noga - swędzące, rozdrapywane miejsca

wysypka na brzuchu - ugryzienie jak bąbel

wysypka i ugryzienie nad kolanem

ręka

A takie coś wycisnąłem ze skóry nad pośladkiem

drugie zdjęcie tego czegoś

Boję się, że to jakieś larwy, które coś mi zostawia w skórze - ale w tych miejscach nie ma ukąszeń ani mnie to nie boli, po prostu wyczuwam, że jest jakiś niebolący strupik i wiem, że trzeba będzie sprawdzić, co się wyciśnie. I bywa właśnie takie coś - w tym przypadku nie ma osocza ani krwi (sucho).
Jeśli ktoś z was wie, co to za objawy, proszę o informację. Już sam nie wiem, czy to tylko alergia, czy jakiś owad. Niestety mimo poszukiwań, nie znalazłem żadnych zwierząt. Przez to swędzenie wariuję, mam wrażenie, że coś np. skacze mi po głowie ale nic nie widzę (chyba to nie pchły?), w domu widziałem tylko łażące w łazience po starej książce małe białe robaczki.
Problem zaczął się chyba, gdy w gorące dni chodziłem nad Wisłę, pogryzły mnie wtedy stada różnych zwierząt, od tamtej pory coś nowego się pojawia. Ale równie dobrze może to być efekt ostatnich wizyt w zoo czy wizyt w różnych miejscach, gdzie są pluskwy (choćby w pociągu). Czy na podstawie tych zdjęć można choć stwierdzić jasno, że to owad lub tylko alergia?