Dziś na murze mojej firmy zagościły 2 dość pokaźne ćmy, pomyślałem że to zjawisko może kogoś zainteresować wiec przesyłam kilka fotek.




Jeśli kogoś interesują wieksze rozdzielczości to bez problemu moge podesłać.
Pozdrawiam
Adam




Oj, motyle to mają "możliwości", że ho ho...Pewnie do wieczora jak nic. Jeden z rozdziałów swojej książki "Motyle mego życia" Arkady Fiedler zatytułował "Erotomania motyli". Pisze w nim:...długo im "to" zajmuje?
i dalej:jakże w tych małych, motylich ciałkach fantastycznie pulsowała wszelka pobudliwość erotyczna, jakże doskonale rozwijały się zmysły węchu, wzroku, dotyku. I jakież nieustanne pragnienie płciowej miłości.
Powiadacie, że to bielinki kapustniki tam bujają na łąkach, że to rusałki pawiki, że admirały? Nic podobnego! To wyuzdane Casanovy, przebrane w urocze motyle, to uskrzydlone Don Juany, Adonisy, a jeśli samiczki, to rozpasane Afrodyty, Kleopatry, Messaliny, Pompadourki.
Gromadzą ją na zapas będąc w stadium gąsienicy. Ale tak robi mniejsza część ciem - m.in. zawisaki z grupy nastroszy (do której należy własnie S. ocellatus), niektóre pawice. Większość ciem normalnie żeruje w stadium imago. A co do nocnego trybu życia, to są też ćmy (czy raczej Lepidoptera zaliczane tradycyjnie do tej grupy), które latają tylko w dzień, np. kraśnikiSoulslider pisze:Uhh... a to ciekawe. Skoro nie pobierają pokarmu to skąd czerpią energię do życia? :S