http://www.pflanzengallen.de/pflanzen_i ... 119opt.jpg
prosze o porade, bo błonkówki to nie moja specjalność
pozdr.Damian
A dokladnie czego po tym wrzatku oczekiwales...? Jak chcesz miec ladne galasy tego typu to musisz je liofilizowac, niewiele wiecej da sie doradzic.Damian pisze:Jak najlepiej spreparować galas tak aby sie nie marszczył i kurczył ? Ja próbowałem z wrzątkiem na Galasówce dębiance( Cynips quercus-folii ) i nie zabardzo to działa
W sumie sam nie wiem,A dokladnie czego po tym wrzatku oczekiwales...?
Czyli mam je wysuszyć w bardzo zimnych warunkach beztlenowych ? Co może być zamiennikiem prócz ciekłego azotu ? Czy wystarczy zamrażarka ?Jak chcesz miec ladne galasy tego typu to musisz je liofilizowac, niewiele wiecej da sie doradzic
Bez liofilizatora niewiele zrobisz. Material zamrozony w lodowca istotnie wysycha, ale trwa to wsciekle dlugo. Generalnie przeslanie mojej wiadomosci bylo takie, ze w domu sie nie da. Jesli ma to byc material na wystawe, to wysuszone i pomarszczone przeciez sie nadadza, bo to sie wlasnie z nimi dzieje w naturze. Meduzy tez nie spreparujesz na suchoCzyli mam je wysuszyć w bardzo zimnych warunkach beztlenowych ? Co może być zamiennikiem prócz ciekłego azotu ? Czy wystarczy zamrażarka ?