ps. Nie wiem czy ten temat jest dobrze umiejscowiony ??? Jak tak to dobrze.
lepisma saccharina
- Kacper
- Posty: 317
- Rejestracja: 19 sierpnia 2008, 15:25 - wt
- UTM: XU29
- Lokalizacja: Jeziorki
lepisma saccharina
Dobry wieczór. Mam kilka pytań na temat rybika cukrowego. 1. Czym mogę go karmić (jakbym nawet musiał cały naskórek zdzierać z ręki, będe przygotowany
.2. Po czym rozpoznać płeć.3. Jakie warunki mu zapewnić ???
ps. Nie wiem czy ten temat jest dobrze umiejscowiony ??? Jak tak to dobrze.
ps. Nie wiem czy ten temat jest dobrze umiejscowiony ??? Jak tak to dobrze.
- Aneta
- Posty: 16815
- Rejestracja: 06 maja 2004, 12:14 - czw
- UTM: CC88
- Lokalizacja: Kutno
- Has thanked: 1 time
- Been thanked: 37 times
Ten hardcore ze zdzieraniem naskórka nie będzie potrzebny
- rybiki konsumują praktycznie każdą substancję organiczną, od resztek jedzenia po tkaniny, skórę, krochmal, papier itd. (choć preferują cukier w różnej postaci, stąd ich nazwa). Co do płci - wątpię, czy da się ją rozróżnić po wyglądzie zewnętrznym, w każdym razie ja nigdzie nie widziałam opisu takich różnicujących cech. Warunki - ciemność, ciepło, spora wilgotność, plus dużo różnych zakamarków.
Nie wiem tylko, czy właśnie ze względu na owe warunki hodowla rybików to dobry pomysł - prowadzą one nocny tryb życia, światło tylko je płoszy, więc obserwacja tych owadów nie będzie najłatwiejsza i najbardziej owocna (chociaż na pewno ciekawie byłoby przydybać je na ich specyficznym "tańcu" godowym, ale do tego potrzebny byłby chyba noktowizor
).
Nie wiem tylko, czy właśnie ze względu na owe warunki hodowla rybików to dobry pomysł - prowadzą one nocny tryb życia, światło tylko je płoszy, więc obserwacja tych owadów nie będzie najłatwiejsza i najbardziej owocna (chociaż na pewno ciekawie byłoby przydybać je na ich specyficznym "tańcu" godowym, ale do tego potrzebny byłby chyba noktowizor
-
Carabus99
- Posty: 29
- Rejestracja: 20 września 2008, 13:41 - sob
- Lokalizacja: Łódź
- Kontakt:
Rozumiem, że stwierdziłeś że masz w domu rybiki cukrowe i chcesz je zwabić do jakiejś pułapki?
Rybiki nie należą do synantropów łatwo się wabiących, przynajmniej z mojego doświadczenia...Mam w domu obok karaluchów i faraonek także rybiki i w przeciwieństwie do nich, rybiki do żadnych typowych wabików się nie schodzą. Możesz spróbować z rozmiękczonymi okruszkami pieczywa z dżemem, gotowanym żółtkiem rozrobionym z cukrem, a przede wszystkim martwymi owadami. Ważne żeby żarcie były wilgotne i pachniało. No i musisz zdawać sobie sprawę że nocne synatropy najlepiej łowić między godziną 2:30 a 5:00 w nocy, z tym że przynętę stawiasz na całą noc i potem w podanych godzinach sprawdzasz czy coś przyszło. I jeszcze jedno: przynęta musi być w jakimś osłoniętym od światła miejscu np. w tekturowym pudełku (przy okazji lekko zwilożona tektura też jest niezłym kąskiem dla rybika
). W przeciwnym razie, jak zapalisz światło wszystko ucieknie. O tym żeby zastawiać takie "pułapki" w pobliżu miejsc gnieżdżenia się lub częstego widywania synantropa wspominać chyba nie muszę 
Życzę powodzenia w odławianiu i późniejszej hodowli, a jak do czegoś będą się szczególnie złaziły to napisz. Wypróbuję u siebie
Rybiki nie należą do synantropów łatwo się wabiących, przynajmniej z mojego doświadczenia...Mam w domu obok karaluchów i faraonek także rybiki i w przeciwieństwie do nich, rybiki do żadnych typowych wabików się nie schodzą. Możesz spróbować z rozmiękczonymi okruszkami pieczywa z dżemem, gotowanym żółtkiem rozrobionym z cukrem, a przede wszystkim martwymi owadami. Ważne żeby żarcie były wilgotne i pachniało. No i musisz zdawać sobie sprawę że nocne synatropy najlepiej łowić między godziną 2:30 a 5:00 w nocy, z tym że przynętę stawiasz na całą noc i potem w podanych godzinach sprawdzasz czy coś przyszło. I jeszcze jedno: przynęta musi być w jakimś osłoniętym od światła miejscu np. w tekturowym pudełku (przy okazji lekko zwilożona tektura też jest niezłym kąskiem dla rybika
Życzę powodzenia w odławianiu i późniejszej hodowli, a jak do czegoś będą się szczególnie złaziły to napisz. Wypróbuję u siebie