POMOCY !! Korniki?Termit? czy cos innego...

Owady żyjące w mieszkaniach czyli "coś mi chodzi po domu". Owady synantropijne.
Regulamin forum
Przy zamieszczaniu zdjęć wymagane jest podanie daty oraz miejsca wykonania zdjęcia.
Posty ze zdjęciami bez danych jak również linkowanych spoza serwisu mogą być usuwane.

Linkowanie do zdjęć spoza Forum jest nieregulaminowe (§ 2.1)
ODPOWIEDZ
bmw318
Posty: 2
Rejestracja: 30 października 2009, 17:40 - pt
Lokalizacja: Płock

POMOCY !! Korniki?Termit? czy cos innego...

Post autor: bmw318 »

Witam, jestem nowym użytkownikiem forum. mam wielki problem, mianowicie jakiś robak usilnie zjada mi dom.
Jest to stara konstrukcja z samego drewna, na deskach zauważyłem w tamtym roku jakieś małe dziurki, lecz myślałem ze to nic groźnego, lecz teraz juz wiem ze mam do czynienia z jakimś robalem który cały czas zajada się moim domem, sytuacja jest tragiczna na każdej z desek jest po kilkadziesiąt dziur z których sypie się taka jakby mąka... o belkach na strychu nie wspomnę, po nich nie da się chodzić bo się rozpadną ;(( w nocy cały czas słychać takie chrobotanie... niestety coraz silniejsze... powiedzcie mi co z tym zrobić... co to w ogóle jest... i czy jest na to jakaś rada...bo jak tak dalej pójdzie to zjedzą mia cały dom...;/
PROSZĘ O SZYBKĄ ODPOWIEDZ...Pozdrawiam
Awatar użytkownika
Witek Płachta
Posty: 787
Rejestracja: 28 września 2008, 10:22 - ndz
Lokalizacja: Gmina Rokiciny DC12

Post autor: Witek Płachta »

Jest taki chrząszcz Spuszczel domowy. Chrobotanie w drewnie i pyliste "trocinki" wskazywały by na jego obecność a konkretnie jego larw.
Ostatnio zmieniony 01 stycznia 1970, 01:00 - czw przez Witek Płachta, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Tomasz Mokrzycki
Posty: 627
Rejestracja: 21 kwietnia 2007, 11:33 - sob
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Tomasz Mokrzycki »

Witam
I znowu nieszczęsne korniki :mrgreen:. Żaden krajowy gatunek nie zasiedla drewna konstrukcyjnego (ani świeżego ani starego). Natomiast zasiedla spuszczel i kołatki. Na obecność kołatków wskazują małe (o średnicy do 2 mm), okrągłe otwory wylotowe. Spuszczel wygryza się większymi i owalnymi otworami. zdarza się, że spuszczel występuje razem z kołatkami. Wytępienie tych owadów jest niestety bardzo trudne. Można w otwory wylotowe wstrzykiwać środek owadobójczy (może to byc dostępny w sklepach ogrodniczych np. Karate przeciwko mszycom), ale skutecznośc takiego zabiegu może być bardzo różna. Specjaliści poradzili by pewnie wymianę całego elementu drewnianego, w którym są te owady.
Pozdrawiam :wink:
Awatar użytkownika
Radek P.
Posty: 427
Rejestracja: 25 lipca 2004, 15:08 - ndz
Lokalizacja: Białowieża/Cegłów

Post autor: Radek P. »

Kiedyś podjąłem próby wstrzykiwania zwyklego octu w otwory wygryzione przez larwy (wygladające na świeże-czynne) i musze powiedzieć, że rezultat był w miarę pozytywny. W miarę pozytywny dlatego, że nie byłem w stanie dotrzeć do wszystkich żerowisk.
Awatar użytkownika
Witek Płachta
Posty: 787
Rejestracja: 28 września 2008, 10:22 - ndz
Lokalizacja: Gmina Rokiciny DC12

Post autor: Witek Płachta »

Używałem kiedyś prowizorycznego przedłużacza, kostka drewna do której przymocowane było podwójne nadtynkowe gniazdo plus przewód. Właśnie w tym klocku przez kilka lat chrobotał sobie spuszczel. Kiedy na mieszkaniu złapałem kiedyś dorosłego chrząszcza a już wcześniej ucichły odgłosy z drewnianej kostki stwierdziłem że to pewnie on. Zdając sobie sprawę że to szkodnik i powinien być zlikwidowany, wypuściłem go. Po tylu latach mieszkania pod jednym dachem byłoby to z mojej strony nieludzkie :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Wiem że to żadna pociecha ale ja do niedawna mieszkałem w starym drewnianym domu którego elementy wyglądały jak sito a mimo to stał. Nie słyszałem by żer tych owadów przyczynił sie do jakiejś katastrofy. Bardziej obawiałbym się grzybów które w odpowiednich warunkach potrafią bardzo szybko rozprawić się z drewnianą konstrukcją domu.
Pozdrawiam.
bmw318
Posty: 2
Rejestracja: 30 października 2009, 17:40 - pt
Lokalizacja: Płock

Post autor: bmw318 »

ojjj wlasnie sie obawiam ze przyczyni sie do katastrofy;/ niektore elementy juz sa tak zjedzone ze prawie rozpadaja sie w rekach... nie mam pojecia co robic... a ocet? ocet ani rozpuzczalnik nei działaja...;/
Awatar użytkownika
Tomasz Mokrzycki
Posty: 627
Rejestracja: 21 kwietnia 2007, 11:33 - sob
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Tomasz Mokrzycki »

Witam
Wymienić cały element, wcześniej starannie go zabezpieczając przed owadami dostępnymi na rynku impregnatami.
Pozdrawiam :wink:
alex6
Posty: 25
Rejestracja: 21 kwietnia 2008, 19:37 - pn
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: alex6 »

Jakby się Pan pozbywał tych elementów to proszę o kontakt, szukam czynnych żerowisk ksylofagów a szczególnie spuszczela.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Domowe robaczki.”