Dwa biegaczowate z kserotermy.
- avidal
- Posty: 2571
- Rejestracja: 30 maja 2011, 14:59 - pn
- Lokalizacja: Łódź
- Kontakt:
Dwa biegaczowate z kserotermy.
Wapienne tereny widzewskich torowisk obfitują w te dwa gatunki (lub bliźniaczo do nich podobne). Są to trudne dla mnie biegacze, więc chętnie skorzystam z pomocy. Wydaje się, ze to przedstawiciele rodzajów: Harpalus i Poecilus.
Zdjęcia z początku sierpnia.
Zdjęcia z początku sierpnia.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
-
Bartek Pacuk
- Posty: 3316
- Rejestracja: 09 października 2007, 22:25 - wt
- Lokalizacja: Bydgoszcz
- Has thanked: 3 times
- Been thanked: 1 time
Re: Dwa biegaczowate z kserotermy.
Tak się składa, że widoczne na zdjęciach rodzaje ogólnie należą do trudnych, a nawet bardzo trudnychavidal pisze:Są to trudne dla mnie biegacze, więc chętnie skorzystam z pomocy.
Niezupełnie: Ophonus i Harpalusavidal pisze:Wydaje się, ze to przedstawiciele rodzajów: Harpalus i Poecilus.
Z Harpalusem jest nieco prościej, choć jest uwalany piaskiem, co sprawy nie ułatwia. Na zdjęciu jest samica, więc H. rubripes i H. smaragdinus można wykluczyć. Nie widzę, czy zewnętrzne międzyrzędy pokryw ma ten osobnik owłosione, czy nie (jeśli ma, to H. affinis). Kolor czułków też trudno do końca ocenić, choć wydają się ku końcowi przyciemnione (jeśli tak jest w istocie, a przy tym brak wspomnianego wyżej owłosienia, to będzie to H. distinguendus).
- avidal
- Posty: 2571
- Rejestracja: 30 maja 2011, 14:59 - pn
- Lokalizacja: Łódź
- Kontakt:
Re: Dwa biegaczowate z kserotermy.
Ophonusy obserwowałem wyłącznie w - jak oceniłem - baldachogronach takich jak na zdjęciu. Bywało, że w jednym przebywało grubo ponad 10 ex. Wiele z nich kopulowało. Takie sobie widać upodobały miejsce na zaloty. Zaniepokojone, spadały w trawę. Określenie rodzaju całkowicie mi wystarcza, biorąc pod uwagę istnienie bardzo podobnych gatunków.
U Harpalusa również mnie trudno określić cechy, które opisałeś. Włoski na bokach pokryw mogły ulec wytarciu podczas szamotaniny. Troszkę go poturbowałem, gdy usiłował uciec , miedzy innymi zakopując się w piasek. Zawężenie wyboru do dwóch gatunków to i tak bardzo dobry wynik, zwłaszcza z takich zdjęć.
Czy zechciałbyś jeszcze rzucić okiem na kilka innych osobników z tego samego miejsca? Mam swoje typy, ograniczone do rodzajów, ale zapewne niewłaściwe.
To będzie już wszystko w temacie.
U Harpalusa również mnie trudno określić cechy, które opisałeś. Włoski na bokach pokryw mogły ulec wytarciu podczas szamotaniny. Troszkę go poturbowałem, gdy usiłował uciec , miedzy innymi zakopując się w piasek. Zawężenie wyboru do dwóch gatunków to i tak bardzo dobry wynik, zwłaszcza z takich zdjęć.
Czy zechciałbyś jeszcze rzucić okiem na kilka innych osobników z tego samego miejsca? Mam swoje typy, ograniczone do rodzajów, ale zapewne niewłaściwe.
To będzie już wszystko w temacie.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
-
Bartek Pacuk
- Posty: 3316
- Rejestracja: 09 października 2007, 22:25 - wt
- Lokalizacja: Bydgoszcz
- Has thanked: 3 times
- Been thanked: 1 time
Re: Dwa biegaczowate z kserotermy.
Nieźle, taki obrazek bardziej by pasował do jakiegoś kraju na południe od nasavidal pisze:Ophonusy obserwowałem wyłącznie w - jak oceniłem - baldachogronach takich jak na zdjęciu. Bywało, że w jednym przebywało grubo ponad 10 ex.
A co do kolejnych zdjęć
1. Nalassus dermestoides, znaczy się insza rodzina
2. Amara aulica/gebleri, trudno jednoznacznie ocenić. Pomocny byłby widok z góry albo zbliżenie na zewnętrzną część przedniej goleni.
3. Ophonus sp., ta sama grupa, co wcześniej.
4. Wygląda na Harpalus serripes, taki trochę pękaty. Ale na 90%, bo to ujęcie pozostawia trochę niepewności co do H. anxius/subcylindricus. Znowuż pomocny byłby rzut z góry albo zbliżenie przedniej goleni.
5. Harpalus tardus
- avidal
- Posty: 2571
- Rejestracja: 30 maja 2011, 14:59 - pn
- Lokalizacja: Łódź
- Kontakt:
Re: Dwa biegaczowate z kserotermy.
Bardzo dziękuję za rozpoznanie i uzasadnienie. Szczególnie zaciekawiło mnie zdanie dotyczące Ophonusów. Wynika z niego, ze to ciepłolubny rodzaj. Tak sobie myślę, że być może sprzyjają mu korzystne zwłaszcza dla gatunków ciepłolubnych, warunki mikroklimatyczne (np. nasypy o wystawie południowej) a pośrednio gleby wapienne występujące na terenie, gdzie go obserwuję.
-
Bartek Pacuk
- Posty: 3316
- Rejestracja: 09 października 2007, 22:25 - wt
- Lokalizacja: Bydgoszcz
- Has thanked: 3 times
- Been thanked: 1 time
Re: Dwa biegaczowate z kserotermy.
Tak, to ciepłolubny rodzaj, na południe od Polski występuje więcej gatunków. Na Krymie spotykałem Ophonusy znacznie częściej niż u nas. Czynniki, które wymieniłeś, zdecydowanie są przez ten rodzaj mile widziane.avidal pisze:Szczególnie zaciekawiło mnie zdanie dotyczące Ophonusów. Wynika z niego, ze to ciepłolubny rodzaj. Tak sobie myślę, że być może sprzyjają mu korzystne zwłaszcza dla gatunków ciepłolubnych, warunki mikroklimatyczne (np. nasypy o wystawie południowej) a pośrednio gleby wapienne występujące na terenie, gdzie go obserwuję.