Bardzo proszę o zidentyfikowanie tego robaczka. Razem z całą grupą przyjaciół zamieszkał parę dni temu u nas w domu. Mają ok 5mm i pojawiają się głównie przy oknie i w wilgotnych miejscach, np. przy gąbce na zlewie. Latają! Ale bardzo powoli, można je złapać w locie. Są też bardzo twarde, ciężko je zgniesc. Czy są szkodliwe? Nie zauważyłam żeby nas pogryzły.
Z góry dziękuję!
Kim jest nasz nowy sąsiad?
Regulamin forum
Przy zamieszczaniu zdjęć wymagane jest podanie daty oraz miejsca wykonania zdjęcia.
Posty ze zdjęciami bez danych jak również linkowanych spoza serwisu mogą być usuwane.
Linkowanie do zdjęć spoza Forum jest nieregulaminowe (§ 2.1)
Przy zamieszczaniu zdjęć wymagane jest podanie daty oraz miejsca wykonania zdjęcia.
Posty ze zdjęciami bez danych jak również linkowanych spoza serwisu mogą być usuwane.
Linkowanie do zdjęć spoza Forum jest nieregulaminowe (§ 2.1)
-
ulooong
- Posty: 3
- Rejestracja: 20 czerwca 2018, 22:13 - śr
- Gender: women
Kim jest nasz nowy sąsiad?
- Załączniki
-
-> Pokaż EXIFOriginal image recording time:2018:06:20 22:04:59Image taken on:20 czerwca 2018, 20:04 - śrFocus length:3.68 mmShutter speed:1/33 SecF-number:f/2ISO speed rating:480Camera-model:ALE-L21
-
Majk84
- Posty: 2
- Rejestracja: 20 czerwca 2018, 23:23 - śr
Re: Kim jest nasz nowy sąsiad?
U nas to samo (okolice Wrocławia) Kilkaset sztuk w domu. Nie wiem co to. Ale jeden dziabnął. Tu dopiero dzis sie pojawiły.
- Aneta
- Posty: 16815
- Rejestracja: 06 maja 2004, 12:14 - czw
- UTM: CC88
- Lokalizacja: Kutno
- Has thanked: 1 time
- Been thanked: 37 times
Re: Kim jest nasz nowy sąsiad?
Glischrochilus sp., to ciekawe, że zrobił inwazję na dom... Może macie gdzieś jakieś psujące się zapasy warzyw albo owoców?
-
Majk84
- Posty: 2
- Rejestracja: 20 czerwca 2018, 23:23 - śr
Re: Kim jest nasz nowy sąsiad?
Urazek Kukurydziany - masz racje. Jeśli o mnie chodzi to jest pole kukurydzy za płotem. To by tłumaczyło wiele 
-
ulooong
- Posty: 3
- Rejestracja: 20 czerwca 2018, 22:13 - śr
- Gender: women
Re: Kim jest nasz nowy sąsiad?
Nie mamy
zawsze staram się pilnować żeby nic nie gnilo, zazwyczaj trzymamy owoce i warzywa w lodówce. Czy mam się czego obawiać? Ciężko to zwalczyć?