Dwa biegacze...
- Rafał Celadyn
- Posty: 7559
- Rejestracja: 18 czerwca 2007, 17:13 - pn
- UTM: CA-95
- Lokalizacja: Młoszowa
- Has thanked: 11 times
- Been thanked: 9 times
- Kontakt:
Dwa biegacze...
W weekend wybrałem się do buczyny w mojej okolicy,w spróchniałym pniu natknąłem sie na zimujace biegacze,jeśli dobrze oznaczyłem to Carabus glabratus (7exx.)i Carabus sylvestris(4exx.,forma czarna ,fioletowa ,zielona i miedziana),był też Pterostichus niger (prawdopodobnie
),ale nie zdołałem zrobić foty,strasznie rześki był
.Dłączam foty ,proszę poprawiać oznaczenia "jakby co"
.Pozdrowki Rafał.
- Załączniki
-
Przemek Zięba
- Rafał Celadyn
- Posty: 7559
- Rejestracja: 18 czerwca 2007, 17:13 - pn
- UTM: CA-95
- Lokalizacja: Młoszowa
- Has thanked: 11 times
- Been thanked: 9 times
- Kontakt:
-
Bartek Pacuk
- Posty: 3316
- Rejestracja: 09 października 2007, 22:25 - wt
- Lokalizacja: Bydgoszcz
- Has thanked: 3 times
- Been thanked: 1 time
- Jacek Kurzawa
- Posty: 9826
- Rejestracja: 02 lutego 2004, 19:35 - pn
- UTM: DC30
- Specjalność: Cerambycidae
- profil zainteresowan: Muzyka informatyka makrofotografia
- Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
- Has thanked: 43 times
- Been thanked: 18 times
- Kontakt:
To może ja spróbuję za Bartka.
Rzeczywiscie do tej pory wydawalo mi sie, ze prawidłowa nazwa to arcensis, wg KFP i pewnie Checklisty Razowskiego też. I tak było ostatnimi laty.... a tu niestety ...
Tymczasem na stronie
http://www.carabidae.ru/Carabidae/dbsearch.html
jest http://www.carabidae.ru/Carabidae/arven ... _1784.html
"arvensis".
Spójrzmy na https://entomo.pl/coleoptera/carabidae/index.php
jest "arvensis"!
Gdzie jeszcze należałoby spojrzeć?
Rzeczywiscie do tej pory wydawalo mi sie, ze prawidłowa nazwa to arcensis, wg KFP i pewnie Checklisty Razowskiego też. I tak było ostatnimi laty.... a tu niestety ...
Tymczasem na stronie
http://www.carabidae.ru/Carabidae/dbsearch.html
jest http://www.carabidae.ru/Carabidae/arven ... _1784.html
"arvensis".
Spójrzmy na https://entomo.pl/coleoptera/carabidae/index.php
jest "arvensis"!
Gdzie jeszcze należałoby spojrzeć?
- CARABUS12
- Posty: 1300
- Rejestracja: 10 sierpnia 2007, 19:02 - pt
- profil zainteresowan: WOT
- Lokalizacja: Warszawa
- M. Stachowiak
- Posty: 1835
- Rejestracja: 14 kwietnia 2005, 23:45 - czw
- Lokalizacja: Bydgoszcz
- Been thanked: 1 time
-
Przemek Zięba
-
Bartek Pacuk
- Posty: 3316
- Rejestracja: 09 października 2007, 22:25 - wt
- Lokalizacja: Bydgoszcz
- Has thanked: 3 times
- Been thanked: 1 time
To zdaje się o poniższy post chodzi:M. Stachowiak pisze:O emendacji nazwy C. arcensis na C. arvensis już na tym forum wcześniej pisałem, ale teraz nie mam czasu na to, by ten post odszukać.
viewtopic.php?t=7178&highlight=emend*
Wyjaśnienie jest pod koniec tematu
[ tutaj: viewtopic.php?p=55280#55280 ]
Ostatnio zmieniony 01 stycznia 1970, 01:00 - czw przez Bartek Pacuk, łącznie zmieniany 2 razy.
- Rafał Celadyn
- Posty: 7559
- Rejestracja: 18 czerwca 2007, 17:13 - pn
- UTM: CA-95
- Lokalizacja: Młoszowa
- Has thanked: 11 times
- Been thanked: 9 times
- Kontakt:
Biegacze najlepiej fotografować zimą,w sezonie to można liczyć tylko na łut szczęścia,że "zwierz się zawiesi" i zdążymy ze zrobieniem fotkiGrabo pisze:jak na ta pore roku
------------------------------
poprawione
Ostatnio zmieniony 11 lutego 2009, 12:06 - śr przez Rafał Celadyn, łącznie zmieniany 2 razy.
-
admin
- Administrator
- Posty: 1660
- Rejestracja: 04 lutego 2004, 03:41 - śr
- Lokalizacja: Tomaszów Maz.
- Has thanked: 5 times
- Been thanked: 7 times
- Kontakt:
Zawsze pisało sie "łut szczęścia", a tu nagle "ŁUD"!?Rafał Celadyn pisze:łud szczęścia
Nie pozmieniało się jednak nic - od zawsze pisze się "łut szczęścia".
Bez urazy, to oczywiście to dla odprężenia, za oknem deszcz ze śniegiem..
A co do fotek, to wystarczy zawierzaka schłodzić. jakość fotek nie zależy przecież od miesiąca
- panczo
- Posty: 383
- Rejestracja: 06 października 2004, 13:35 - śr
- Lokalizacja: Skierniewice
Biegacze można fotografować nie tylko zimą. Należy takiego biegacza schłodzić w lodówce (tylko broń boże w zamrażalniku) przez nockę a potem wypuścić w teren niech biega. Dobrze mieć jakiś teren kserotermiczny pod ręką z małą liczbą kryjówek. W terenie wystarczy nakryć owada ręką żeby miał wrażenie iż jest w kryjówce, potem podnosimy rękę i mamy chwilkę żeby pyknąć fotkę. Tydzień temu w ten sposób cykałem biegacze w linku poniżej. Calathus i Amara były dość szybkie ale numer z nakryciem ręką wystarczył żeby mieć parę sekund na cyknięcie fotki. W ten sposób cyknąłem im kilkanaście fotek.
viewtopic.php?p=64271&sid=76774753d9c8c ... 7f39#64271
viewtopic.php?p=64271&sid=76774753d9c8c ... 7f39#64271
- Rafał Celadyn
- Posty: 7559
- Rejestracja: 18 czerwca 2007, 17:13 - pn
- UTM: CA-95
- Lokalizacja: Młoszowa
- Has thanked: 11 times
- Been thanked: 9 times
- Kontakt:
Hejka ,ja to wszystko wiempanczo pisze: Należy takiego biegacza schłodzić w lodówce (tylko broń boże w zamrażalniku) przez nockę a potem wypuścić w teren niech biega.
Pozdrowki Rafał.