Polskie Forum Entomologiczne - Chrząszcze i Motyle Polski - strona główna

Polskie Forum Entomologiczne

PFEnt. - https://entomo.pl/forum/
Teraz jest sobota, 31 października 2020, 11:09


Strefa czasowa: UTC + 1




-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
|     Prosimy o podawanie miejsca i daty obserwacji. To przyśpieszy oznaczenie i ułatwi dyskusję.     |
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 19 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Coliasy
PostNapisane: wtorek, 27 września 2011, 17:40 
Offline

Dołączył(a): wtorek, 12 stycznia 2010, 20:57
Posty: 101
Lokalizacja: Tarnów
UTM: DA 94
Zdobycze z weekendu EA11
jeszcze nie oznaczone :cry:


Załączniki:
insects 003.jpg
insects 003.jpg [ 102.2 KiB | Przeglądane 5717 razy ]
insects 001.jpg
insects 001.jpg [ 147.92 KiB | Przeglądane 5717 razy ]
insects 002.jpg
insects 002.jpg [ 122.14 KiB | Przeglądane 5717 razy ]
insects 004.jpg
insects 004.jpg [ 119.41 KiB | Przeglądane 5717 razy ]
insects 005.jpg
insects 005.jpg [ 92.49 KiB | Przeglądane 5717 razy ]
insects 006.jpg
insects 006.jpg [ 116.92 KiB | Przeglądane 5717 razy ]
insects 007.jpg
insects 007.jpg [ 111.64 KiB | Przeglądane 5717 razy ]
insects 008.jpg
insects 008.jpg [ 129.85 KiB | Przeglądane 5717 razy ]
insects 009.jpg
insects 009.jpg [ 134.53 KiB | Przeglądane 5717 razy ]
Share on FacebookShare on TwitterShare on Google+
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Coliasy
PostNapisane: wtorek, 27 września 2011, 21:12 
Online
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 28 sierpnia 2005, 13:29
Posty: 5617
Lokalizacja: Kaczyce
UTM: CA22
Nic więcej z tych zdjęć nie można rozpoznać, niż to, że są tam Colias hyale i Colias croceus. Jeśli będziesz miał konkretny problem - pokaż zdjęcie jednego motyla, zdjętego z rozpinadła, i bez osłony pasków.
A tak przy okazji - po co Ci około 30 szlaczkoni z jednego stanowiska, i z tego samego dnia ?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Coliasy
PostNapisane: wtorek, 27 września 2011, 21:33 
Antek Kwiczala napisał(a):
A tak przy okazji - po co Ci około 30 szlaczkoni z jednego stanowiska, i z tego samego dnia ?
To jest głupie pytanie...
Bada zmienność gatunku :mrgreen:


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Coliasy
PostNapisane: wtorek, 27 września 2011, 21:34 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 2 lutego 2004, 23:27
Posty: 4191
Lokalizacja: Skierniewice
UTM: DC45
Witas napisał(a):
Antek Kwiczala napisał(a):
A tak przy okazji - po co Ci około 30 szlaczkoni z jednego stanowiska, i z tego samego dnia ?
To jest głupie pytanie...
Bada zmienność gatunku :mrgreen:

O tym samym pomyślałem...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Coliasy
PostNapisane: wtorek, 27 września 2011, 21:39 
Grzegorz Banasiak napisał(a):
O tym samym pomyślałem...
Paru badaczy dziurek w ... już tu jest :lol:
Ale to ich problem


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Coliasy
PostNapisane: wtorek, 27 września 2011, 21:46 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 4 kwietnia 2007, 20:55
Posty: 1395
Lokalizacja: Łosice
UTM: FC18
Specjalność: Geometridae
Mam nadzieję, że nie chodzi codziennie w teren :D .
Ale ładnie spreparowane trzeba przyznać.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Coliasy
PostNapisane: środa, 28 września 2011, 07:15 
Offline

Dołączył(a): wtorek, 12 stycznia 2010, 20:57
Posty: 101
Lokalizacja: Tarnów
UTM: DA 94
Dispar napisał(a):
Mam nadzieję, że nie chodzi codziennie w teren :D .
Ale ładnie spreparowane trzeba przyznać.


Na codzienne wyprawy nie pozwala mi czas, dzieci, obowiązki, aczkolwiek byłoby to wspaniałe!
Dzięki za zauważony trud mojej pracy-pozdrawiam!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Coliasy
PostNapisane: środa, 28 września 2011, 12:21 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 7 kwietnia 2004, 06:42
Posty: 1168
codzienne wyprawy w ten sam teren, te ilości motyli... i już - prosta droga do sławy - stałbyś się badaczem ginących gatunków!!  :mrgreen:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Coliasy
PostNapisane: środa, 28 września 2011, 12:38 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 2 lutego 2004, 19:35
Posty: 8402
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
UTM: DC30
Specjalność: Cerambycidae
inne zainteresowania: Muzyka, informatyka, makrofotografia.
Zupelnie nie rozumiem tonu tych wypowiedzi - czy to zazdrość czy chęć pouczania powoduje takie wpisy?

Pokazuje wam ktoś 28 szt szlaczkoni (w tym 22 samice C.croceus i C.hyale). Nie napisał czy są to jego pierwsze okazy a stawiacie siebie w takim świetle, jakbyście nigdy nie łowili motyli w dłuzszych seriach!? Biorąc pod uwagę, że C.croceus zginie bezpotomnie nawet odlowienie 1000 ex nie spowoduje uszczerbku w naturalnych zasobach i nie wplynie na jego liczebność w przyszlym roku. O czym więc ta dyskusja? Ten moralizatorski ton mnie samego zaczyna irytować. Zamiast zająć się tematem (oznaczanie) zaczyna się niekończący lancuszek wpisow forumowiczów "mądrzejszych" i "lepiej wiedzących", zamiast pozostawić wątek bez takich wpisów.

Zawsze znajdą się tacy co wogóle nie zabijają i tacy, ktorzy wykorzystają okazję, jaka zdarza się raz na kilkanascie czy kilkadziesiąt lat żeby odłowić serie C.croceus z ostatniego pokolenia. Większa ilośc samic wynika zapewne z nieumiejetności oznaczenia okazu w terenie co też nie jest niczym nadzwyczajnym. I dyskusji w zasadzie nie powinno wogóle być, ale jakże tak zostawić wątek - lepiej "drzeć łacha".  Powitanie na Forum - nie ma co mowić.

Ja tam koledze żadnych uwag dawal nie będę gdyż w moim odczuciu zrobił fajną entomologiczną robotę - złowił, spreparowal, teraz będzie oznaczanie, może gdzieś pójdą dane dalej. Sam zrobił bym tak samo jeszcze kilka lat temu,  tyle, że już od paru lat nie poławiam motyli dziennych wogóle, więc to jest czysto teoretyczna deklaracja z mojej strony. Zachowanie jest dla mnie w 100% normalne i zrozumiałe. a jesli nawet czegoś nie rozumiem, to albo się douczam albo pytam.

A jak tak dalej pójdzie to nie będzie wiecej watków z seriami zdjęć róznych gatunkow, bo to przecież "nie wypada" łowić seriami..... i forum zostanie z czasem zarżnięte. Reszty dokonają działy foto-oznaczanie i robaczki.

PS Wszyscy postujący po Turkuciu posiadają wielkie kolekcje motyli  :shock:   :shock:  :shock:  co za splot okoliczności.... :lol:  ze mną włącznie.


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: Coliasy
PostNapisane: środa, 28 września 2011, 12:59 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 2 lutego 2004, 23:27
Posty: 4191
Lokalizacja: Skierniewice
UTM: DC45
Jacek, to nie jest pouczanie tylko pytanie.
Antek je zadał - moim zdaniem słusznie. Odpowiedź autora rozwiązała by tę kwestię definitywnie.

"Ten moralizatorski ton mnie samego zaczyna irytować. Zamiast zająć się tematem (oznaczanie) zaczyna się niekończący lancuszek wpisow forumowiczów "mądrzejszych" i "lepiej wiedzących", zamiast pozostawić wątek bez takich wpisów. "

To było tylko pytanie. Nic więcej, żaden tam moralizoatorski ton itp.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Coliasy
PostNapisane: środa, 28 września 2011, 13:06 
Offline

Dołączył(a): wtorek, 12 stycznia 2010, 20:57
Posty: 101
Lokalizacja: Tarnów
UTM: DA 94
Jacek Kurzawa napisał(a):
Zupelnie nie rozumiem tonu tych wypowiedzi - czy to zazdrość czy chęć pouczania powoduje takie wpisy?

Pokazuje wam ktoś 28 szt szlaczkoni (w tym 22 samice C.croceus i C.hyale). Nie napisał czy są to jego pierwsze okazy a stawiacie siebie w takim świetle, jakbyście nigdy nie łowili motyli w dłuzszych seriach!? Biorąc pod uwagę, że C.croceus zginie bezpotomnie nawet odlowienie 1000 ex nie spowoduje uszczerbku w naturalnych zasobach i nie wplynie na jego liczebność w przyszlym roku. O czym więc ta dyskusja? Ten moralizatorski ton mnie samego zaczyna irytować. Zamiast zająć się tematem (oznaczanie) zaczyna się niekończący lancuszek wpisow forumowiczów "mądrzejszych" i "lepiej wiedzących", zamiast pozostawić wątek bez takich wpisów.

Zawsze znajdą się tacy co wogóle nie zabijają i tacy, ktorzy wykorzystają okazję, jaka zdarza się raz na kilkanascie czy kilkadziesiąt lat żeby odłowić serie C.croceus z ostatniego pokolenia. Większa ilośc samic wynika zapewne z nieumiejetności oznaczenia okazu w terenie co też nie jest niczym nadzwyczajnym. I dyskusji w zasadzie nie powinno wogóle być, ale jakże tak zostawić wątek - lepiej "drzeć łacha".  Powitanie na Forum - nie ma co mowić.

Ja tam koledze żadnych uwag dawal nie będę gdyż w moim odczuciu zrobił fajną entomologiczną robotę - złowił, spreparowal, teraz będzie oznaczanie, może gdzieś pójdą dane dalej. Sam zrobił bym tak samo jeszcze kilka lat temu,  tyle, że już od paru lat nie poławiam motyli dziennych wogóle, więc to jest czysto teoretyczna deklaracja z mojej strony. Zachowanie jest dla mnie w 100% normalne i zrozumiałe. a jesli nawet czegoś nie rozumiem, to albo się douczam albo pytam.

A jak tak dalej pójdzie to nie będzie wiecej watków z seriami zdjęć róznych gatunkow, bo to przecież "nie wypada" łowić seriami..... i forum zostanie z czasem zarżnięte. Reszty dokonają działy foto-oznaczanie i robaczki.

PS Wszyscy postujący po Turkuciu posiadają wielkie kolekcje motyli  :shock:   :shock:  :shock:  co za splot okoliczności.... :lol:  ze mną włącznie.



Dzięki za pohamowanie być może  niektórych forumowiczów.
przez wiele lat zastanawiałem się czy wstąpić czynnie na forum,czytając niektóre odpowiedzi.
Przekonałem się na własnej skórze.
Pozdrawiam i biorę się za swoje.......


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Coliasy
PostNapisane: środa, 28 września 2011, 13:14 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 4 kwietnia 2007, 20:55
Posty: 1395
Lokalizacja: Łosice
UTM: FC18
Specjalność: Geometridae
Ja znowu nie rozumiem czego Ty Jacku nie możesz zrozumieć?
Zreszta podobny temat był już tutaj ale tam było 87 okazów C. hylae w jednej gablocie:
viewtopic.php?f=812&t=2690&start=240
Moim zdaniem jest to nieetyczne i takie zdjęcia nie powinny być na forum umieszczane bo nie służą niczemu.
Mogę zrozumieć, że kolega Turkuć jest początkującym lepidopterologiem ale należy mu wytłumaczyć, że posiadanie 28 C. hylae w zbiorze z różnych stanowisk jest normalne, oraz to, że  posiadanie tylu okazów z jednego weekendu z jednej okolicy jest niepotrzebnym zabijaniem motyli. Aniołkiem też nie jestem i różne ilości motyli w terenie łowiłem ale nie pokazywałem ich na forum żeby nie dawać złego przykładu początkującym.
Moje własne zasady etyki bardzo ograniczają odłów samic w terenie i wypuściłem już z siatki wiele pięknych okazów po to by w przyszłym roku dały następne pokolenie.
Nie podoba mi się to ( i nie tylko dla mnie ) i mam prawo wypowiedzieć swoje zdanie.
Na początku swojej przygody z lepidopterologią spotkałem znanego w kraju profesora którego słowa do dziś pamietam ,,nie mam żalu do kogoś kto sobie złowi w roku 2 P. mnemnosyne z jednego stanowiska -ale jeżeli z tego stanowiska złowi ich w roku dużo więcej to jest to bardzo nieetyczne".


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Coliasy
PostNapisane: środa, 28 września 2011, 13:34 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 2 lutego 2004, 19:35
Posty: 8402
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
UTM: DC30
Specjalność: Cerambycidae
inne zainteresowania: Muzyka, informatyka, makrofotografia.
Rzeczywiscie, może ja też zbyt poważnie odbieram niektore wypowiedzi, czytam, czytam, a robota.... czeka.

Wygląda więc na to, że "limity" u każdego bywają na tyle odmiennie ustawione, ze przez jednych przyjęte jako norma są nieakceptowalne przez innych. Prawda zapewne leży gdzieś pośrodku.

I dlatego czasami dochodzi do sytuacji w ktorych wzajemnie nie rozumiemy się i tak już będzie. Ważne, by pomimo tej odmienności umieć siebie szanować a nawet lubić  :D za to co nas łączy. A tego jest zazwyczaj wiele więcej niż tego co nas różni. ;-)



Dobry ten link, temat został już dobrze przedyskutowany.


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: Coliasy
PostNapisane: środa, 28 września 2011, 16:03 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 19 grudnia 2008, 16:06
Posty: 1992
Lokalizacja: Tarnów/Radłów/Kraków
No już nie mam 87 tylko 86 jeden się posypał w trakcie przenoszenia do nowej gabloty jeśli już jesteście tacy skrupulatni  :wink: .


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Coliasy
PostNapisane: środa, 28 września 2011, 18:50 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 5 kwietnia 2007, 15:15
Posty: 1546
Lokalizacja: Warszawa
Specjalność: Rhopalocera
inne zainteresowania: Foto
Panowie Turkuć i Dawid, o ile zawsze wspieram kolekcjonerskie hobby i uważam że złapanie kilku okazów ze stanowiska  nie zrobi istotnej szkody z uwagi na naturalną duża śmiertelność owadów (głównie-drapieżnictwo innych owadów, pająków i ptaków dla wszystkich stadiów) to jednak takie ilości motyli to przesada, szczególnie z jednego miejsca z i dnia.

Oczywiście takie gatunki jak hyale czy croceus w żaden sposób nie ucierpią na takim połowie bo to gatunki migrujące. Ale Spytam głupio, nie szkoda wam życia tych motyli? Chyba nie można traktować każdego osobnika jako potencjalnego okazu do kolekcji. To że jakiegoś gatunku dużo lata i jest "żółciutko" to nie znaczy żeby złapać całą torbę.

I proszę nie odbierajcie tego jako krytykę, ale jako rzecz do zastanowienia się nad sensem takiego działania no i życiem w ogóle (żeby zakończyć filozoficznie).


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Coliasy
PostNapisane: środa, 28 września 2011, 19:07 
Offline

Dołączył(a): piątek, 12 maja 2006, 20:54
Posty: 1068
Lokalizacja: okolice Bielska-B./Kraków
Łowienie akurat croceusa w seriach jest dość charakerystyczna dla ludzi takich jak my - motyl jest nieczęsty i rzadko robi takie masówki. Dodatkowo nakłada się fakt, że pod koniec września/na początku października już mało motyli lata (ew. pozostałości rusałkowe) i takie świeże pomarańczowe motyle po prostu walą po oczach. Sam odłowiłem serię ok. 20 samców 2 lata temu (podobną ilość hyale). Ale wśród moich motyli trafiło się kilka ciekawszych form, także kilka C. erate. A dzisiaj złowiłem żółtego samca croceusa (erate?-muszę się przyjrzeć po preparacji; motyl ma androkonia). Stąd poniekąd sam usprawiedliwiam te typowe jesienne praktyki bo rozumiem motywację :D Ale ważne jest to, aby po pierwszym takim doświadczeniu nie powielać go przy każdej kolejnej okazji.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Coliasy
PostNapisane: środa, 28 września 2011, 19:22 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 19 grudnia 2008, 16:06
Posty: 1992
Lokalizacja: Tarnów/Radłów/Kraków
Paweł fajny post, w normalnym ludzkim tonie. Nie jestem kolekcjonerem i wzbraniam się od tego typu działalności (nie handluje, nie skupuje itd. itp. ) może mam na koncie tylko dwie publikacje naukowe co wypada blado przy większości tutaj osób ale staram się podchodzić do tego co robię profesjonalnie tak aby nic nie szło na marne. Powtórzę to co napisałem potrzebowałem takiej ilości i tyle nie czuję potrzeby lustrowania się z tego.
Rzeczywiście następnym razem nie będę wrzucał takich zdjęć na forum. Jeśli moderatorzy z twierdzą, że tamto zdjęcie godzi regulamin proszę o usunięcie. Mój Zbiór motyli dziennych jest otwarty dla wszystkich i z chęcią zapraszam do Siebie do Tarnowa na Kawę Piwo kto co woli ;) .


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Coliasy
PostNapisane: środa, 28 września 2011, 19:30 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 4 kwietnia 2007, 20:55
Posty: 1395
Lokalizacja: Łosice
UTM: FC18
Specjalność: Geometridae
Dawid - rozumiem to co napisałes i wcale nie uważam teraz, że zrobiłes cos niepotrzebnego. Były Ci do czegoś tam potrzebne i jest OK. Mam tez wielką nadzieję, że kolega Turkuć nie obrazi sie na nas za te kilka uwag i będzie aktywnym uczestnikiem tego forum o co serdecznie upraszam.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Coliasy
PostNapisane: środa, 28 września 2011, 22:05 
Offline

Dołączył(a): piątek, 19 sierpnia 2011, 11:03
Posty: 22
Płeć: kobieta
Motyle rozpięte na szpilkach, tak jak wypchane zwierzęta i postacie  w gabinecie figur woskowych zawsze mnie trochę "przerażały", w przeciwieństwie do zdjęć żywych okazów, które mogą zachwycać i cieszyć oko.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 19 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 24 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  

Reklama: Ubezpieczenia Bełchatów - UNILINK



Protected by Anti-Spam ACPPowered by phpBB® Forum Software © phpBB Group

Na skróty: Motyle i Chrząszcze - Strona Główna | Checklist Coleoptera of Poland 2014 On-Line | Mapa | Linki | Cerambycidae | Buprestidae | Carabidae | Chrząszcze wodne | Chemia owadów | efotogaleria | SKLEP |

 

Platformę hostingową zapewnia TITTLE.pl