Dzisiaj rano przypadkowo zwróciłem uwagę na dziuplę w pniu jabłoni, głównie dlatego, że kręciła się przy niej kruszczyca, okrążyła dziuplę kilka razy i wylądowała w jej wnętrzu, po chwili zajęły się nią mrówki - dosłownie rzuciły się na nią, głównie na czułki i nogi, kruszczyca nie zwracała na nie uwagi, pogrzebała chwilę w mokrym próchnie i skierowała się do wyjścia, a po chwili odleciała...
W tym czasie do dziupli przyleciała mucha - chyba "bzygowata" , świetnie manewrowała w środku, niczym helikopter, była w środku kilka minut, mam wrażenie, że składała tam jajka...
Wkrótce dodam zdjęcia, b. nieudane

, ale może ktoś rozpozna właściwą rodzinę, może rodzaj
