Dwa biegacze...

Jeśli chcesz się podzielić swoimi obserwacjami i połowami terenowymi na bieżąco to tutaj. Być może ktoś właśnie w Polsce również złowił to samo... Dobre miejsce na wymianę obserwacji w sezonie.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Rafał Celadyn
Posty: 7559
Rejestracja: 18 czerwca 2007, 17:13 - pn
UTM: CA-95
Lokalizacja: Młoszowa
Has thanked: 11 times
Been thanked: 9 times
Kontakt:

Dwa biegacze...

Post autor: Rafał Celadyn »

W weekend wybrałem się do buczyny w mojej okolicy,w spróchniałym pniu natknąłem sie na zimujace biegacze,jeśli dobrze oznaczyłem to Carabus glabratus (7exx.)i Carabus sylvestris(4exx.,forma czarna ,fioletowa ,zielona i miedziana),był też Pterostichus niger (prawdopodobnie :wink: ),ale nie zdołałem zrobić foty,strasznie rześki był :lol: .Dłączam foty ,proszę poprawiać oznaczenia "jakby co" :wink: .Pozdrowki Rafał.
Załączniki
5.jpg
Przejrzano 2948 razy
4.jpg
Przejrzano 2940 razy
1.jpg
Przejrzano 2948 razy
2.jpg
Przejrzano 2949 razy
3.jpg
Przejrzano 2945 razy
Przemek Zięba

Post autor: Przemek Zięba »

Ten pierwszy to chyba Carabus violaceus a ten drugi wygląda jak Carabus arcensis....
Awatar użytkownika
Rafał Celadyn
Posty: 7559
Rejestracja: 18 czerwca 2007, 17:13 - pn
UTM: CA-95
Lokalizacja: Młoszowa
Has thanked: 11 times
Been thanked: 9 times
Kontakt:

Post autor: Rafał Celadyn »

A więc znowu pudło :sad: ,ale nic to :wink: pozdrówki ,Rafał.
Awatar użytkownika
Malko
Posty: 2006
Rejestracja: 19 grudnia 2008, 16:06 - pt
Lokalizacja: Tarnów/Radłów/Kraków

Post autor: Malko »

Fotki super piękne te biegacze ah.....
Bartek Pacuk
Posty: 3316
Rejestracja: 09 października 2007, 22:25 - wt
Lokalizacja: Bydgoszcz
Has thanked: 3 times
Been thanked: 1 time

Post autor: Bartek Pacuk »

Przemek ma rację, z tym że ten drugi to arvensis, nie arcensis :wink:
Awatar użytkownika
CARABUS12
Posty: 1300
Rejestracja: 10 sierpnia 2007, 19:02 - pt
profil zainteresowan: WOT
Lokalizacja: Warszawa

odp.

Post autor: CARABUS12 »

Bartek Pacuk pisze:Przemek ma rację, z tym że ten drugi to arvensis, nie arcensis :wink:
to Bartek jeszcze jakieś uzasadnienie byś napisał
Pzdr.
Awatar użytkownika
Jacek Kurzawa
Posty: 9826
Rejestracja: 02 lutego 2004, 19:35 - pn
UTM: DC30
Specjalność: Cerambycidae
profil zainteresowan: Muzyka informatyka makrofotografia
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
Has thanked: 43 times
Been thanked: 18 times
Kontakt:

Post autor: Jacek Kurzawa »

To może ja spróbuję za Bartka.
Rzeczywiscie do tej pory wydawalo mi sie, ze prawidłowa nazwa to arcensis, wg KFP i pewnie Checklisty Razowskiego też. I tak było ostatnimi laty.... a tu niestety ...

Tymczasem na stronie
http://www.carabidae.ru/Carabidae/dbsearch.html
jest http://www.carabidae.ru/Carabidae/arven ... _1784.html
"arvensis".

Spójrzmy na https://entomo.pl/coleoptera/carabidae/index.php
jest "arvensis"!

Gdzie jeszcze należałoby spojrzeć? :smile:
Awatar użytkownika
CARABUS12
Posty: 1300
Rejestracja: 10 sierpnia 2007, 19:02 - pt
profil zainteresowan: WOT
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: CARABUS12 »

Jacek Kurzawa pisze:To może ja spróbuję za Bartka.
Rzeczywiscie do tej pory wydawalo mi sie, ze prawidłowa nazwa to arcensis, wg KFP i pewnie Checklisty Razowskiego też. I tak było ostatnimi laty.... a tu niestety...
cóż chyba to mnie przekonuje
Pzdr.
Awatar użytkownika
M. Stachowiak
Posty: 1835
Rejestracja: 14 kwietnia 2005, 23:45 - czw
Lokalizacja: Bydgoszcz
Been thanked: 1 time

Post autor: M. Stachowiak »

O emendacji nazwy C. arcensis na C. arvensis już na tym forum wcześniej pisałem, ale teraz nie mam czasu na to, by ten post odszukać :wink:.
Przemek Zięba

Post autor: Przemek Zięba »

Nie siedzę w biegaczach to i nie śledzę emendacji nazw w tej grupie. Grunt że chodzi o ten sam gatunek.
Ale już wbiłem sobie do swojego łba tego arvensisa :mrgreen:
Bartek Pacuk
Posty: 3316
Rejestracja: 09 października 2007, 22:25 - wt
Lokalizacja: Bydgoszcz
Has thanked: 3 times
Been thanked: 1 time

Post autor: Bartek Pacuk »

M. Stachowiak pisze:O emendacji nazwy C. arcensis na C. arvensis już na tym forum wcześniej pisałem, ale teraz nie mam czasu na to, by ten post odszukać :wink: .
To zdaje się o poniższy post chodzi:

viewtopic.php?t=7178&highlight=emend*

Wyjaśnienie jest pod koniec tematu :wink:

[ tutaj: viewtopic.php?p=55280#55280 ]
Ostatnio zmieniony 01 stycznia 1970, 01:00 - czw przez Bartek Pacuk, łącznie zmieniany 2 razy.
Grabo
Posty: 62
Rejestracja: 24 lipca 2008, 11:20 - czw
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Grabo »

piekne fotki jak na ta pore roku
Awatar użytkownika
Rafał Celadyn
Posty: 7559
Rejestracja: 18 czerwca 2007, 17:13 - pn
UTM: CA-95
Lokalizacja: Młoszowa
Has thanked: 11 times
Been thanked: 9 times
Kontakt:

Post autor: Rafał Celadyn »

Grabo pisze:jak na ta pore roku
Biegacze najlepiej fotografować zimą,w sezonie to można liczyć tylko na łut szczęścia,że "zwierz się zawiesi" i zdążymy ze zrobieniem fotki :wink:
------------------------------
poprawione :wink:,to pewnie przez pogodę :mrgreen:
Ostatnio zmieniony 11 lutego 2009, 12:06 - śr przez Rafał Celadyn, łącznie zmieniany 2 razy.
admin
Administrator
Posty: 1660
Rejestracja: 04 lutego 2004, 03:41 - śr
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Has thanked: 5 times
Been thanked: 7 times
Kontakt:

Post autor: admin »

Rafał Celadyn pisze:łud szczęścia
Zawsze pisało sie "łut szczęścia", a tu nagle "ŁUD"!? :shock: Aż musiałem sprawdzić, czy coś sie nie pozmieniało... :-) od podstawówki minęło przecież już tyle lat ..... :wink:

Nie pozmieniało się jednak nic - od zawsze pisze się "łut szczęścia".

Bez urazy, to oczywiście to dla odprężenia, za oknem deszcz ze śniegiem.. :grin:

A co do fotek, to wystarczy zawierzaka schłodzić. jakość fotek nie zależy przecież od miesiąca :-) tylko od umiejetności fotografującego i optyki. Chyba że fotografującym jest miś, który w zimie jest śpiący - wtedy fotki robione w zimę mogą być nieostre... :-)
Awatar użytkownika
panczo
Posty: 383
Rejestracja: 06 października 2004, 13:35 - śr
Lokalizacja: Skierniewice

Post autor: panczo »

Biegacze można fotografować nie tylko zimą. Należy takiego biegacza schłodzić w lodówce (tylko broń boże w zamrażalniku) przez nockę a potem wypuścić w teren niech biega. Dobrze mieć jakiś teren kserotermiczny pod ręką z małą liczbą kryjówek. W terenie wystarczy nakryć owada ręką żeby miał wrażenie iż jest w kryjówce, potem podnosimy rękę i mamy chwilkę żeby pyknąć fotkę. Tydzień temu w ten sposób cykałem biegacze w linku poniżej. Calathus i Amara były dość szybkie ale numer z nakryciem ręką wystarczył żeby mieć parę sekund na cyknięcie fotki. W ten sposób cyknąłem im kilkanaście fotek.
viewtopic.php?p=64271&sid=76774753d9c8c ... 7f39#64271
Awatar użytkownika
Rafał Celadyn
Posty: 7559
Rejestracja: 18 czerwca 2007, 17:13 - pn
UTM: CA-95
Lokalizacja: Młoszowa
Has thanked: 11 times
Been thanked: 9 times
Kontakt:

Post autor: Rafał Celadyn »

panczo pisze: Należy takiego biegacza schłodzić w lodówce (tylko broń boże w zamrażalniku) przez nockę a potem wypuścić w teren niech biega.
Hejka ,ja to wszystko wiem :wink: ,tylko w sezonie , nie mam czasu na takie "hocki-klocki" :smile: ,fotografuję chrząszcze i i nne owady najczęściej zimą ,bo mam więcej czasu ,a latem mam trochę "roboty" z motylkami więc musiałbym się sklonować :lol:
Pozdrowki Rafał.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Aktualne obserwacje terenowe - chrząszcze”