nowy gatunek
-
aaa2828
- Posty: 10
- Rejestracja: 09 sierpnia 2009, 18:18 - ndz
nowy gatunek
Witam.
Mam pewien problem.
Jeżeli odkryłoby się nowy gatunek owada albo znalazłoby się siedlisko owada, który jest uznawany za gatunek nie występujący w Polsce od kilku lat, to gdzie można zgłosić owe znalezisko?
Gdzie kierować się z takimi informacjami?
Z góry dziękuję za pomoc.
Mam pewien problem.
Jeżeli odkryłoby się nowy gatunek owada albo znalazłoby się siedlisko owada, który jest uznawany za gatunek nie występujący w Polsce od kilku lat, to gdzie można zgłosić owe znalezisko?
Gdzie kierować się z takimi informacjami?
Z góry dziękuję za pomoc.
-
KlaudiuszK
- Posty: 208
- Rejestracja: 03 czerwca 2009, 22:20 - śr
- Lokalizacja: Opole
- Jacek Kurzawa
- Posty: 9817
- Rejestracja: 02 lutego 2004, 19:35 - pn
- UTM: DC30
- Specjalność: Cerambycidae
- profil zainteresowan: Muzyka informatyka makrofotografia
- Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
- Has thanked: 43 times
- Been thanked: 17 times
- Kontakt:
Najpierw należałoby potwierdzić oznaczenie u jakiegoś specjalisty.
Samo doniesienie jest sprawą dobrowolną i nie ma takiego obowiązku (dlatego skutek jest taki, że wiele danych o owadach nie trafia do żadnych publikacji).
To że dany gatunek nie był spotykany przez kilka lat i jest w Czerwonej Księdze nie jest niczym nadzwyczajnym bo przyczyn może być wiele. na pewno jednak warto jest to odnotować.
Nie ma organu państwowego, który by tym się zajmował. Właściwie w zależności od tego, jaka to jest grupa (rodzina, rząd) można liczyć, ze ktoś zajmujący się tym odnotuje taki fakt i przy najbliższej okazji gdzieś to upubliczni.
Proponuję skontaktować się z kimś od tego - no właśnie - o jaki gatunek chodzi? Byłoby łatwiej doradzić.
Jeśli owad został tylko uwieczniony na zdjęciu sprawa jest dość trudna. Nie wiem, na ile można mieć pewność, że to ten gatunek, poza tym fotografia to tylko obserwacja. W entomologii obserwacja to coś, czego się nie stosuje przy publikacjach - okaz powinien być. Obserwuje się ptaki i tam to w 100% wystarcza. Dlaczego tak jest - nie będę się rozpisywał, a temat dość długi.
Taka specyfika entomologii.....
Samo doniesienie jest sprawą dobrowolną i nie ma takiego obowiązku (dlatego skutek jest taki, że wiele danych o owadach nie trafia do żadnych publikacji).
To że dany gatunek nie był spotykany przez kilka lat i jest w Czerwonej Księdze nie jest niczym nadzwyczajnym bo przyczyn może być wiele. na pewno jednak warto jest to odnotować.
Nie ma organu państwowego, który by tym się zajmował. Właściwie w zależności od tego, jaka to jest grupa (rodzina, rząd) można liczyć, ze ktoś zajmujący się tym odnotuje taki fakt i przy najbliższej okazji gdzieś to upubliczni.
Proponuję skontaktować się z kimś od tego - no właśnie - o jaki gatunek chodzi? Byłoby łatwiej doradzić.
Jeśli owad został tylko uwieczniony na zdjęciu sprawa jest dość trudna. Nie wiem, na ile można mieć pewność, że to ten gatunek, poza tym fotografia to tylko obserwacja. W entomologii obserwacja to coś, czego się nie stosuje przy publikacjach - okaz powinien być. Obserwuje się ptaki i tam to w 100% wystarcza. Dlaczego tak jest - nie będę się rozpisywał, a temat dość długi.
Taka specyfika entomologii.....
-
Pawel Jaloszynski
- Posty: 1887
- Rejestracja: 05 lutego 2004, 02:00 - czw
- Lokalizacja: Palearktyka