Rozpowszechnianie linków i plików
-
Pawel Jaloszynski
- Posty: 1887
- Rejestracja: 05 lutego 2004, 02:00 - czw
- Lokalizacja: Palearktyka
Rozpowszechnianie linków i plików
Wydzielone z viewtopic.php?f=31&t=17225
Wstawiając tego linka, kolego, podpadasz pod rozpowszechnianie utworów objętych prawem autorskim, a więc narażasz siebie i admina na odpowiedzialność karną i cywilną.
Paweł
Wstawiając tego linka, kolego, podpadasz pod rozpowszechnianie utworów objętych prawem autorskim, a więc narażasz siebie i admina na odpowiedzialność karną i cywilną.
Paweł
- Jacek Kalisiak
- Posty: 3404
- Rejestracja: 24 sierpnia 2004, 14:50 - wt
- Lokalizacja: Łódź
- Has thanked: 17 times
- Been thanked: 5 times
Re: Catalogue of Palaearctic Coleoptera
Uważam Pawle, że twoja wypowiedź w sposób nieuzasadniony przedstawia jednoznaczną ocenę tej sytuacji. Jednocześnie używasz w tej sprawie swojego niewątpliwego autorytetu, jednak dotyczącego innej dziedziny.
Podobne spory były toczone na forum w kilku kwestiach, właśnie w sposób nadmiernie autorytatywny.
Pozwalam sobie przywołać fragment z omówienia tego kręgu spraw w necie, oczywiście ku wyrobieniu sobie własnego poglądu przez forumowiczów.
http://tech.wp.pl/kat,1009785,title,Co- ... omosc.html
Udostępnianie znajomym (na przykład na Facebooku) linków do stron z filmami i muzyką - ryzykowne
Jak twierdzi prawnik Arkadiusz Wójtowicz, kwestia ta nie jest w sposób wyraźny uregulowana w przepisach prawa polskiego ani też nie była przedmiotem rozstrzygnięcia w orzecznictwie sądów polskich. Zdaniem Wójtowicza istotne jest, jaki link został udostępniony. Jeżeli nie jest to tak zwany deep link (link umożliwiający za pomocą jednego kliknięcia otworzenie strony z opcją pobrania konkretnego filmu lub utworu muzycznego), nie ma raczej podstawy, aby stwierdzić naruszenie prawa autorskiego.
Znaczenie ma jednak, komu udostępniamy deep link. Jeżeli osoby te należą do zamkniętego grona bliskich znajomych, to, zdaniem Wójtowicza, można przyjąć, że ma tu zastosowanie konstrukcja dozwolonego użytku osobistego.
Z drugiej jednak strony, rozpowszechnianie deep linków wśród nieoznaczonego kręgu odbiorców (na przykład na Facebooku lub innym portalu społecznościowym) stanowi naruszenie w rozumieniu prawa autorskiego.
Podobne spory były toczone na forum w kilku kwestiach, właśnie w sposób nadmiernie autorytatywny.
Pozwalam sobie przywołać fragment z omówienia tego kręgu spraw w necie, oczywiście ku wyrobieniu sobie własnego poglądu przez forumowiczów.
http://tech.wp.pl/kat,1009785,title,Co- ... omosc.html
Udostępnianie znajomym (na przykład na Facebooku) linków do stron z filmami i muzyką - ryzykowne
Jak twierdzi prawnik Arkadiusz Wójtowicz, kwestia ta nie jest w sposób wyraźny uregulowana w przepisach prawa polskiego ani też nie była przedmiotem rozstrzygnięcia w orzecznictwie sądów polskich. Zdaniem Wójtowicza istotne jest, jaki link został udostępniony. Jeżeli nie jest to tak zwany deep link (link umożliwiający za pomocą jednego kliknięcia otworzenie strony z opcją pobrania konkretnego filmu lub utworu muzycznego), nie ma raczej podstawy, aby stwierdzić naruszenie prawa autorskiego.
Znaczenie ma jednak, komu udostępniamy deep link. Jeżeli osoby te należą do zamkniętego grona bliskich znajomych, to, zdaniem Wójtowicza, można przyjąć, że ma tu zastosowanie konstrukcja dozwolonego użytku osobistego.
Z drugiej jednak strony, rozpowszechnianie deep linków wśród nieoznaczonego kręgu odbiorców (na przykład na Facebooku lub innym portalu społecznościowym) stanowi naruszenie w rozumieniu prawa autorskiego.
-
Pawel Jaloszynski
- Posty: 1887
- Rejestracja: 05 lutego 2004, 02:00 - czw
- Lokalizacja: Palearktyka
Re: Catalogue of Palaearctic Coleoptera
Caly cykl CPC jest chroniony prawami autorskimi. Bez jakichkolwiek dwuznaczności oznacza to, że żadna częśc książki nie może być reprodukowana w żadnej formie bez pisemnej zgody wydawnictwa. Polskie prawo dopuszcza kopiowanie na użytek własny, rozciągając ten użytek na krąg osób pozostających w stosunku towarzyskim. Udostępnienie każdemu użytkownikowi Internetu utworu wykracza poza ten krąg. Rosjanie rozpowszechniają utwór, do którego nie mają praw; byłbym ostrożny z podawaniem linków do miejsc, z których dowolna osoba może ściągnąć nielegalny towar. Nie jest to z mojej strony czepiactwo, tylko wskazanie na wątpliwości natury prawnej (jeśli nie moralnej), mogące w bardzo konkretny sposób uderzyć w autora tego typu anonsu i/lub w admina serwisu.
Paweł
Paweł
- Jacek Kalisiak
- Posty: 3404
- Rejestracja: 24 sierpnia 2004, 14:50 - wt
- Lokalizacja: Łódź
- Has thanked: 17 times
- Been thanked: 5 times
Re: Catalogue of Palaearctic Coleoptera
Pawle, ja rozumiem przytoczone przez ciebie argumenty. Każdy z nas może je sam ocenić i sam przed sobą się ze swojego postępowania rozliczyć.
Natomiast na ile ja zrozumiałem przytoczone komentarze specjalistów w tej dziedzinie, to ściągnięcie do użytku własnego pdf-a książki, która została opublikowana, nie jest przez polskie prawo ścigane. Także zamieszczenie linku, który zamieścił kolega, nie jest prawem zabronione. A tego typu argumentów użyłeś w swojej pierwszej wypowiedzi.
Oczywiście przyznaję, że stanowienie i interpretacja prawa, to coś, co wymyka się często racjonalności i zdrowemu rozsądkowi. Zwrócenie więc uwagi na jakieś zagrożenia, jest jak najbardziej na miejscu. Nie straszmy się jednak na wzajem, real nas otaczający i tak bywa wystarczająco straszny
A admin zrobi, co uzna za stosowne, takie jego prawo
Natomiast na ile ja zrozumiałem przytoczone komentarze specjalistów w tej dziedzinie, to ściągnięcie do użytku własnego pdf-a książki, która została opublikowana, nie jest przez polskie prawo ścigane. Także zamieszczenie linku, który zamieścił kolega, nie jest prawem zabronione. A tego typu argumentów użyłeś w swojej pierwszej wypowiedzi.
Oczywiście przyznaję, że stanowienie i interpretacja prawa, to coś, co wymyka się często racjonalności i zdrowemu rozsądkowi. Zwrócenie więc uwagi na jakieś zagrożenia, jest jak najbardziej na miejscu. Nie straszmy się jednak na wzajem, real nas otaczający i tak bywa wystarczająco straszny
A admin zrobi, co uzna za stosowne, takie jego prawo
-
Pawel Jaloszynski
- Posty: 1887
- Rejestracja: 05 lutego 2004, 02:00 - czw
- Lokalizacja: Palearktyka
Re: Catalogue of Palaearctic Coleoptera
Odpowiedzialność za ściąganie/posiadanie i za udostępnianie/rozpowszechnianie to dwie różne rzeczy. Mi bardziej chodzi o to drugie.Jacek Kalisiak pisze: ściągnięcie do użytku własnego pdf-a książki, która została opublikowana, nie jest przez polskie prawo ścigane.
Paweł
- M. Stachowiak
- Posty: 1828
- Rejestracja: 14 kwietnia 2005, 23:45 - czw
- Lokalizacja: Bydgoszcz
Re: Catalogue of Palaearctic Coleoptera
Paweł ma rację pisząc o odpowiedzialności za nielegalne udostępnianie/rozpowszechnianie plików w sieci. Przyznam się, że gdy nadarzy się okazja, ja również bardzo chętnie takie pliki ściągam, a to dlatego, że nie stać mnie na zakup oryginałów i nie sądzę, aby wielu z nas było na to stać. Oczywiście mam świadomość tego, że nie jestem w porządku wobec autorów i wydawnictw, ale alternatywa polegająca na tym, że z nielegalnych plików nie będę korzystał jest mało atrakcyjna, wręcz nierealna
. Czy możliwe do przyjęcia jest inne rozwiązanie? Chyba nie... Wydaje mi się, że przy ogólnym ubóstwie proceder korzystania z nielegalnych plików na tyle się upowszechnił, że nie sposób go już wyeliminować lub nawet ograniczyć, z oczywistą szkodą dla autorów i wydawnictw.
- Jacek Kalisiak
- Posty: 3404
- Rejestracja: 24 sierpnia 2004, 14:50 - wt
- Lokalizacja: Łódź
- Has thanked: 17 times
- Been thanked: 5 times
Re: Catalogue of Palaearctic Coleoptera
Po części zgadzam się z Mietkiem, podkreśliłbym jednak, że sam brak pieniędzy nie może być usprawiedliwieniem popełnienia przestępstwa. Jednak korzystanie z kopi rozpowszechnionych już utworów, przynajmniej wg. mnie znanej interpretacji, jest dopuszczone prawnie.
Czy jest moralnie naganne? Ja do zaglądania do czyjegoś sumienia specjalnie skory nie jestem. Wiem, że powszechną i zgodną z prawem praktyką, od kiedy pamiętam, jest wykonywanie kopii książek i artykułów. Czymś zupełnie innym jest zarabianie na tak kopiowanych utworach, czy osiąganie innych korzyści, chociażby żądanie czegoś w zamian za taką kopię.
Ja chętnie kupuję książki dotyczące interesującej mnie nadrodziny, ale już prenumerowanie czasopism jest poza moim zasięgiem, tak jaki i kupowanie innej literatury o Coleoptera. Jednocześnie w Łodzi praktycznie nie ma żadnej biblioteki, w której mógłbym skorzystać z tego typu książek czy czasopism.
Czy korzystając z takich kopii wyrządzam jakąś istotną krzywdę jej autorom? Ja nie mam wyrzutów sumienia z tego powodu. Niech zresztą autorzy się wypowiadają. Książki wydawane w Polsce, a dotyczące entomologii staram się kupować, o ile są sprzedawane w racjonalnej cenie. Kupuję zarówno ostatnio wydawane bogato ilustrowane książki o motylach, jak i ikonografie Stebnickiej sprzedawane na polskim rynku po racjonalnej cenie. Ani jedne, ani drugie nie są mi jakoś niezbędne, ale cieszą moje oko i doceniam wkład autorów. Natomiast np. najprawdopodobniej nigdy nie kupię ostatnio wydanych Chrysomelidae, bo wydawca żąda od nas nieracjonalnej ceny jak na polski rynek (1000 zł !).
Na marginesie dodam, że podobna sytuacja, z równie drastycznymi ocenami, istniała do niedawna na rynku oprogramowania. Ostatnio pojawiło się sporo ocen z kręgów ważnych opiniotwórczo instytucji, że winne piractwu oprogramowania są w dużym stopniu firmy je wytwarzające, które dopuszczały się szeregu nagannych praktyk. Np. sprzedawały to samo oprogramowanie w krajach takich jak np. Polska po kilkukrotnie (!) wyższych cenach niż na rynku amerykańskim.
Czy jest moralnie naganne? Ja do zaglądania do czyjegoś sumienia specjalnie skory nie jestem. Wiem, że powszechną i zgodną z prawem praktyką, od kiedy pamiętam, jest wykonywanie kopii książek i artykułów. Czymś zupełnie innym jest zarabianie na tak kopiowanych utworach, czy osiąganie innych korzyści, chociażby żądanie czegoś w zamian za taką kopię.
Ja chętnie kupuję książki dotyczące interesującej mnie nadrodziny, ale już prenumerowanie czasopism jest poza moim zasięgiem, tak jaki i kupowanie innej literatury o Coleoptera. Jednocześnie w Łodzi praktycznie nie ma żadnej biblioteki, w której mógłbym skorzystać z tego typu książek czy czasopism.
Czy korzystając z takich kopii wyrządzam jakąś istotną krzywdę jej autorom? Ja nie mam wyrzutów sumienia z tego powodu. Niech zresztą autorzy się wypowiadają. Książki wydawane w Polsce, a dotyczące entomologii staram się kupować, o ile są sprzedawane w racjonalnej cenie. Kupuję zarówno ostatnio wydawane bogato ilustrowane książki o motylach, jak i ikonografie Stebnickiej sprzedawane na polskim rynku po racjonalnej cenie. Ani jedne, ani drugie nie są mi jakoś niezbędne, ale cieszą moje oko i doceniam wkład autorów. Natomiast np. najprawdopodobniej nigdy nie kupię ostatnio wydanych Chrysomelidae, bo wydawca żąda od nas nieracjonalnej ceny jak na polski rynek (1000 zł !).
Na marginesie dodam, że podobna sytuacja, z równie drastycznymi ocenami, istniała do niedawna na rynku oprogramowania. Ostatnio pojawiło się sporo ocen z kręgów ważnych opiniotwórczo instytucji, że winne piractwu oprogramowania są w dużym stopniu firmy je wytwarzające, które dopuszczały się szeregu nagannych praktyk. Np. sprzedawały to samo oprogramowanie w krajach takich jak np. Polska po kilkukrotnie (!) wyższych cenach niż na rynku amerykańskim.
-
admin
- Administrator
- Posty: 1646
- Rejestracja: 04 lutego 2004, 03:41 - śr
- Lokalizacja: Tomaszów Maz.
- Has thanked: 4 times
- Been thanked: 7 times
- Kontakt:
Re: Catalogue of Palaearctic Coleoptera
Ostatnio wiele mialem do czynienia z zagadnieniami z prawa autorskiego. Pominę kwestie moralne, które same w sobie nie stanowią zagrożenia.
Paweł ma rację, że jest zagrożenie. Bo, jak pisze Jacek, nie ma jednoznacznej interpretacji, czy rozpowszechnianie linków jest tym samym, co rozpowszechnianie plików czy nie. A skoro nie ma, to jest zagrożenie, że moze być rózna, włącznie z taką, że jest zabronione. W tym przypadku mamy prawie "deep link", bo jest to link prosto do postu, gdzie jest 6 tomów CPC, których rozpowszechnianie jest zabronione. Można to podciągnąć pod ropowszechnianie i dlatego nie jest dobrze. nie można tu mówić o dzieleniu się plkiem w kręgu osób, bo tu mamy krąg 1200 uzytkowników dzennie.
Za rozpowszechnienie odpowiada autor, mnie chroni ustawa o świadczeniu usług.... Jesli jednak wiem o tym a nie zareaguję również odpowiadam.
Pomimo, że jestem ZA rozpowszechnianiem, muszę reagować. Tak więc link zachwilę usunę.
Warto jednak zostawić sobie linka do Forum, gdzie pojawiają się materiały, żeby go monitorować i korzystać w zakresie dozwolonego użytku.
Paweł ma rację, że jest zagrożenie. Bo, jak pisze Jacek, nie ma jednoznacznej interpretacji, czy rozpowszechnianie linków jest tym samym, co rozpowszechnianie plików czy nie. A skoro nie ma, to jest zagrożenie, że moze być rózna, włącznie z taką, że jest zabronione. W tym przypadku mamy prawie "deep link", bo jest to link prosto do postu, gdzie jest 6 tomów CPC, których rozpowszechnianie jest zabronione. Można to podciągnąć pod ropowszechnianie i dlatego nie jest dobrze. nie można tu mówić o dzieleniu się plkiem w kręgu osób, bo tu mamy krąg 1200 uzytkowników dzennie.
Za rozpowszechnienie odpowiada autor, mnie chroni ustawa o świadczeniu usług.... Jesli jednak wiem o tym a nie zareaguję również odpowiadam.
Pomimo, że jestem ZA rozpowszechnianiem, muszę reagować. Tak więc link zachwilę usunę.
Warto jednak zostawić sobie linka do Forum, gdzie pojawiają się materiały, żeby go monitorować i korzystać w zakresie dozwolonego użytku.
-
admin
- Administrator
- Posty: 1646
- Rejestracja: 04 lutego 2004, 03:41 - śr
- Lokalizacja: Tomaszów Maz.
- Has thanked: 4 times
- Been thanked: 7 times
- Kontakt:
Re: Rozpowszechnianie linków i plików
Link prowadzi do strony z innego Forum, więc teraz żadnego "rozpowszechniania" linków nie ma. CPC można znaleźć dopiero na 56 stronie wątku. Pliki można SOBIE pobierać, byle ich dalej nie rozpowszechniać.
Wpis o stronie rosyjskiej ma charakter informacyjny
Wpis o stronie rosyjskiej ma charakter informacyjny
-
- Podobne tematy
- Odpowiedzi
- Odsłony
- Ostatni post
-
-
- 2 Odpowiedzi
- 1177 Odsłony
-
Ostatni post autor: gt
-