Morpho w Alpach - koniec świata

Ciekawostki, różności, inne sprawy.
ODPOWIEDZ
Ravenborderline
Posty: 20
Rejestracja: 19 lipca 2014, 13:34 - sob

Morpho w Alpach - koniec świata

Post autor: Ravenborderline »

Tak oto doczekaliśmy filmów edukacyjnych, gdzie morpho lata po alpejskich łąkach i walczy z trudami zimy.



Włączcie od 31:56.

Wiem, że SI nas zalewa i musi się to wszystko jakoś skrystalizować, ale gdy takie materiały są oglądane przez dziesiątki tysięcy ludzi, którzy wierzą bezgranicznie takim filmom, bo któżby miał oszukiwać w takiej sprawie, to człowiek juz gwizda na zaworach.

Z okazji Nowego Roku życzę Wam koledzy wszystkiego najlepszego i wielu niesamowitych obserwacji, prawie takich jak Morpho w Alpach ;)
Pomyślności :birra:
Awatar użytkownika
Grzegorz Banasiak
Posty: 4586
Rejestracja: 02 lutego 2004, 23:27 - pn
UTM: DC45
Lokalizacja: Skierniewice
Has thanked: 14 times
Been thanked: 11 times
Kontakt:

Re: Morpho w Alpach - koniec świata

Post autor: Grzegorz Banasiak »

Niestety, to co się teraz wyprawia z AI powoduje, że informacje z internetu stają się nieobiektywne, fałszywe, zmanipulowane - jednym słowem nie można im ufać.
Powoli wrócimy do starej, dobrej, recenzowanej literatury jako źródła pewnej informacji.
Ravenborderline
Posty: 20
Rejestracja: 19 lipca 2014, 13:34 - sob

Re: Morpho w Alpach - koniec świata

Post autor: Ravenborderline »

Zgadzam się, co wiecej, myślę, że wspomniana literatura będzie doceniania jak nigdy przedtem.
Śledząc grupy na fb, można zauważyć wysyp wygenerowanych przez AI fotografii motyli, które co najwyżej mogła zauważyć Alicja po drugiej stronie lustra. Co gorsza mają przypisane nazwy, występowanie i inne dane.
Dlatego z jeszcze większą chęcią sięgam do starych, sprawdzonych źródeł.
kroki
Posty: 113
Rejestracja: 18 września 2015, 00:40 - pt
UTM: XS45
Has thanked: 6 times
Been thanked: 3 times

Re: Morpho w Alpach - koniec świata

Post autor: kroki »

Nie tylko motyle, są już fejkowe kózki , pluskwiaki, modliszki z wymyślonymi nazwami łacińskimi i lokalizacją, prawdziwą lub fejkową. Z setkami polubień, totalny odlot.
Awatar użytkownika
Jacek Kurzawa
Posty: 9826
Rejestracja: 02 lutego 2004, 19:35 - pn
UTM: DC30
Specjalność: Cerambycidae
profil zainteresowan: Muzyka informatyka makrofotografia
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
Has thanked: 43 times
Been thanked: 18 times
Kontakt:

Re: Morpho w Alpach - koniec świata

Post autor: Jacek Kurzawa »

Spójrzcie na to z innej perspektywy. Otóż .. pojawił się profil

Polski profil Youtube: https://www.youtube.com/@Dzikie%C5%BBycia 85 filmów
Angielski profil: https://www.youtube.com/@WildLivesEng 68 filmów
Hiszpański profil: https://www.youtube.com/@vidasalvajesyt 99 filmów tu jest 58,5 tys subskrybentow i najwięcej filmów z lektorem AI co może wskazywać na macierzyste pochodzenie autora.

Policzmy filmy, wysiedlenia i spróbujmy oszacować, jakie te filmy mogą generować dochód dla Twórcy.

100 filmow x liczba wyświetleń x dochód z 1000 wyświetleń = 100 x [średnia liczba wyswietleń/miesiąc] x 4 USD (przyjąłem średnią)
Szacunkowy dochód z reklam dla kanału przyrodniczego to zwykle ok. 2–8 USD RPM (zarobek za 1000 wyświetleń z uwzględnieniem wszystkich formatów reklam), ale realnie często bliżej 3–5 USD przy typowym, „niepremium” ruchu


Trudno przyjąć średnią liczbę wyswietleń miesięcznie ale przyjmijmy 10 tys. bo tak te filmy mają, czasami znacznie wiecej.

Podsumowanie:
100 (filmów) * 10 (tysięcy) *4 usd =4000 usd - jeden kanał/miesięcznie 4000 USD!!!!
Miesięcznie około 12 000 zł. A gość leży i już nic nie robi. Kasa plynie... z Youtube, od Google.

I teraz to razy liczba krajów - np 50. Robi się ciekawie.

Jeden film z pół roku zarobił około.... 6 000usd czyli 1000 usd miesięcznie.
Ten ma 1,8 mln wyswietleń w 6 miesięcy www.youtube.com/watch?v=0L8KDlj62gM

Masówka i ogromne dochody. A Wy się przejmujecie morpho w Alpach. I dobrze, bo Gość zarobi więcej dzięki reklamie i dyskusji.

Wszystko to kwestia perspektywy. Może to morpho pojawiło się celowo, z pewnością podnosi oglądalność czyli ma bezpośrednie przełożenie na zyski z przedsięwzięcia.
Awatar użytkownika
Grzegorz Banasiak
Posty: 4586
Rejestracja: 02 lutego 2004, 23:27 - pn
UTM: DC45
Lokalizacja: Skierniewice
Has thanked: 14 times
Been thanked: 11 times
Kontakt:

Re: Morpho w Alpach - koniec świata

Post autor: Grzegorz Banasiak »

No właśnie, tu jest sedno. Kasa. Nawet w nauce myśli się przez pryzmat grantów, dofinansowań i korzyści, widzimy to na codzień. Jak człowiek przeczyta księżkę "100 największych naukowców" i uświadomi sobie jak ci ludzie pracowali, w jakich warunkach i jak się poświęcali to ręce opadają na to co dzieje się teraz.
Teraz AI pisze, tłumaczy, uzasadnia, generuje obrazy... ale jak na razie generuje tyle bzdur i śmieci informacyjnych, że szkoda na nią czasu.

Poza tym jak odetną internet to zostajemy tylko z tym co mamy na półkach (książki) i w głowie.
Awatar użytkownika
PawełB
Posty: 1710
Rejestracja: 05 kwietnia 2007, 16:15 - czw
Specjalność: Rhopalocera
profil zainteresowan: Foto
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 1 time
Been thanked: 6 times

Re: Morpho w Alpach - koniec świata

Post autor: PawełB »

Jacku, ale te wszystkie filmy to robota ai???
Awatar użytkownika
Jacek Kurzawa
Posty: 9826
Rejestracja: 02 lutego 2004, 19:35 - pn
UTM: DC30
Specjalność: Cerambycidae
profil zainteresowan: Muzyka informatyka makrofotografia
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
Has thanked: 43 times
Been thanked: 18 times
Kontakt:

Re: Morpho w Alpach - koniec świata

Post autor: Jacek Kurzawa »

PawełB pisze: 03 stycznia 2026, 22:48 - sob Jacku, ale te wszystkie filmy to robota ai???
Nie chcę się wypowiadać w tonie eksperta, bo nie siedzę w grafice AI (ale siedzę w AI, tylko w innej dziedzinie, tworzę Agentów (*) w oparciu o tzw pamięc rozproszoną), ale mam wrażenie, że spora część ujęć jest tak zrobiona. Widzę, że są wykorzystane zdjęcia makro ktore zostały ożywione. Odniosłem też wrażenie, ze niektóre ujęcia gdzieś już widziałem na zdjęciach... Możliwości są praktycznie nieograniczone, więc właściwie można wrzucić kilka zdjęć obiektu i otrzymać całą scenę... wszystko ma byc oczywiscie "ekstremalne", szokujące, kolorowe i fantastyczne. Na życzenie można mieć wszystko. To jest nowe narzędzie, którego możliwości są niemal nieograniczone. Nie piszę tego z zachwytem, bo nadchodzą trudne czasy. Tempo zmian jest ogromne, ciężko będzie się przestawić z myśleniem. AI zmieni nam wszystkim życie. Wydaje mi się, że zmieni tak samo, jak cywilizację zmienił prąd, maszyna parowa czy internet.
Wracając do filmów i Twojego pytania - raczej tak, to wszystko jest takie samo, zrobione w tej samej technologii. Tyle, że ta technologia zmienia się z dnia na dzień, więc nowsze filmy będą "lepsze". Lektor AI, teksty AI, zdjęci-filmy AI, koncepcja... tytuły... itd.

* taki agent pracuje a ja patrzę na monitor i nadzoruję prace. Największym problemem jest stworzenie wydajnego środowiska do jego pracy, ale to nie jest temat entomologiczny, więc nie będę tego wątku rozwijał.
Awatar użytkownika
Jacek Kurzawa
Posty: 9826
Rejestracja: 02 lutego 2004, 19:35 - pn
UTM: DC30
Specjalność: Cerambycidae
profil zainteresowan: Muzyka informatyka makrofotografia
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
Has thanked: 43 times
Been thanked: 18 times
Kontakt:

Re: Morpho w Alpach - koniec świata

Post autor: Jacek Kurzawa »

Dzisiaj trafiłem na taki post na FB, pasuje do tematu
Czy to koniec internetu

Pytanie o „koniec internetu” pojawia się obecnie w debatach publicznych częściej niż kiedykolwiek wcześniej. Nie chodzi jednak o to, że sieć nagle przestanie działać, ale o to, że internet, który znaliśmy przez ostatnie 30 lat, przechodzi nieodwracalny proces degradacji.
​Można wyróżnić trzy główne powody, dla których czujemy, że „coś się kończy”:
​1. „Enshittification” (Ushicenie)
​Termin ten, ukuty przez Cory’ego Doctorowa, opisuje cykl życia platform cyfrowych. Najpierw są świetne dla użytkowników, potem dla reklamodawców, aż w końcu stają się wrogie dla obu grup, by zmaksymalizować zyski akcjonariuszy.
​Wyszukiwarki: Wyniki wyszukiwania są zasypane reklamami i treściami SEO, które nie niosą wartości.
​Media społecznościowe: Zamiast treści od znajomych, widzimy algorytmicznie dobrane reklamy i posty mające nas zbulwersować.
​2. Martwy Internet i zalew AI
​Coraz popularniejsza staje się teoria martwego internetu. Zakłada ona, że większość ruchu i treści w sieci jest generowana przez boty dla innych botów.
​Zanieczyszczenie danymi: Modele AI są trenowane na treściach wygenerowanych przez AI, co prowadzi do „model collapse” (degradacji jakości).
​Utrata autentyczności: Trudno odróżnić, czy czytasz komentarz prawdziwego człowieka, czy bota mającego wpłynąć na Twoją opinię.
​3. Fragmentacja (Splinternet)
​Internet przestał być globalną wioską. Widzimy proces „bałkanizacji” sieci:
​Wielkie mury cyfrowe: Chiny, Rosja czy Iran tworzą własne, odizolowane ekosystemy.
​Bariery prawne i regulacyjne: Różnice w przepisach (np. RODO w UE) sprawiają, że niektóre usługi są niedostępne w konkretnych regionach.
​Czy to faktycznie koniec?
​Prawdopodobnie nie jest to koniec internetu jako narzędzia, ale koniec ery optymizmu cyfrowego.
​Stary internet: Otwarte forum wymiany myśli, wolność, chaos, ale i autentyczność.
​Nowy internet: Wysoce kontrolowana, komercyjna przestrzeń zdominowana przez algorytmy, w której użytkownik jest produktem.
​Zjawisko to może doprowadzić do odwrotu ludzi w stronę mniejszych, zamkniętych społeczności (tzw. Dark Social – Discord, grupy na Signal/WhatsApp), gdzie interakcja z drugim człowiekiem jest gwarantowana.

Autor: Arkadiusz Zaw

Być może, a nawet na pewno, Forum powróci do łask, bo tutaj boty nam raczej nie grożą a forum jest platformą wymiany, mysli, wiedzy, informacji a także miejscem spotkań z ludźmi, o co jest rzeczywiście coraz trudniej.
Awatar użytkownika
Grzegorz Banasiak
Posty: 4586
Rejestracja: 02 lutego 2004, 23:27 - pn
UTM: DC45
Lokalizacja: Skierniewice
Has thanked: 14 times
Been thanked: 11 times
Kontakt:

Re: Morpho w Alpach - koniec świata

Post autor: Grzegorz Banasiak »

Już teraz są możliwości, żeby AI zadzwoniła do mnie, wyświetliła numer, że to Ty dzwonisz i Twoim głosem pogadała ze mną wciskając mi kit. To tylko kwestia czasu, kiedy tak się stanie, wtedy hasło "najlepsze kasztany rosną na placu Pigal" albo inne umówione bezpośrednio będzie mogło potwierdzić, że to Ty. No chyba, że powszechny podsłuch i tę informację przechwyci.
Ostatnio wrzuciłem zdjęcie jakiejś pospolitej Colephory do chataGPT, żeby mi oznaczył. Napisał, że to Cameraria ochridella i dowalił kilkanaście zdań o biologii. Jak napisałem, że to nie jest to - przyznał mi rację i oznaczył jako piórolotka :-)
I teraz wyobraźmy sobie jakie są tego konsekwencje...

Powszechne przenoszenie wszystkiego do internetu jest bardzo niebezpieczne ale zostaje nam narzucone, już teraz powszechne płatności kartą powodują zgrzyty jeśli chwilowo brak internetu, terminale nie działają, ludzie nie mają nawet kilku złotych przy sobie. A jeśli ktoś wpadnie na pomysł, że na deficyt mamy się wszyscy solidarnie składać i wdroży ten pomysł w życie ? Już teraz EBC rozważa pomysł ważności pieniądza w czasie. Oznacza to, że zarobione pieniądze będziemy musieli wydać w określonym czasie, bo stracą ważność! Fajnie co ?
Internet powoli staje się źródłem totalnego zniewolenia, bez wojen, bez wybuchów, bez walki. Wszystko rozgrywa się w cieniu gabinetów szarych eminencji tego świata.

Póki co biorę się za etykietowanie materiału bo zaległości same się nie zmniejszą... :-)
ODPOWIEDZ

Wróć do „Sprawy entomologiczne”