 28 sierpnia 2005, 14:29
UTM: CA22
Lokalizacja: Kaczyce

Re: P. machaon

Post autor: Antek Kwiczala † »

Pioter_16 pisze:ma to jakieś znaczenie ?
Rzadko się zdarza w przyrodzie, by coś nie miało znaczenia - często natomiast człowiek nie wie jakie to znaczenie jest. W przypadku poczwarek ubarwienie ma na ogół znaczenie ochronne. Kolor ma ją maskować w środowisku. Gdy gąsienica przyczepia się na kawałku brązowej gałązki, na korze lub t.p. poczwarka przybiera barwę brązową - gdy na zielonej łodydze - na ogół jest zielona. Próbowano kiedyś wykazać, że brązowe ubarwienie mają poczwarki zimujące, a zielone ubarwienie, gdy motyl wylęgnie się jeszcze tego roku (miano na myśli właśnie pazia królowej). Zależność może jednak być odwrotna. Gdy gąsienica będzie zimować - szuka brązowego podłoża i tam się przepoczwarcza, gdy ma się wylęgnąć motyl - szuka podłoża zielonego. Co się jednak stanie, gdy nie znajdzie właściwego podłoża? Zapewne zadecyduje ubarwienie ochronne - gdy wszystko wokół jest brązowe, poczwarki będą brązowe choć motyle mogą się wylęgać po kilku tygodniach. I odwrotnie - zielone mogą czasem zimować, gdy wszystko wokół było zielone.
jak wygląda sprawa rozmnażania ?
Po pierwsze, trzeba mieć parę motyli :) Ty na razie masz jednego, więc trzeba czekać, a motyla musisz odżywiać. By doszło do kopulacji, motyle dzienne potrzebują dużo przestrzeni (przydałaby się spora woliera), i na ogół kilku dni odżywiania. Można też "pomóc" motylom, by doszło do kopulacji - ale nie będę tu opisywał takich sposobów - poszukaj sam w internecie.
Pioter_16
Posty: 21
Rejestracja: niedziela, 10 czerwca 2012, 23:53
Lokalizacja: Ciechanów

Re: P. machaon

Post autor: Pioter_16 »

Właśnie z tymi kolorami poczwarek myślałem że może to właśnie chodzi o zimowanie że jedne się wyklują teraz a drugie za rok (ten osobnik który się wykluł wyszedł z tej ciemnej poczwarki) poczekamy zobaczymy :roll:
Tylko zdziwiła mnie ta rozbieżność w kolorach bo wszystkie poczwarki trzymane w tych samych warunkach i czas zapoczwarzenia też praktycznie taki sam więc trochę dziwnie :?
Jeżeli chodzi o rozmnażanie to mam hodowlarkę o średnicy 2m x 2m zawieszaną pod sufit zrobioną dla Saturniidae, chyba by wystarczyła ?
A co do karmienia to na podwórku rośnie budleja dawida, ucięcie kilku kwiatów zabezpieczenie i wstawienie do hodowlarki chyba by wystarczyło ?
O przymusowej kopulacji gdzieś kiedyś czytałem, jeśli o to ci chodziło :?

I mam przeczucie że jednak zaczną zaraz wyłazić :mrgreen: ale to się okaże ;)
ODPOWIEDZ

Wróć do „Hodowla”