Co to takiego?
Regulamin forum
Przy zamieszczaniu zdjęć wymagane jest podanie daty oraz miejsca wykonania zdjęcia.
Posty ze zdjęciami bez danych jak również linkowanych spoza serwisu mogą być usuwane.
Linkowanie do zdjęć spoza Forum jest nieregulaminowe (§ 2.1)
Przy zamieszczaniu zdjęć wymagane jest podanie daty oraz miejsca wykonania zdjęcia.
Posty ze zdjęciami bez danych jak również linkowanych spoza serwisu mogą być usuwane.
Linkowanie do zdjęć spoza Forum jest nieregulaminowe (§ 2.1)
-
Ksaz990
- Posty: 3
- Rejestracja: 30 września 2021, 07:39 - czw
Co to takiego?
Co to za robal? Znalazlem kilka w moim łóżku. Zostawiają po sobie jakiś pancerzyk - może odwłok.
-
Ksaz990
- Posty: 3
- Rejestracja: 30 września 2021, 07:39 - czw
Re: Co to takiego?
Dzieki. Tak jak myślałem patrząc na zdjęcia w internecie. Może macie tutaj sprawdzony sposób, aby się ich pozbyć?
- Aneta
- Posty: 16815
- Rejestracja: 06 maja 2004, 12:14 - czw
- UTM: CC88
- Lokalizacja: Kutno
- Has thanked: 1 time
- Been thanked: 37 times
Re: Co to takiego?
Często sprzątać, żeby usuwać ludzkie włosy i ewentualną sierść zwierząt domowych; nie trzymać luzem nieużywanych rzeczy wełnianych, z pierza, futrzanych, tylko przechowywać je w workach próżniowych; dać żyć synantropijnym pająkom 
-
Ksaz990
- Posty: 3
- Rejestracja: 30 września 2021, 07:39 - czw
Re: Co to takiego?
Włosy i sierść. To by się zgadzało. Jeżeli bardziej będę dbał o porządek i utrzymywał czystość to nowe się nie pojawią ale jak pozbyć się aktualnych? Wysprzątałem już co mogłem i nie widzę ich więcej ale obawiam się, że gdzieś się mogły ukryć. Kiedy taka larwa przerodzi się w dorosłego osobnika?
- Aneta
- Posty: 16815
- Rejestracja: 06 maja 2004, 12:14 - czw
- UTM: CC88
- Lokalizacja: Kutno
- Has thanked: 1 time
- Been thanked: 37 times
Re: Co to takiego?
To zależy od warunków, głównie temperatury, ale można przyjąć, że stadium larwalne to jakieś 2-3 miesiące, nastepnie poczwarkowe 2-3 tygodnie.
I raczej nie łudź się, że pozbędziesz się wszystkich mrzyków - to wytrzymałe stworzonka, najchętniej przebywające w mało dostępnych zakamarkach. Niemniej jednak przy ograniczonej populacji nie są szczególnie szkodliwe (pomijam oczywiście kwestię dewastacji, jakie potrafią zrobić w zbiorach zoologicznych, bo nie ma to przełożenia na zwykłe mieszkania) i można z nimi całkiem dobrze współegzystować
I raczej nie łudź się, że pozbędziesz się wszystkich mrzyków - to wytrzymałe stworzonka, najchętniej przebywające w mało dostępnych zakamarkach. Niemniej jednak przy ograniczonej populacji nie są szczególnie szkodliwe (pomijam oczywiście kwestię dewastacji, jakie potrafią zrobić w zbiorach zoologicznych, bo nie ma to przełożenia na zwykłe mieszkania) i można z nimi całkiem dobrze współegzystować