Carabus violaceus mini
-
Kafelan
- Posty: 170
- Rejestracja: 29 marca 2004, 00:26 - pn
- UTM: YR06
- Lokalizacja: Głubczyce
- Been thanked: 3 times
Carabus violaceus mini
Kilka dni temu napotkałem w lesie Carabus violaceus o wyjątkowo małych rozmiarach. Miał może 1,5 cm, na zdjęciu obok biegacza leży 50 groszówka. Ciekawe jest to, że dwa dni później nieopodal drogą szedł taki sam mikrus. Czy częst zdarzają się mikrusy wśród okazów rodzaju Carabus ?
- Załączniki
-
-> Pokaż EXIFOriginal image recording time:2018:10:15 12:15:08Image taken on:15 października 2018, 10:15 - pnFocus length:6 mmShutter speed:1/160 SecF-number:f/4.2ISO speed rating:80Camera-model:COOLPIX S3700
- Jacek Kurzawa
- Posty: 9826
- Rejestracja: 02 lutego 2004, 19:35 - pn
- UTM: DC30
- Specjalność: Cerambycidae
- profil zainteresowan: Muzyka informatyka makrofotografia
- Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
- Has thanked: 43 times
- Been thanked: 18 times
- Kontakt:
- M. Stachowiak
- Posty: 1835
- Rejestracja: 14 kwietnia 2005, 23:45 - czw
- Lokalizacja: Bydgoszcz
- Been thanked: 1 time
-
Kafelan
- Posty: 170
- Rejestracja: 29 marca 2004, 00:26 - pn
- UTM: YR06
- Lokalizacja: Głubczyce
- Been thanked: 3 times
Re: Carabus violaceus mini
Dziękuję za wyjaśnienie sprawy, teraz patrząc do literatury widzę wyraźne podobieństwo. Wydawało mi się jednak, że Carabus convexus ma jeszcze rzędy dołeczków na pokrywach, których tutaj nie widziałem. Nigdy jednak nie miałem okazji spotkać kolesia na żywo i rozpoznawanie po ikonografii to strzelanie troszkę na "ślepo".
- Rafał Celadyn
- Posty: 7559
- Rejestracja: 18 czerwca 2007, 17:13 - pn
- UTM: CA-95
- Lokalizacja: Młoszowa
- Has thanked: 11 times
- Been thanked: 9 times
- Kontakt:
Re: Carabus violaceus mini
....nie takie błędy się zdarzają
tu :arrow:http://baza.biomap.pl/pl/taxon/species- ... witalt.jpg za violaceusa robi C.marginalis ...
Rafał
Rafał
-
carabus1
- Posty: 666
- Rejestracja: 25 stycznia 2014, 13:50 - sob
- UTM: CB71
- Specjalność: Coleoptera, Tenebrionidae
- Been thanked: 1 time
Re: Carabus violaceus mini
Tak czytam o "dołeczkach", "przerwanych żeberkach" (to w wątku o C. arvensis) i utwierdzam się w przekonaniu, że fotooznaczanie to tylko zabawa. Trzeba mieć okaz pod dobrym binokularem i manipulować światłem, potrzebny jest materiał do porównania, doświadczenie i jeszcze szczegół: klucze, i to dobre. Zdjęcia plenerowe, gdzie niewiele widać cech kluczowych, nie pozwalają na odpowiedzialne oznaczenie. Dlatego, gdy mamy okaz spreparowany- jest oznaczenie. Mamy zdjęcie, nie ma pewnego oznaczenia, tylko została pamiątka z wycieczki. Amen.