Kilka szpilek na jeden okaz (z dodatkami) ?
- Grzegorz Banasiak
- Posty: 4586
- Rejestracja: 02 lutego 2004, 23:27 - pn
- UTM: DC45
- Lokalizacja: Skierniewice
- Has thanked: 14 times
- Been thanked: 11 times
- Kontakt:
Kilka szpilek na jeden okaz (z dodatkami) ?
Wyobraźmy sobie następujący przypadek:
- motyl
- koszyk z egzuwium
- na kartoniku odnóża (odłamane do oznaczania)
- w mikrofiolce kopulator
- na kartoniku łuski użyte do oznaczania
- kilka etykietek
Nie da się tego zmieścić na jednej szpilce, co wtedy robić, jak to układać/organizować, żeby się nie pogubić. Może ma ktoś jakieś doświadczenie, widział takie rozwiązania, ma swoje przemyślenia, uwagi - którymi mógłby się podzielić.
- motyl
- koszyk z egzuwium
- na kartoniku odnóża (odłamane do oznaczania)
- w mikrofiolce kopulator
- na kartoniku łuski użyte do oznaczania
- kilka etykietek
Nie da się tego zmieścić na jednej szpilce, co wtedy robić, jak to układać/organizować, żeby się nie pogubić. Może ma ktoś jakieś doświadczenie, widział takie rozwiązania, ma swoje przemyślenia, uwagi - którymi mógłby się podzielić.
- Rafał Celadyn
- Posty: 7559
- Rejestracja: 18 czerwca 2007, 17:13 - pn
- UTM: CA-95
- Lokalizacja: Młoszowa
- Has thanked: 11 times
- Been thanked: 9 times
- Kontakt:
-
Przemek Zięba
- Grzegorz Banasiak
- Posty: 4586
- Rejestracja: 02 lutego 2004, 23:27 - pn
- UTM: DC45
- Lokalizacja: Skierniewice
- Has thanked: 14 times
- Been thanked: 11 times
- Kontakt:
Wydaje mi się, że musi być na każdej szpilce etykietka z numerem identyfikacyjnym okazu, tak jak się to robi z preparatami kopulatorów. Zapewne na 2 szpilkach wszystko się zmieści.Przemek Zięba pisze:to chyba musi byc kartonik wielkości kartki pocztowejRafał Celadyn pisze:Wszystko na większy kartonik(z wyjątkiem motyla) i po kłopocie
.Pozdrowki Rafał.
- Rafał Celadyn
- Posty: 7559
- Rejestracja: 18 czerwca 2007, 17:13 - pn
- UTM: CA-95
- Lokalizacja: Młoszowa
- Has thanked: 11 times
- Been thanked: 9 times
- Kontakt:
SpokojnieGrzegorz Banasiak pisze:Zapewne na 2 szpilkach wszystko się zmieści.
Przemku nie chodzi o łuski karpia tylko koszówkiPrzemek Zięba pisze:to chyba musi byc kartonik wielkości kartki pocztowej
Pozdrowki Rafał.
- Grzegorz Banasiak
- Posty: 4586
- Rejestracja: 02 lutego 2004, 23:27 - pn
- UTM: DC45
- Lokalizacja: Skierniewice
- Has thanked: 14 times
- Been thanked: 11 times
- Kontakt:
Rafał, C. unicolor się nie daRafał Celadyn pisze:SpokojnieGrzegorz Banasiak pisze:Zapewne na 2 szpilkach wszystko się zmieści.,na jednej motyl +kopulator,reszta "elementów"na karton ,odpowiednie etykietki i gra
.
Przemku nie chodzi o łuski karpia tylko koszówkiPrzemek Zięba pisze:to chyba musi byc kartonik wielkości kartki pocztowej![]()
Pozdrowki Rafał.
Do tego dochodzi jeszcze sprawa przechowywania oczyszczonych z łusek skrzydeł będących podstawą sporządzania rysunków użyłkowania...
Jest się nad czym zastanawiać, jednak liczę, że odezwie się ktoś, kto zetknął się z takimi sytuacjami albo widział jak to robią w muzeach.