Pomocy Przyjaciele
- Malko
- Posty: 2006
- Rejestracja: 19 grudnia 2008, 16:06 - pt
- Lokalizacja: Tarnów/Radłów/Kraków
Pomocy Przyjaciele
Co zjadło moje Motyle ? Nie mówcie, że to mrzyki.....
Co ciekawe inne motyle tzn. sąsiadujące w tym pudełku nie mają takich oznak tylko te co były w jednym rządku:?
Z góry dziękuje za pomoc
Co ciekawe inne motyle tzn. sąsiadujące w tym pudełku nie mają takich oznak tylko te co były w jednym rządku:?
Z góry dziękuje za pomoc
- Antek Kwiczala †
- Posty: 5707
- Rejestracja: 28 sierpnia 2005, 14:29 - ndz
- UTM: CA22
- Lokalizacja: Kaczyce
- Michał Brzeski
- Posty: 228
- Rejestracja: 03 sierpnia 2009, 01:50 - pn
- Specjalność: Cerambycidae
- Lokalizacja: Rymanów/Dębica/Kraków
- Been thanked: 2 times
- Michał Brzeski
- Posty: 228
- Rejestracja: 03 sierpnia 2009, 01:50 - pn
- Specjalność: Cerambycidae
- Lokalizacja: Rymanów/Dębica/Kraków
- Been thanked: 2 times
Dawid_Masło pisze:słyszałem o skuteczniejszym wypalaniu w 45 stopniach
Octan z powodzeniem używam w przypadkach ataku szkodników i efekty bardzo dobre, metoda z "wypalaniem" wydaje się bardziej czasochłonna i skomplikowana.
Na przszłość do gablotki - banieczka z jakimś srodkiem konserwujacym by uniknąć taki sytacji. Lepiej zapobiegać niż leczyć
Ostatnio zmieniony 27 listopada 2009, 20:24 - pt przez Michał Brzeski, łącznie zmieniany 1 raz.
- Piotr Tykarski
- Posty: 372
- Rejestracja: 26 kwietnia 2008, 01:04 - sob
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Można użyć tego - http://www.globol.pl/produkt,53,pl.htm
Powinno działać szybko. Trzeba zdjąć plastik, a płytkę pociąć na kawałki i przyszpilić je w gablocie. Używaj rękawiczek i otwórz okno przy tej robocie.
Powinno działać szybko. Trzeba zdjąć plastik, a płytkę pociąć na kawałki i przyszpilić je w gablocie. Używaj rękawiczek i otwórz okno przy tej robocie.
- CARABUS12
- Posty: 1300
- Rejestracja: 10 sierpnia 2007, 19:02 - pt
- profil zainteresowan: WOT
- Lokalizacja: Warszawa
A czy to nie wytłucze wszystkiego w domuPiotr Tykarski pisze:Można użyć tego - http://www.globol.pl/produkt,53,pl.htm
Powinno działać szybko. Trzeba zdjąć plastik, a płytkę pociąć na kawałki i przyszpilić je w gablocie. Używaj rękawiczek i otwórz okno przy tej robocie.
jak np. ktoś coś hoduje?????
Pzdr.
- Piotr Tykarski
- Posty: 372
- Rejestracja: 26 kwietnia 2008, 01:04 - sob
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
- G.Antoni
- Posty: 442
- Rejestracja: 11 sierpnia 2009, 12:53 - wt
- UTM: ED10
- Lokalizacja: Warszawa (Radzymin) ED10
- Malko
- Posty: 2006
- Rejestracja: 19 grudnia 2008, 16:06 - pt
- Lokalizacja: Tarnów/Radłów/Kraków
Antoni pewnie mówisz o Invencie myśląc o tabletkach:) ja potrzebuje coś zdecydowanie natychmiastowego , trochę sam jestem sobie winien bo motyle leżały w pudle po butach ze względu na brak miejsca w gablotach:/ i ze względu na środki zamknąłem je na szybko w pojemnikach hermetycznych z oparami octanu etylu jutro skocze po tą płytkę i będzie OK:)
- Antek Kwiczala †
- Posty: 5707
- Rejestracja: 28 sierpnia 2005, 14:29 - ndz
- UTM: CA22
- Lokalizacja: Kaczyce
- Grzegorz Banasiak
- Posty: 4585
- Rejestracja: 02 lutego 2004, 23:27 - pn
- UTM: DC45
- Lokalizacja: Skierniewice
- Has thanked: 14 times
- Been thanked: 11 times
- Kontakt:
- Miłosz Mazur
- Posty: 2574
- Rejestracja: 26 stycznia 2006, 11:33 - czw
- UTM: CA08
- Poprzedni(e) login(y): Curculio
- Specjalność: Curculionoidea
- Lokalizacja: Kędzierzyn-Koźle/Opole
- Has thanked: 2 times
- Antek Kwiczala †
- Posty: 5707
- Rejestracja: 28 sierpnia 2005, 14:29 - ndz
- UTM: CA22
- Lokalizacja: Kaczyce
Niespryskujecie okazy w gablotach ???
- Malko
- Posty: 2006
- Rejestracja: 19 grudnia 2008, 16:06 - pt
- Lokalizacja: Tarnów/Radłów/Kraków
Witajcie właśnie jestem po zabezpieczeniu zbiorów tą płytką Globol koszt 17 zł . Ludzie jakie to pierońsko mocne okno musiało być otwarte na maks !! Naprawdę silny preparat !! Nie ma mowy aby mrzyki pożyły długo....... ale naprawdę zalecam środki bezpieczeństwa bo niema z tym żartów. A dla konfrontacji powiem, że sprzedawczyni zachwalała środek mówiąc: "....trzymam to w domu z małymi dziećmi i owadów nie ma...."
- Damian Bruder
- Posty: 791
- Rejestracja: 25 marca 2004, 15:15 - czw
- UTM: XU91
- Lokalizacja: Nowa Sól/Gniezno
-
Witas
Płytkę należy pociąć na kwadraty 1x1cm i tak pociętą zostawić w oryginalnym opakowaniu, oczywiście plastykową część wyrzucamy. W razie potrzeby taki kwadracik na szpilkę i do gablotki. Mocy mu wystarczy. Jeżeli szczelna gablota to nic nie czuć i bezpiecznie. Owady w gablocie tak mocno przechodzą tym preparatem, że po roku od wyjęcia kawałka płytki, czuć ten środek. Oczywiście mówię o gablocie przez rok nieotwieranej.Dawid_Masło pisze:Ludzie jakie to pierońsko mocne okno musiało być otwarte na maks !!