Coś jak ''bąk'' co wylatuje z przewodów kominowych
-
malinka
- Posty: 5
- Rejestracja: 20 maja 2009, 18:22 - śr
- Lokalizacja: Warszawa
Coś jak ''bąk'' co wylatuje z przewodów kominowych
Hej!
Wierzę, że Wy się znacie i pomożecie mi w identyfikacji owada...
To dokładnie to co jest na zdjęciu. Ma charakterystyczne, grube nóżki.
http://img188.-wstawianie-linkow-z-zewnetrznych-serwerow-zabronione-.us/img188/7922/1020474.jpg
Dziękuję za pomoc
Pozdrawiam
Wierzę, że Wy się znacie i pomożecie mi w identyfikacji owada...
To dokładnie to co jest na zdjęciu. Ma charakterystyczne, grube nóżki.
http://img188.-wstawianie-linkow-z-zewnetrznych-serwerow-zabronione-.us/img188/7922/1020474.jpg
Dziękuję za pomoc
Pozdrawiam
- Grzegorz Michoński
- Posty: 450
- Rejestracja: 20 kwietnia 2004, 19:22 - wt
- Lokalizacja: Ińsko
-
malinka
- Posty: 5
- Rejestracja: 20 maja 2009, 18:22 - śr
- Lokalizacja: Warszawa
Oo bardzo dziękuję. Rzeczywiście jak wpisałam sobie w googlach to pokazują się zdjęcia takich samych. Bardzo dziękuję, punkt dodałam.Grzegorz Michoński pisze:Być może Anthophora plumipes - pszczoła.
Swoją drogą te pszczoły uwielbiają światło. Jak zapalam światło to automatycznie podlatują do góry, a jak gaszę to niemalże spadają na podłogę i tam zostają.
- Grzegorz Michoński
- Posty: 450
- Rejestracja: 20 kwietnia 2004, 19:22 - wt
- Lokalizacja: Ińsko
-
malinka
- Posty: 5
- Rejestracja: 20 maja 2009, 18:22 - śr
- Lokalizacja: Warszawa
Zakleiłam przed chwilą ten wywietrznik więc mam nadzieję, że już żadna nie wyleci. Swoją drogą ani jednej nie zabiłam... Zawsze udawało mi się otworzyć okno i wypuścić...Grzegorz Michoński pisze:Jakby się trafiła jakaś martwa to mógłbym ją obejrzeć i potwierdzić oznaczenie na 100%.
Aa.. takie może głupie pytanie. Co się robi w takim przypadku? Wypadałoby się ich jakoś stamtąd pozbyć. Dostałam radę aby użyć muchozolu, ale nie zrobiłam tego póki co.
- Grzegorz Michoński
- Posty: 450
- Rejestracja: 20 kwietnia 2004, 19:22 - wt
- Lokalizacja: Ińsko
-
malinka
- Posty: 5
- Rejestracja: 20 maja 2009, 18:22 - śr
- Lokalizacja: Warszawa
No dziennie mi po kilka wylatuje. 3-7.
Przed chwilą mimo tego, że zakleiłam to jedna się przecisnęła. Koty wariują jak je widzą.
Czyli skoro są chronione to gdzieś trzeba zgłosić ich obecność? Czy mam z nimi mieszkać?:) W zasadzie... jeśli nie będą przylatywać to mi jakoś specjalnie nie przeszkadzają, bo nie będę miała z nimi kontaktu. Ale w pionie jest kilka mieszkań.
Przed chwilą mimo tego, że zakleiłam to jedna się przecisnęła. Koty wariują jak je widzą.
Czyli skoro są chronione to gdzieś trzeba zgłosić ich obecność? Czy mam z nimi mieszkać?:) W zasadzie... jeśli nie będą przylatywać to mi jakoś specjalnie nie przeszkadzają, bo nie będę miała z nimi kontaktu. Ale w pionie jest kilka mieszkań.
- Brachytron
- Posty: 4411
- Rejestracja: 18 lutego 2005, 01:39 - pt
- Specjalność: Acu, Odo
- profil zainteresowan: Jacek Wendzonka
- Lokalizacja: Poznań
- Kontakt:
Coś ta Anthophora nie wygląda mi na plumipes - coś za wyraźne przepaseczki i czerwonawe włoski na tylnych nóżkach - ale to może kwestia światła i nieostrego zdjęcia.
Malinko, przede wszystkim, czy one Ci w jakiś sposób przeszkadzają? Acha, widzę że nie bardzo
Gdybys jednak truła to też bym prosił o parę trupków
Malinko, przede wszystkim, czy one Ci w jakiś sposób przeszkadzają? Acha, widzę że nie bardzo
Gdybys jednak truła to też bym prosił o parę trupków
-
malinka
- Posty: 5
- Rejestracja: 20 maja 2009, 18:22 - śr
- Lokalizacja: Warszawa
Ale jednak pszczoła:) Przepraszam, ja się kompletnie nie znam, znam jedynie takie typowe pszczoły, które zazwyczaj widać.Brachytron pisze:Coś ta Anthophora nie wygląda mi na plumipes - coś za wyraźne przepaseczki i czerwonawe włoski na tylnych nóżkach - ale to może kwestia światła i nieostrego zdjęcia.
Malinko, przede wszystkim, czy one Ci w jakiś sposób przeszkadzają? Acha, widzę że nie bardzo![]()
Gdybys jednak truła to też bym prosił o parę trupków
Nie, raczej truć ich wszystkich nie będę. Nawet ciężko jest mi zabić jedną. Bo one tak ładnie wylatują przez okno i mi ich szkoda zabijać... Nie walczę z nimi, są raczej łagodne, wolno latają. Gdyby jednak już tak się stało to obiecuję zachować i przekazać jakże cenne widzę zwłoki:)
- Grzegorz Michoński
- Posty: 450
- Rejestracja: 20 kwietnia 2004, 19:22 - wt
- Lokalizacja: Ińsko
Jacek. Zerknąłem do 2 kluczy, które mam akurat pod ręką i oba podają rdzawoczerwone włoski na goleni u plumipes. U furcata żółtobrązowe, u retusa żółtoczerwone. Reszta białe i białawe. A przepaski jak to przepaski - są albo się wycierają...
Nie spieram się - 100% oznaczenie daje tylko okaz w ręce, co obaj wiemy.
Nie spieram się - 100% oznaczenie daje tylko okaz w ręce, co obaj wiemy.