Larwa spod kory modrzewia

Stadia przedimaginalne chrząszczy
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Łukasz Mielczarek
Posty: 915
Rejestracja: 31 maja 2006, 18:58 - śr
Specjalność: Diptera
Lokalizacja: Włoszczowa/Kraków/Olkusz

Larwa spod kory modrzewia

Post autor: Łukasz Mielczarek »

Taką to ładną larwę znaleźliśmy dzisiaj we włoszczowskich lasach. Wygląda dość charakterystycznie, nie znalazłem podobnej w zasobach forum.
Larwa ciągle żyje.
Długość ciała to około 10mm.
Załączniki
head.jpg
Przejrzano 2253 razy
Original image recording time:
2010:03:21 15:22:44
Image taken on:
21 marca 2010, 14:22 - ndz
Focus length:
0 mm
Shutter speed:
1/200 Sec
F-number:
f/0
ISO speed rating:
100
Camera-model:
NIKON D60
odwlok.jpg
Przejrzano 2253 razy
Original image recording time:
2010:03:21 15:20:05
Image taken on:
21 marca 2010, 14:20 - ndz
Focus length:
0 mm
Shutter speed:
1/200 Sec
F-number:
f/0
ISO speed rating:
100
Camera-model:
NIKON D60
larwa.jpg
Przejrzano 2264 razy
Original image recording time:
2010:03:21 15:16:47
Image taken on:
21 marca 2010, 14:16 - ndz
Focus length:
55 mm
Shutter speed:
1/200 Sec
F-number:
f/6.3
ISO speed rating:
100
Camera-model:
NIKON D60
Awatar użytkownika
Jacek Kalisiak
Posty: 3448
Rejestracja: 24 sierpnia 2004, 14:50 - wt
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 17 times
Been thanked: 9 times

Post autor: Jacek Kalisiak »

Malachius sp. ? Może przesadziłem ze wskazywaniem rodzaju, ale coś blisko.
Pawel Jaloszynski
Posty: 1887
Rejestracja: 05 lutego 2004, 02:00 - czw
Lokalizacja: Palearktyka

Re: Larwa spod kory modrzewia

Post autor: Pawel Jaloszynski »

Prawie na pewno Malachius sp. Chętnie bym na nią rzucił okiem z bliska.

Paweł
Awatar użytkownika
Łukasz Mielczarek
Posty: 915
Rejestracja: 31 maja 2006, 18:58 - śr
Specjalność: Diptera
Lokalizacja: Włoszczowa/Kraków/Olkusz

Post autor: Łukasz Mielczarek »

Dziękuje za szybką odpowiedź.
Mnie na tej larwie nie zależy,a tylko interesuje mnie co to takiego. Larwę mogę wysłać do Pawła, żywą lub w alkoholu.
Łukasz
Pawel Jaloszynski
Posty: 1887
Rejestracja: 05 lutego 2004, 02:00 - czw
Lokalizacja: Palearktyka

Post autor: Pawel Jaloszynski »

Trudno powiedzieć czy larwa przeżyje wysyłkę, a jak ją tak po prostu wrzucisz do etanolu, to może się zamienić w skwarka. Optymalnie by było zatruć ją przez noc octanem etylu (tak, żeby larwa nie miała kontaktu z cieczą) i wrzucić do 70% etanolu z kropelką formaliny i kropelką octu. Ale jeśli nie masz takiej możliwości, to możesz podesłać larwę na żywca, najlepiej w fiolce z pociętą bibułą, żeby nie latała w czasie transportu. Najlepiej żywe larwy przesyła się w fiolkach z małą kępką zielonego mchu na dnie, delikatnie zwilżonego wodą (ale nie mokrego), na to larwa, dalej luźne kawałki bibuły czy ręcznika papierowego (tylko nie perfumowanego), zatkać ciasno zwiniętą ligniną lub kawałkiem gąbki/pianki. Fiolka powinna być raczej duża. I tak zabezpieczyć, żeby się nie mogło zmiażdżyć po zawaleniu stosem wielkanocnych paczek na poczcie. Adres w PW.

Paweł
ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post

Wróć do „Larwy”